sobota, 10 września 2016

Czego o Tobie nie wiem - Aneta Rzepka

Po raz kolejny zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona twórczością polskiej autorki. Chociaż, zaskoczona, to chyba jednak nieodpowiednie słowo, bo już od dawna rodzimi autorzy nie zaskakują mnie, oni są po prostu dobrzy. Anety Rzepki nie można  nazwać debiutantką, mimo to, ja spotykam się z jej dziełem po raz pierwszy. "Czego o Tobie nie wiem" to już, bodajże ósma z kolei powieść autorki i mam nadzieję, że w najbliższej przyszłości znajdę odpowiednio dużo wolnego czasu, aby nadrobić zaległości.

"Miłością pokonasz wszystko!

Jak silna może być kobieca solidarność? Gdy los splata ze sobą losy czterech pozornie różnych kobiet, nikt nawet nie wyobraża sobie, co się wydarzy…

Weronika, Ola, Kornelia i Anna mają za sobą trudną przeszłość i wciąż muszą zmagać się z przeciwnościami losu. Weronika, choć spełnia się zawodowo, nie odnajduje się w roli matki. Ola wpada we własną intrygę, która prawie rujnuje jej życie. Kornelię nawiedzają demony sprzed lat, a Anna usiłuje uwolnić się spod władzy męża tyrana. Niedomówienia, spiski i ciągłe przeczuwanie najgorszego niemal zmieniają świat czterech bohaterek w koszmar. Okazuje się jednak, że moc kobiecej przyjaźni daje siłę, by walczyć o miłość i szczęście.

Zaskakująca i podnosząca na duchu opowieść o tym, że zawsze trzeba mieć nadzieję i nie wolno bać się marzeń."

Cztery młode kobiety, cztery różne charaktery i osobowości. Każda z nich naznaczona niełatwą przeszłością, każda mniej, czy więcej znajduje się na życiowym rozdrożu, w przededniu podjęcia ważnej decyzji, która może zaważyć na całym przyszłym życiu. W pewnym momencie ich losy zaczynają się splatać, choć one nie są świadome wzajemnych relacji.

"Czego o Tobie nie wiem"
to moim zdaniem bardzo dobra powieść obyczajowa. Autorka porusza w niej trudne, ale i ważne tematy jak  przemoc domowa czy alkoholizm. Z kart książki wylewa się wiele życiowych prawd jak ta, że kłamstwo ma krótkie nogi i nie warto budować związku opartego na braku szczerości i niedomówieniach. Kolejna maksyma to nie oceniać ludzi po pozorach, bo w taki sposób łatwo wyrządzić komuś krzywdę, co w przypadku jednej z bohaterek skończyło się tragicznie.

Autorka w nietuzinkowym i zarazem, bardzo przystępnym stylu, stworzyła wielowątkową historię o sile miłości, przyjaźni i kobiecej solidarności. Książka wciąga już od pierwszych stron, choć akcja nie toczy się może zbyt dynamicznie, ale dobrze wykreowani bohaterzy i ich portrety psychologiczne sprawiają, że łatwo nam utożsamiać się z nimi, współczuć i kibicować im. Powieść naszpikowana jest wieloma emocjami i nie zawsze są to tylko te pozytywne, niestety jak w prawdziwym życiu musimy  nieraz mierzyć się z sytuacjami , które wywołują takie odczucia.

Zachęcam Wam bardzo do przeczytania tej niepozbawionej wzruszeń, ale i niosącej nadzieję historii o losach zwykłych kobiet. Książki, która pozwoliła mi zatrzymać się na chwilę i skłoniła do refleksji.

Polecam szczerze!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona

2 komentarze:

  1. może warto dać jej szansę ;)

    Zapraszam do mnie: http://justboooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.