środa, 29 czerwca 2016

Niegrzeczna przyjaźń - Alice Clayton

„Gorąca opowieść o sekstelefonach, sławie i zazdrości”

Po wyjeździe Grace do Nowego Jorku jej związek z Jack’iem, przechodzi poważną próbę. Żadne z nich nie ma dla siebie czasu. Jack w Los Angeles zajęty jest promocją swojego filmu i czeka na jego premierę, a Grace w Nowym Jorku przygotowuje się do roli w musicalu. Zostają im tylko telefony, ale to niestety nie to samo. Pojawia się zazdrość oraz wiele niedomówień. Na premierze filmu seksownego Brytyjczyka, Grace przechodzi załamanie i postanawia odejść… Chce dać mu wolność, by związał się z kimś, kto jej zdaniem, będzie dla niego bardziej odpowiedni. Czy Jack pozwoli jej na ucieczkę? Czy uda im się odbudować zachwiane zaufanie? Czy Grace uwierzy, że Jack kocha tylko ją? Łatwo nie będzie, tym bardziej, że w Nowym Jorku jest Michael, który darzy naszą bohaterkę głębszymi uczuciami niż tylko przyjaźń. Czy „Szalona Ruda” ma szansę na szczęście? O tym musicie przekonać się sami.

Czułam, że seria The Redhead Series będzie świetna i wciągająca. W tej części autorka zaserwowała wiele zawirowań naszym bohaterom. Zaczynają się schody, jak to często bywa w związkach na odległość, gdy każdy zawalony jest własnymi zobowiązaniami i nawet krótkie spotkanie jest niemożliwe do zrealizowania. Niezdrową atmosferę zaczynają podgrzewać także plotkarskie portale, które co chwila publikują zdjęcia Jacka’a na różnego rodzaju imprezach lub z jego byłą dziewczyną. Grace ciężko to wszystko przeżywa, a w trudnych dla niej chwilach, oparciem jest Michael, przyjaciel, w którym kiedyś się podkochiwała. Czy to szansa dla Michael'a?

„Myślisz czasami o tamtej nocy, Grace? – zapytał Michael, gdy leniwie sączyliśmy sake.
- Tak. Czasami. A ty? – zapytałam, od razu zgadując, o czym mówi.
Spojrzał mi prosto w oczy i tym razem żadne z nas nie odwróciło wzroku.
- Tak. Ostatnio więcej. Przez te wszystkie lata myślałem o tobie i zastanawiałem się, gdzie jesteś, co robisz… Tęskniłem czasami – powiedział.
- Ja też za tobą tęskniłam…”

Kogo wybierze Ruda?

W tej części nie zabraknie także ogromnej dawki humoru, no i oczywiście gorących, pełnych namiętności scen seksu, które rozpalą Was od wewnątrz.

Styl autorki jest niezmiennie bardzo lekki oraz przyjemny. Książkę czyta się zdecydowanie szybko i nie zdajemy sobie sprawy, jak błyskawicznie zbliżamy się ku końcowi. Zakończenie bardzo mi się podobało i po prostu chcę więcej. Mam cichą nadzieję, że z byt długo nie będę musiała czekać na część trzecią.


Jeżeli chodzi o bohaterów, to dalej namiętnie podkochuję się w Jack’u, który jest po prostu mężczyzną wspaniałym i bardzo dojrzałym jak na swój wiek. Ciężko pogodzić mu się ze sławą, która go dopadła, a najbardziej dokuczliwy jest brak prywatności i ciągłe ukrywanie związku z Grace.
Grace w tej części momentami strasznie mnie irytowała swoim niedojrzałym zachowaniem, jednak gdy poznałam historię z jej przeszłości, delikatnie przymykałam na to oko. Rozumiałam ją w kwestii różnicy wieku jaka ją dzieli z Jack’iem. Sama obawiałabym się „co ludzie powiedzą” o takim związku, tym bardziej w środowisku, w którym się obracają. No, ale przecież miłość nie wybiera. Dla niej nie liczy się wiek, ważny jest człowiek i jego wnętrze.

Seks, namiętność, trudne wybory oraz niekontrolowane wybuchy śmiechu, to wszystko znajdziecie w tej powieści. Jest to idealna książka na jedno leniwe popołudnie, które spędzicie w towarzystwie zabójczo przystojnego aktora, Jack’a Hamiltona oraz zwariowanej Grace Sheridan.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Pascal.


6 komentarzy:

  1. pierwszy raz słyszę o tej książce, a wtdaje się idealna na wakacje :) jaki tytuł ma pierwsza część ? :) wgl to super recenzja czyta się tak gładko i przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka na pewno jest fajna, bo ta autorka zdecydowanie coś w sobie ma. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Alice Clayton, ale ta seria troszkę mniej mnie interesuje niż jej poprzednia wydana u nas. Aczkolwiek pewnie i tak przeczytam...kiedyś :P

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.