sobota, 5 listopada 2016

Zabójca z sąsiedztwa - Alex Marwood

Nie każdy autor, napisze dobry kryminał. Jest to gatunek literacki dość trudny, który opiera się na bardzo dobrze skonstruowanym głównym wątku, a bohaterowie muszą mieć idealnie dopracowany zarys psychologiczny. Książka musi zachwycać i wciągać już od pierwszej strony i ze strony na stronę powinno robić się coraz ciekawiej, mroczniej, a niekiedy nawet przerażająco. Dobrze napisany kryminał nie powinien być przewidywalny, autor ma za zadanie mącić, kluczyć i cały czas oddalać nas od prawdy. Czy „Zabójca z sąsiedztwa” spełnił moje wymogi, względem tego gatunku literackiego? Zapraszam na recenzję.

„Za każdymi drzwiami kryje się sekret. Za jednymi – mroczniejszy niż pozostałe.”

Mieszkańcy domu przy ulicy Beulah Grove w Londynie, to plejada życiowych wykolejeńców, którzy mają niejedną mroczną tajemnicę. To właśnie tam kończą osoby, które potrzebują noclegu od ręki, za gotówkę i bez żadnych papierów. Tam nikt nie zadaje pytań, a lokatorzy rzadko kiedy zamieniają z sobą choć jedno słowo. Jednak pewnej upalnej nocy to się zmienia, to wtedy szóstka lokatorów zawiera ze sobą niewygodny sojusz. Nie mają jednak pojęcia, że wśród nich jej morderca, który wybrał już kolejną ofiarę. Czy ich sojusz przetrwa, gdy na jaw zaczną wychodzić ich mroczne tajemnice? Czyj sekret okaże się najmroczniejszy? Przekonajcie się sami.

Alex Marwood to pseudonim literacki brytyjskiej dziennikarki, która współpracowała w wieloma brytyjskimi gazetami. Jej debiutancka powieść „Dziewczyny, które zabiły Chloe” została w 2013 roku nominowana w Wielkiej Brytanii do nagrody przyznawanej przez International Thriller Writers, a w Stanach Zjednoczonych zdobyła Edgar Allan Poe Award w kategorii Najlepsza Powieść roku 2014. Alex Marwood mieszka w Londynie i pracuje nad kolejnymi książkami.

„Zabójca z sąsiedztwa” to bardzo dobrze skonstruowany kryminał, który zawiera także wiele z thrillera. Cały czas jest tajemniczo, mrocznie, a miejscami pojawia się na naszym ciele przerażający dreszczyk emocji. Uwielbiam takie książki, gdzie nic nie jest przewidywalne, a autor zaskakuje mnie na każdym kroku a taka właśnie jest ta powieść. Autorka mąci, kluczy, a informacje dawkuje nam wyjątkowo oszczędnie. To tylko pobudza naszą ciekawość i chęć jak najszybszego rozwiązania zagadki.

Książka jest wielowątkowa a główną bohaterką jest Collette, która ucieka przed mordercami. Jednak to nie tylko ona jest narratorem w książce, prawie każdy bohater opowiada swoją historię, obnażając swe tajemnice i sekrety. Każda z historii jest bardzo ciekawa, fascynująca oraz niezwykle istotna w całej sprawie.

Akcja książki jest bardzo wartka oraz dynamiczna, nie mamy czasu na nudę, bowiem zostajemy porwani w wir wydarzeń i wraz z bohaterami odkrywamy wszystkie karty i poznajemy ludzkie tajemnice, lokatorów z domu przy ulicy Beulah Grove.

Widać, że autorka włożyła wiele pracy w swoją powieść, każdy detal jest dogłębnie przemyślany oraz dopracowany. Po prostu wszystko jest na swoim miejscu, a takie książki czyta się z największą przyjemnością.

„Zabójca z sąsiedztwa” to powieść, którą w pierwszej kolejności polecę fanom tego właśnie gatunku literackiego. Uważam także, że jest to książka, od której można zacząć swoją przygodę z kryminałem. Wtedy na pewno pokochacie właśnie takie książki. Ja od dziś jestem fanką twórczości Alex Marwood i przeczytam wszystko co wyjdzie spod jej pióra.

Polecam!


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.