piątek, 22 lipca 2016

Małgorzata Rogala - Dobra matka

"Dobra matka" Małgorzaty Rogali to kolejny kryminał, który ostatnio trafił w moje ręce. W chwili gdy rozpakowałam paczkę, moja babcia spojrzała na okładkę oraz na nazwisko i stwierdziła: "O! Ta Pani na prawdę świetnie pisze". Po takiej rekomendacji babci moje wymagania do co tej powieści wzrosły o dobre kilka stopni. Dlatego szybko wzięłam się za lekturę, by sama wyrobić sobie o niej zdanie.

"Dobra matka" to drugi tom z cyklu "Agata Górska i Sławek Tomczyk", który został bardzo dobrze przyjęty przez czytelników.

Czy wiesz, co może się stać, gdy nie pilnujesz swojej prywatności?

Opis:

W Lesie Kabackim zostaje zastrzelona młoda kobieta, matka kilkuletniej dziewczynki. Niedługo po tym w podobnych okolicznościach ginie druga kobieta – także matka. Obie ofiary nieustannie dzieliły się prywatnością swoją i swoich dzieci. Tuż przed śmiercią każda z nich otrzymała tajemniczą wiadomość o treści „bądź dobrą matką”.

Policjanci Agata Górska i Sławek Tomczyk prowadzą skomplikowane i wielowątkowe śledztwo, podczas którego odkrywają wiele brudnych tajemnic sprzed lat. Poza schwytaniem seryjnego mordercy starsza aspirant Agata Górska będzie musiała zmierzyć się także ze swoją przeszłością…


Zacznijmy zatem od fabuły, która okazała się bardzo ciekawa, wciągająca, aczkolwiek po jakimś czasie dość przewidywalna. Mimo wszystko nie nudziłam się, a na małe niedociągnięcia przymykam oko, dlatego książkę czytało mi się z wielką przyjemnością.


Autorka ma bardzo dobry styl i nie można się do tego przyczepić. Temat przewodni fabuły tej powieści jest teraz bardzo na topie, gdyż chodzi o nasze dane prywatne, które zamieszczamy w sieci. Każdy bezmyślnie wrzuca do Internetu zdjęcia, informacje o sobie i swoich rodzinach, nie myśląc o tym jak poważne może nieść to za sobą konsekwencje.


Moim zdaniem połączenie tego tematu z tematem prostytucji i biurokracji był strzałem w dziesiątkę. To coś co przykuło moją uwagę, bo tak naprawdę mogło wydarzyć się w realnym życiu, a delikatnie zaznaczony wątek obyczajowy dodał temu wszystkiemu autentyczności.


Bohaterzy są bardzo różni, ale naprawdę dobrze wykreowani. Szczególnie, że z perspektywy każdego z nich mogliśmy przeczytać parę stron i stworzyć swój własny obraz sprawy, który zmieniał się i rozwijał z kartki na kartkę. Każdy szczegół był ważny, a najmniejsze drobiazgi potem okazywały się ważnym elementem całej układanki.


"Dobra matka" to godna uwagi pozycja dla fanów kryminałów, ale nie tylko. Dostarcza ona wielu emocji oraz niewiadomych, a dodatkowo chwilami może nawet rozbawić. Mam nadzieję, że na kolejną część nie przyjdzie nam długo czekać, bo autorka zakończyła w najgorszym dla mnie momencie i pozostawiła duże nienasycenie. Za to duży plus!

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.




1 komentarz:

  1. Słyszałam wiele dobrego na temat tej książki. A babcia przecież nie może się mylić :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.