niedziela, 14 lutego 2016

Gra pozorów - Joanna Opiat - Bojarska

     "Gra pozorów" to ósma powieść Joanny Opiat - Bojarskiej. Możecie autorkę znać z takich powieści jak "Kto wyłączy mój mózg?", "Błogostan", "Gdzie jesteś, Leno?", "Słodkich snów, Anno" czy "Koneser".

      Ja osobiście jeszcze nie miałam okazji zetknąć się z jakąkolwiek powieścią autorki, dlatego ta książka to zupełna nowość na mojej półce i sprawdzian czy powieść jest tak dobra jak można wydedukować z opisu.

     Joanna Opiat - Bojarska to kobieta, która dobrze się czuje w męskim świecie
i ma odwagę łamać tematy tabu. Z wykształcenia ekonomistka, od kilku lat uzależniona od pisania poczytnych kryminałów.


     "
Tajemnicze nagrania potęgują szaleńczy wyścig z czasem. Przeszkodą jest tylko pamięć."


     Aleksandra Wilk - psycholog, matka dwójki dzieci zostaje wplątana w grę, której stawką jest życie rodziny. Wydawać by się mogło, że największą tragedię już przeżyła - zaginięcie i śmierć ukochanego męża. Jednak to dopiero początek. Kobieta pada ofiarą porwania. Po uwolnieniu postanawia sama rozwikłać zagadkę tajemniczego zniknięcia, którego była ofiarą. Tajemnicze smsy, nagrania, zagadki oraz groźba odebrania jej dzieci, zmusza bohaterkę do poznania bolesnej prawdy i zawalczenia o swoją rodzinę.


      Joanna Opiat - Bojarska napisała naprawdę świetny, trzymający  w napięciu kryminał. Jeszcze nigdy tak dobrze nie bawiłam się przy kryminale. Pożerałam strony jedna za drugą, aby zobaczyć czy przypadkiem moje domysły się spełnią. Akcja, która zmienia się z minuty na minutę, potęgowała tylko chęć jak najszybszego odkrycia prawdy. Ja sama wczułam się w powieść tak bardzo, że miałam wrażenie jakbym to ja miała rozwiązać całą zagadkę. Stawiałam swoje teorie i rozmyślałam w chwilach, w których nie miałam książki w ręce, kto mógł to zrobić i kto jest głównym podejrzanym w sprawie. Fabuła, bohaterowie, wszystko było na najlepszym poziomie. Każda postać umiała zaciekawić, i albo dać się znienawidzić albo szczerze polubić.

"Dasz się wciągnąć w niebezpieczną grę, w której pytania tylko pozornie przynoszą odpowiedzi?"
    

     Moja odpowiedź brzmi, TAK! Dajcie się wciągnąć w tę historię. Jest tego warta! Jest warta przeczytania, bo takiego dobrego kryminału już dawno nie czytałam. Gorąco polecam wybrać się 17 lutego do księgarni i złapać w dłoń tę oto powieść, aby samemu dać się wciągnąć w kryminał, który jest napisany z "matematyczną precyzją".



    Gorąco polecam!


Dziękuję za przeczytanie, Wydawnictwu Czwarta Strona.
 

 Powieść ukaże się już 17 lutego w księgarniach :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.