poniedziałek, 5 października 2015

Misja Wywiad z Izabelą Milik

Zapraszamy serdecznie na wywiad z Izabelą Milik, autorką powieści pt. "Z teściową za pan wróg". Miło nam również ogłosić, że nagroda za najciekawsze pytanie wędruje do Agnieszki Wójcik. Serdecznie gratulujemy i prosimy o kontakt na nasz fan page.






Agnieszka Wójcik:
 1. ''Co­kol­wiek za­mie­rzasz zro­bić, o czym­kolwiek marzysz, zacznij działać. Śmiałość za­wiera w so­bie ge­niusz, siłę i magię." Jest to jeden z moich ulubionych cytatów. A co Pani o nim sądzi ? Należy podążać za swoimi marzeniami ? I czy należy do nich dążyć za wszelką cenę , czy może jednak niektóre odpuścić ?Może ma Pani jakieś marzenia,których nie zdołała zrealizować? A może są jakieś w trakcie realizacji ? Proszę uchylić rąbka tajemnicy.
Odp.
 Trafiła Pani w dziesiątkę! Cytat stanowi moje życiowe motto. Przecież nasze marzenia są piękne, więc dlaczego samemu sobie być przeszkodą. Marzenia i wiara w ich realizację to podstawa, która pobudza naszą kreatywność ale i sprawia, że jesteśmy wyczuleni na wykorzystywanie szans, którymi życie nas obdarza. Kolejny krok to oczywiście praca, jednak praca w kontekście realizacji naszych wymarzonych celów przestaje być pracą, a staje się przyjemnością, dlaczegóż by więc o to nie zawalczyć? Miałam i mam wiele marzeń, gdyż taka właśnie jestem. Realizuję je, pokonuję życiowe przeszkody dlatego, że Je szanuję i nigdy nie mówię: „że to tylko marzenia”.

 2. Uważa się,że miłość przenosi góry i jest w stanie wszystko przetrzymać. Jak pani uważa, czy są takie problemy, których młodzi ludzie nie mogą przeskoczyć ? Może właśnie wredna teściowa, problemy finansowe albo różnice kulturowe? Proszę się wypowiedzieć. 
Odp.
 Doświadczyłam wiele problemów, takich życiowo ekstremalnych. W życiu zdarzają się rzeczy, które naprawdę trudno przeskoczyć i przy których tematy jak „wredna teściowa”, „problemy finansowe” czy „różnice kulturowe” wydają się banalne. Jestem wojownikiem, więc wszystko co mi się przydarza biorę na klatę i przezwyciężam najlepiej jak potrafię, gdyż jak powiedziałam życie mamy tylko jedno. Wiara we własne siły i ludzi, a także dawanie szans sobie i innym pozwala pokonywać przeszkody, niezależnie od wieku.

 3. Gdyby pani mogła zamieszkać gdziekolwiek by chciała , to co to byłoby za miejsce ? Byłaby pani Patriotką i została w Polsce, czy może poddała się fantazji i wyjechała za granicę? Wieś czy miasto? Jestem mega ciekawa.
Odp.
Ja mieszkam tam gdzie chcę! Czyli w Polsce. Jestem Patriotą.

Edyta Chmura:
1.Trzeba odwagi, aby wygrzebać z dna szuflady swoje teksty i pokazać je światu. Co było bezpośrednim impulsem, który skłonił Panią do wysłania tej powieści do wydawców?
Odp.
Tak, ale taką odwagę zawdzięczam wieku. Chodzę z głową w chmurach i pisanie zwyczajnie mnie porywa. Nie boję się pokazać tekstu światu, nie boję się krytyki. Mam dystans i potrafię się tym bawić. 

2. Ola znalazła się w trudnej sytuacji, bo bez wsparcia męża, nie może przeciwstawić się teściowej. Czy Pani pozwoliłaby komukolwiek na taką ingerencję we własne życie? Czy jest skuteczny sposób, aby temu zapobiec?
Odp.
Moim zdaniem wszystko da się odbudować i naprawić, tylko trzeba w sobie znaleźć siłę. No i dystans. Są to jednak rzeczy, które nabywamy z wiekiem albo właśnie z doświadczeniem.  Stąd wniosek, że każde trudne przeżycie zawiera w sobie wartość, gdyż hartuje i kształtuje nasz charakter.

3. Okładka książki budzi skojarzenie, że mamy do czynienia z erotykiem. Według przypisanych kategorii jest to romans, a w recenzji przeczytałam, że bardziej dramat. Tworzy się zatem mix gatunkowy, które osobiście bardzo lubię. Jakie książki Pani najchętniej czyta?
Odp.
Uwielbiam mocne wrażenia tak więc Stephen King, Dean Koontz a i nawet Masterton. A tak naprawdę jestem wszystkożerna.

Iza Wyszomirska:
1. Opisała Pani w swojej książce relacje teściowa - synowa. A czy nie zastanawiała się Pani, aby opisać relacje matka - córka? Bo to czasami też niełatwy układ.
Odp.
Co za dużo to niezdrowo.

2.Zauważyłam, że ostatnio coraz więcej autorów porusza w książkach problem relacji teściowa - synowa, w tym również Pani. Jak Pani myśli, skąd takie zapotrzebowanie na tego typu wątki? Bo przyznam, że ja mam jeszcze przed sobą ten etap w życiu i mam nadzieję, że moja teściowa będzie zupełnie inna niż ta z "Z teściową za pan wróg".
Odp.
Pisząc realizowałam pomysł i natchnienie a nie kierowałam się zapotrzebowaniem na wątek. Słyszałam niedawno, że można mieć albo dobrego męża albo dobrą teściową. Ja Pani życzę jednego i drugiego.

3.Ciekawi mnie jaki miałaby Pani sposób na despotyczną, do wszystkiego wtrącającą się teściową? 
Odp.
Nie wiem, może spalić ją w piecu?

Marta Pawlaczyk:
1.Czy stereotypy maja wpływ na Pani zżycie, Pani poglądy, czy tez traktuje je Pani z przymrużeniem oka?
Odp.
Myślę, że mój wiek zamienił się teraz w atut i w pełni korzystam z mądrości i doświadczenia. Stereotypy mam gdzieś.

2. Jakimi wartościami kieruje się Pani w życiu?
Odp.
Pełen standard. Na pierwszym miejscu rodzina.

3.Co by Pani zmieniła w sobie, a co bez dwóch zdań, zostałoby na swoim miejscu?
Odp.
W pełni akceptuję siebie.

Patrycja Słodownik:
1.W jaki sposób według Pani powinniśmy ćwiczyć asertywność, aby w odpowiednim momencie umieć powiedzieć "nie" nawet bliskiej osobie?
Odp.
Tak jak ze wszystkim, osiągnięcie pewnego stanu wymaga dążenia do niego i treningu. Jeśli rozmówcy naciskają warto wyrobić w sobie odpowiedź, która daje nam czas: „muszę to przemyśleć, nie podjęłam jeszcze decyzji”.

2. Czy w szkole brała Pani udział w konkursach literackich, a może pisała Pani artykuły w gazetce szkolnej ?
Odp.
W szkole byłam nieśmiała i wycofana. Wada wymowy „dała mi popalić”.

3.Na swoim profilu napisała Pani "Witam! Gorąco polecam swój debiut. Jest to pierwsza powieść, którą wydałam ale nie jedyna jaką napisałam". Czy może Pani zdradzić tematykę pozostałych powieści?
Odp.
Moja pierwsza recenzentka kolejnej książki powiedziała:
„Byłam wściekła, że już się skończyła i pozostało mi czytać te głupie gazety”.
Myślę, że temat Wami wstrząśnie.

Anna Rosińska:
1. Uważa Pani,że jedno życie to za mało,więc pisze Pani by je powielać. A gdyby miała Pani napisać "życie" dla siebie, jakie ono by było?
Odp.  
Potrafię docenić swoje życie. Jednak trudno byłoby się nie pokusić o takie, w którym nasi bliscy są zdrowi i nie umierają.

Dominika Kowalska:
1. Czemu akurat taka, a nie inna tematyka książki? Pełna fantazja, relacje koleżanek, przekazywane z pokolenia na pokolenie stereotypy czy może własne doświadczania? 
Odp.
Może terapia.

2. Gdyby Pani mogła, co by Pani powiedziała, jak by Pani doradziła każdej teściowej i każdej synowej, które chcą, ale nie umieją się dotrzeć (zakładamy, że syn i synowa to prawdziwa miłość i do siebie pasują)
Odp.
Może napisać książkę?

3.Co według Pani jest najgorszym błędem (względem swojej żony) jaki może popełnić syn teściowej, czyli kochany mąż?
Odp.
Odpowiem tak: dla wszystkich w tej sytuacji najgorszym błędem jest nieumiejętność stawiania granic.

Izunia Raszka:
1. Jaka była najbardziej szalona rzecz, którą zrobiła Pani w życiu?
Robię to bez przerwy. Słucham intuicji.

2. Jaki jest Pani ulubiony przepis kulinarny/danie? Jeśli już przy tym jesteśmy, załóżmy, że proces napisania i wydania książki to potrawa, jakie byłyby według Pani jej składniki?
Odp.
Jeśli chodzi o potrawy jestem wszystkożerna.  Do napisania i wydania książki potrzebuję tylko jednego składnika: absolutna pewność siebie.

3.Załóżmy, że istnieje możliwość przeniesienia się do świata przedstawionego w dowolnej powieści, do jakiej Pani by się przeniosła i dlaczego? A może do żadnej?
Odp.
Mam wiele światów. Właśnie pisząc wydobywam je z siebie.

Anna Tyszer:
1.Jaki nastrój pobudza u Pani wenę twórczą?
Odp.
Moje wewnętrzne pisanie nigdy nie ustaje. Dlatego gdy kolejny raz zdusiłam w sobie kolejną historię wydałam swojemu mózgowi rozkaz: „pisz!” A dalej to już normalnie, najlepiej nocą jak nikt nie przeszkadza.

Magdalena Ewa:
 1. Czy Pani ma, bądź spotkała kogoś kto ma...teściową z piekła rodem? 
Odp.
Raczej pytanie ilu jest takich, którzy mają fajną teściową?

2.Czy miłość głównych bohaterów jest odzwierciedleniem Pani życia uczuciowego? 
Odp.
Myślę, że pisząc zawsze w jakiś sposób się eksponujemy.

3."(...) Spacerujmy po ścieżce zrozumienia." czy uważa Pani, że autor potrzebuje zrozumienia, by doceniono jego książkę?
Odp.
To cudowne uczucie, gdy ktoś doceni książkę, to tak jak znaleźć przyjaciela. Więc ważna jest szczerość, piszmy o tym o czym chcemy pisać, bądźmy sobą a nie starajmy się zdobywać przyjaciół na siłę.

Kinga M-ł:
1.Jaka była reakcja Pani bliskich na tę książkę? Czy spotkała się Pani z wrogim spojrzeniem kogoś z otoczenia?
Odp.
Jak myślicie, długo to utrzymam w tajemnicy?


Dziękujemy za poświęcony czas. :)

3 komentarze:

  1. Bardzo ciekawy wywiad i ciekawe odpowiedzi. Dziękuję za wybranie mnie i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo interesujący wywiad i ciekawa osobowość. Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.