wtorek, 20 października 2015

Misja Wywiad z Joanną Zawadzką

Kochani, zapraszamy Was serdecznie do przeczytania wywiadu z Joanną Zawadzką, autorką powieści "Moment życia". Autorka wybrała również jedną osobę do której powędruje egzemplarz jej książki z pamiątkowym wpisem. Tą szczęściarą jest Agnieszka Wójcik. Agnieszce gratulujemy i prosimy o wiadomość na naszym fan page. :)


Agnieszka Wójcik:

1.Wszyscy pewnie pytają o najlepszy moment życia . A ja zapytam o to czy miała Pani taką sytuację w życiu , gdzie myślała ,że to nie jest odpowiedni moment w życiu na coś ? Czy kiedykolwiek pomyślała Pani, że jest na coś za wcześnie/za późno i chciała Pani to przesunąć na kiedy indziej ? A może wyznaje Pani zasadę , że nie ważne co się stanie i kiedy ale tak właśnie miało być bo los tak chciał ? Proszę się wypowiedzieć.


ODP: Długo myślałam nad tym pytaniem i doszłam do wniosku, że nie miałam takiego momentu w którym nie potrafiłam do końca się odnaleźć, czy myślałam, ze to nie jest mój czas. Wychodzę z założenia, że warto jest ryzykować i nie powinno się z góry zakładać, że nie jest to nasz odpowiedni moment, zawsze warto jest spróbować, a nawet jeśli nam coś nie wyjdzie, to wtedy możemy powiedzieć, że los tak chciał i gdzieś tam na górze to było przesądzone. ( No chyba, że chodzi o sesję na studiach, wtedy ona zawsze jest za wcześnie :P )

2.Ostatnio zainteresowałam się znaczeniem imienia Agnieszka oraz horoskopami. I jestem zaskoczona bo charakter mam dokładnie taki jak jest tam napisane. Może głupie pytanie i dosyć łatwe, ale czy Pani w to wierzy? Jestem bardzo ciekawa czy opis dla imienia Joanna zgadza się z Pani charakterem i czy to co jest powiedziane w horoskopach spełnia się w Pani przypadku ? A może wierzy Pani w przesądy ? Jestem mega ciekawa.

ODP: Ja mam w sobie kilka osobowości, bo z jednej strony jestem straszną realistką, taką twardo stąpającą po ziemi, która nie lubi łzawych romantycznych historii typu Titanic, a z drugiej strony piszę sama takie historie o miłości ponad wszystko i czasem potrzebuje ich czytać i przy nich płakać :) I po tym pytaniu już sama nie wiem jak to ze mną jest. Ponadto w przesądy nie wierzę i marzy mi się mieć w domu takiego małego czarnego kotka, na którego mój chłopak kategorycznie się nie chce zgodzić. Za to czytam horoskopy i czasem chodzę do tarocistki (sama mam gdzieś książkę tarota dla początkujących i karty). Może po prostu czasem potrzebuję przeczytać i usłyszeć od kogoś że wszystko będzie dobrze i nakierowuje swoje życie na to:)

3.Bohater Pani książki to gangster. Czarny charakter. Których bohaterów jest Pani łatwiej wykreować: tych złych czy tych dobrych ? Którzy są bardziej bliscy Pani sercu? A jeśli już przy tym jesteśmy to proszę podać ulubionego bohatera literackiego/ filmowego wykreowanego na dobrego i jednego na złego i uzasadnić.

ODP: Lubię takie historię o złych mężczyznach, którzy w obliczu kobiety swojego życia stają się lepsi. Od samego początku historii mam w głowie jakiś plan na bohaterów, pojawiają mi się w głowie sceny, w których wiem jak się zachowają, co powiedzą i z tych scen wiem jaka będzie postać. Nie potrafię powiedzieć, których bohaterów wolę, bo kiedy piszę jakąś historię, to z każdym jestem zżyta. Co do moich ulubionych bohaterów, to kocham postać zimnego Pana Darcy'ego z Dumy i uprzedzenia, przyciągnęła mnie postać Lucasa z Zakrętów losu. Jeżeli chodzi o dobrych bohaterów to chyba nie tylko w książkach ale i w życiu codziennym jest tak, że o tych dobrych się mniej pamięta, bo właśnie ci źli tkwią w naszej pamięci.

Marta Pawlaczyk:

1.Co zainspirowało Panią do napisania książki - własne przeżycia, prawdziwa historia usłyszana gdzieś, czy może własna wyobraźnia?

ODP: Gdzieś tam podświadomie widziałam tą historię, widziałam jej początek i zakończenie, a cała reszta przyszła z czasem. Wiele momentów z książki też pojawiło się gdzieś tam w moim życiu lub życiu moich przyjaciół. Po opublikowaniu całości na wattpadzie napisała też do mnie kobieta, która doszła do wniosku, że praktycznie opisałam jej historię. Swoją rolę w wielkim stopniu odegrała wyobraźnia, bez niej nic by się nie udało.

2.Jak Pani postąpiła by na miejscu głównej bohaterki- kierowałaby się Pani miłością, rozsądkiem czy może czymś zupełnie innym?

ODP: Nigdy nie chciałabym być na miejscu głównej bohaterki i myślę, że nie miałabym tyle odwagi co ona, dlatego sparaliżowana strachem nie zrobiłam zupełnie nic, no może oprócz modlitwy za ukochanego. Myślę, że dlatego piszemy opowiadania, powieści, żeby po prostu swoim bohaterom dodać cech których sami nie posiadamy, a gdzieś w głębi chcielibyśmy.

3.Czy według Pani główna bohaterka swoim postępowaniem zdradziła swojego ukochanego?
P.s. Książka przeczytana w jeden wieczór, paleta emocji mi towarzyszyła od pierwszego do ostatniego słowa.

ODP: Według mnie nie i uważam, że według większości kobiet nie zdradziła ukochanego. Mężczyźni natomiast mogą mieć na ten temat inne zdanie. Rozmawiając na ten temat z wieloma facetami doszłam do wniosku, że mają całkowicie inne spojrzenie na tę historię.

Iza Wyszomirska:

1.W wielu recenzjach "Momentu życia" recenzenci piszą o tym, że Pani książka przypomina im "W zapomnieniu" Agnieszki Lingas-Łoniewskiej ze względu na podobny główny wątek, bohaterów i historię. Czy czytała Pani tę książkę i czy dostrzega Pani podobieństwo?

Czytałam większość książek Pani Agnieszki „W zapomnieniu” również. W wielu książkach pojawia się wątek gangstera, tak samo jak w wielu książkach powielają się inne główne wątki, to czy wtedy mówimy o tym, że te historie są takie same? Według mnie te historie są całkowicie inne :)

2."Moment życia" podobno kończy się niejednoznacznie. Czy przewiduje Pani kontynuację

ODP: Obecnie jestem w trakcie pisania historii bohaterów „Momentu życia”, jednak nie są to Joanna i Krzysztof. Jednak w przyszłości na pewno wrócę do zakończenia „Momentu życia” może nie poświęcę tej parze całej książki, ale na pewno jakąś jej część.

3."Ten człowiek był złem wcielonym. Omamiał mnie. Przy nim nie byłam sobą. Najgorsze było to, że przyciągał jak magnes. Irytował, momentami przerażał, ale nadal przyciągał. Typ faceta, od którego nie można się uwolnić, nie można odejść dopóki sam nie pozwoli. Czuje się najważniejszy, niezniszczalny, niepokonany." Czy bohater w Pani kolejnej książce będzie podobny do Krzysztofa, czy wręcz przeciwnie?

ODP: Sama lubię ten typ mężczyzn i bohaterów książek, więc myślę, że osobowość będzie miał zbliżoną, jednak na pewno otrzyma ode mnie jakieś nowe cechy.

Monika Krajewska:

1.Jaki moment życia powinien być dla człowieka najważniejszy?  Jak Pani sadzi?

ODP: Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ dla każdego człowieka będzie to inny moment, może to być moment narodzin dziecka, dzień ślubu, dzień poznania ukochanej osoby, ale na pewno ile osób tyle opinii na ten temat. Dla mnie w tym momencie mojego życia była to chwila pozytywnej odpowiedzi wydawnictwa na tekst książki :)

2.Czy wierzy pani w miłość od pierwszego wejrzenia bądź w przyjaźń damską - męską?

ODP: W miłość od pierwszego wejrzenia nie wierzę. Myślę, że od pierwszego wejrzenia może być jedynie zauroczenie, a żeby kogoś pokochać potrzeba czasu i poznania. Natomiast w przyjaźń damską - męską wierzę i wokół siebie mam tego mnóstwo przykładów.

Gosche Books:

1.Jaki moment życia zapamięta Pani do końca życia?

ODP: Na pewno moment pozytywnej odpowiedzi wydawnictwa na książkę Moment życia, ale myślę że każdy z nas ma w swoim życiu wiele takich chwil, które wspomina i zapamięta. To nie muszą być chwile po latach bardzo ważne, ale takie które w momencie przeżywania były dla nas bardzo istotne.

2.Czy tytuł w dużym stopniu utożsamia się z treścią?

ODP: Myślę, że tytuł powinien trafić w sedno treści, ponieważ treść jest obszerna a tytuł to czasem jedno, czasem kilku słowne odzwierciedlenie całości. Tytuł powinien przyciągnąć i zachęcić czytelnika :)

Grażyna Wróbel:

1.Czy uważasz, że mamy wpływ na nasze życie? Na to jak się potoczy?

ODP:Uważam, że jesteśmy odpowiedzialni za swoje życie, mamy wolną wolę i dokonujemy wyborów, a to jakich wyborów dokonamy wpływa na to jak kształtuje się nasze życie. Uważam, że nawet drobny wybór dokonany dziesięć lat temu ma wpływ na to w jakim miejscu znajdujemy się teraz.

2.Czy miałaś taki jeden moment w swoim życiu, który zmienił dosłownie wszystko?

ODP: Wydaje mi się, że nie. Niektóre momenty zmieniały trochę, ale nie dosłownie wszystko, ale jeszcze wszystko przede mną :)

3.Książka, którą mogłabyś czytać na okrągło to.....? I dlaczego właśnie ona?

ODP: Bardzo często wracam do książki „Mały Książę”, forma krótka, ale bardzo trafiająca do serca i na każdym zakręcie życia można znaleźć w niej odpowiedź na swoje pytania. Drugą taką pozycją jest „Oskar i Pani Róża”.

Patrycja Słodownik:

1. W jaki sposób, według Pani możemy się bronić przed toksycznym związkiem?

ODP: Wydaje mi się, że czasem wystarczy pomoc przyjaciół i rodziny, jednak w wielu przypadkach potrzebna jest pomoc grup, stowarzyszeń do tego stworzonych, specjalistów, psychologów. Jednak jeżeli chodzi o odniesienie toksycznego związku do Momentu życia, to nie uważam że główna bohaterka jest na taki związek narażona. Krzysztof w pewnym momencie dał wybór Joannie i mogła od niego odejść jeżeli tego chciała.

2. Który z aspektów związku - intymność, czy namiętność, a może zaangażowanie jest Pani zdaniem najważniejszy?

ODP: Uważam, że wszystkie te aspekty związku trzeba połączyć, a wtedy ma się receptę na związek idealny. Nie ma jednego najważniejszego, a przynajmniej ja nie potrafię wybrać, bo każdy z nich jest ważny.

3.Czy prawdziwy związek może być oparty na kłamstwie, jeżeli, dzięki niemu uchronimy ukochaną osobę?

ODP: Jak brzmi przysłowie „kłamstwo ma krótkie nogi” i uważam, że prędzej czy później ona zawsze wyjdzie na jaw. Oczywiście wszystko zależy od okoliczności i powodów dla których się kłamie, ale trzeba pamiętać o konsekwencjach. Jednak uważam, że kłamstwo to nie najlepszy fundament dla związku.

Kamil Glinka:

Jestem mężczyzną. Jeśli mogłaby Pani zachęcić mnie do przeczytania Pani powieści jednym zdaniem to jakby ono brzmiało ?

ODP: Hmm... może : „Gangsterzy, policja, seks i miłość ponad wszystko , to w jednej małej książce tworzy mieszankę wybuchową, serdecznie zapraszam” :) (Nie wiem czy nadawałabym się do działu reklamy :)

2.Jestem ciekaw jak wygląda Pani miejsce pracy . Tworzy pani na łóżku, na biurku a może w publicznych miejscach ? Musi pani mieć porządek czy wręcz odwrotnie- bałagan?.

ODP: Kocham bałagan i nikt z mojego grona przyjaciół i rodziny tego nie rozumiem, a ja zupełnie nie wiem o co im chodzi. Kiedy zaczynam pisać i to nieważne czy na kartkach czy laptopie muszę wokół siebie mieć wszystko, no i najlepsza pora na pisanie to noc. Nawet w pracy przynajmniej raz w tygodniu słyszę szefową, która mówi: „Posprzątaj to biurko, jak ty możesz tak pracować”

3.Czy jest Pani tolerancyjna? Zaciekawił mnie fakt ,że bohater książki to gangster. Jak zareagowałaby Pani, gdyby to Pani córka przyprowadziła do domu czarny charakter ? Jak wyglądałaby Wasza rozmowa? Byłoby spokojnie , zaakceptowałaby to Pani czy może rozpętałaby się 3 Wojna Światowa? Pozdrawiam.

ODP: W powieści rodzice Joanny nie dowiadują się kim tak naprawdę jest jej chłopak i ja myślę, że raczej dziecko starałoby się ten fakt przede mną ukryć. Z doświadczenia wiem, że czym bardziej rodzice od czegoś próbują nas zniechęcić to nas do tego ciągnie, dopiero później przyznajemy im rację. Ciężko jest postawić się w takiej sytuacji i pewnie nie obyłoby się bez krzyków i rozmów, ale  zamykanie w pokoju i szlabany pewnie nie przyniosłyby rezultatów, tylko skłóciło rodzinę i popchnęło córkę jeszcze bardziej w ramiona gangstera.

Anna Tyszer:

1.Łatwiej zapomnieć czy wybaczyć??

ODP: Według mnie łatwiej jest wybaczyć. Jeżeli ktoś nam zrobi krzywdę nawet nieświadomie to często wybaczamy, ale gdzieś tam w naszej głowie czy sercu to tkwi i pamiętamy.

2.Jaki pisarz/pisarka jest dla Pani największym autorytetem ?

ODP: Czytam bardzo wiele książek, ale chyba nie mam takiego wybranego pisarza. Na pewno cenię twórczość Jane Austen jeżeli chodzi o romanse, ale osobiście uwielbiam kryminały i horrory, to głównie Stephen King, Jo Nesbo.

3.Najpiękniejsza wg Pani książka z dzieciństwa?

ODP: Kubuś Puchatek, albo „O psie który jeździł koleją”, te książki utkwiły mi w pamięci. Ze starszych lat na pewno „Ania z Zielonego Wzgórza”

Patrycja Marta Kozimińska:

1.Skoro Moment życia to może jaki Moment w życiu autorki był dla niej najważniejszy, sprawił że wszystko się zmieniło?

ODP: Pytanie się powtórzyło, ale odpowiem jeszcze raz. Wydaje mi się, że nie miałam takiego momentu, który odmieniłby wszystko.

Izunia Raszka:

1.Co sprawia Pani największą trudność w pisaniu?

ODP: Nie lubię pisać obszernych opisów, kocham dialogi. Nie powinnam się do tego przyznawać, ale często kiedy czytam książki to zdarza się mi omijać opisy:)

2.Jakie jest Pani ulubione danie? Jeśli już przy tym jesteśmy, załóżmy, że proces napisania i wydania książki to potrawa, jakie według Pani byłyby jej składniki?

ODP: Uwielbiam dania tradycyjne, co jakiś czas mi się to zmienia, ale obecnie stawiam na zupy:)  Hmm ciężko jest to porównać do potrawy i do składników, sama nie wiem czemu ale przypomina mi to jakieś ciasto :) Nie potrafię naprawdę tego wyjaśnić.

3.Jaki jest Pani ulubiony bohater literacki? Do świata przedstawionego w której powieści chciałaby się Pani przenieść jeśli byłaby taka możliwość?

ODP: Ostatnio fascynują mnie przełom wieku XVIII i XIX, długie suknie, styl życia przedstawiony w książkach Jane Austen, no i mój ulubiony bohater Literacki Pan Darcy tejże autorki.

Magdalena Ewa:

1. Jaki był najpiękniejszy a jaki najgorszy moment Pani życia?

ODP: Obecnie najlepszy to pozytywna odpowiedź wydawnictwa, a chyba jakoś bardzo strasznego nie miałam. Na pewno nie lubię momentów w których muszę na coś czekać, jestem osobą bardzo niecierpliwą, więc jest to dla mnie straszne.

2."Lubie, kiedy dotykasz mojej duszy.." - czy w Pani życiu jest taka osoba, która potrafi trafić do Pani w taki sposób?

ODP: Jest :) Może nie znamy się długo, ale rozumiemy się bardzo dobrze, zanim jedno z nas coś powie drugie już wie jak będą te słowa brzmiały. Czasem wystarczy, że na siebie spojrzymy i wiemy w jakim jesteśmy humorze czy o czym myślimy.

3.Jaką rolę odgrywa w życiu autora akceptacja? Czy może Pani stwierdzić, że akceptuje się Pani tak kompletnie?

ODP: Myślę, że autor często daje cechy bohaterom swoich książek jakich sam nie posiada. Obecnie myślę, że się akceptuję. Chociaż były chwile, że było z tym ciężko, ale myślę, że w życiu każdej kobiety są takie chwile.

Natalia Sobota:

1.Gdyby Pani mogła na jeden dzień przemienić się w dowolne zwierze to które wybrałaby Pani i dlaczego?

ODP: Byłby to kot, kocham koty, marzę o takim małym jednym albo nawet i o większej grupce. Uwielbiam je za to, że wszystko jest im obojętne, nie są na każde skinienie człowieka, tylko robią to co chcą. Wspaniałe zwierzaki.

2.Którym zmysłem według Pani najlepiej wyrazić uczucie ? Proszę o uzasadnienie.

ODP: Dotykiem, uważam że bodźce czuciowe są najważniejsze. W ten sposób najlepiej wyrazić to co czujemy i najdobitniej:) Na przykład miłość, pocieszenie można doskonale okazać przez przytulenie.

3.Złapała Pani złotą rybkę. Jakie byłyby Pani trzy życzenia? :)

ODP: Pierwsze – chciałabym, żeby moje książki sprzedawały się, żeby ludzie chcieli je czytać i żeby pozwoliły czytelnikom oderwać się od rzeczywistości.
Drugie – Marzę o wyjeździe do Dubaju. Fascynuje mnie to miejsce i chciałabym móc pozwolić sobie na taki wyjazd (oczywiście z partnerem).
Trzecie – Hmm chciałabym żebym ja i moi najbliżsi byli zdrowi.

Edyta Chmura:

1. Co jest najtrudniejsze podczas pisania debiutanckiej książki? 
Ogólnie proces tworzenia wydaje mi się skomplikowany, ale przy braku doświadczenia na rynku wydawniczym i chęci zdobycia akceptacji czytelników, ta pierwsza powieść jest chyba najtrudniejsza?

ODP: Jeżeli ma się pomysł i zapał to napisanie książki nie jest wcale takie trudne. Dla osoby, która debiutuje i nigdy nie miała styczności z rynkiem wydawniczym i z promocją na tym rynku, naprawdę wszystko wydaje się trudne. Ja mogę podziękować za pomoc wspaniałym dziewczynom, które poznałam po wydaniu książki i które też wydawały swoje działa w tym samy wydawnictwie, bo gdyby nie ona nadal bym siedziała i myślała co robić i jak. A największe podziękowania należą się wspaniałej K.n. Haner i oczywiście gratulacje wspaniałej książki.

2. Czy miłość i zazdrość zawsze idą w parze? Czy rzeczywiście stanowią taki zgrany zespół?

ODP: To na pewno zależy od rodzaju zazdrości, bo jej szczypta nigdy nikomu nie zaszkodziła, a jedynie mogła dodać pikanterii w związku, a jeżeli mowa o chorej, przesadzonej zazdrości, to ona na pewno nie tworzy zgranego zespołu z miłością.

3. Jaki typ zakończenia książki lubi Pani najbardziej: otwarte, w którym czytelnik może sam wykreować dalszy ciąg opowieści, happy end, bo szczęśliwe zakończenia odprężają i pozostawiają nas z uśmiechem na twarzy czy może te nieszczęśliwe, gdy wylewa się łzy, ale ze świadomością, że tak bywa w życiu i inaczej książka skończyć się nie mogła?

ODP: Moim zdaniem wszystko zależy od tego w jakim się jest humorze i czego od książki w danej chwili się oczekuje. Kiedy sięgamy po jakąś książkę, to wiemy chociaż w niewielkim stopniu czego mamy się po niej spodziewać. Osobiście uważam, że książki ze wspaniałym „i żyli długo i szczęśliwie” są troszkę przereklamowane, chociaż sama często potrzebuję przeczytać coś takiego. Nie raz potrzebujemy, żeby coś nas „rozwaliło” na części i zdeptało, złamało nasze serce, książek po których przeczytaniu jeszcze przez długi czas nie potrafili zapomnieć i wspominali. Obecnie sama nie wiem jak zakończyć następną książkę, więc to dobre pytanie do rozważań na jej temat:)





Dziękujemy Joannie za poświęcony czas. :)

5 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy wywiad. Dziękuję za wyróżnienie. Nie mogę się już doczekać aż zacznę czytać tę książkę . :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Po wywiadzie stwierdzam, że utorka jest bardzo pozytywną osoba. Wywiad bardzo mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O bardzo się cieszę, że i ode mnie pytania w wywiadzie się znalazły ;) Książkę przeczytam na pewno!

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.