piątek, 26 lutego 2016

Ogień i woda - Victoria Scott

Dziś zapraszam Was na recenzję książki Victorii Scott "Ogień i Woda". Okładka przyciągająca wzrok, ciekawy blurb zachęca by zajrzeć do jej wnętrza.

Tella, to nastolatka której życie wywróciło się do góry nogami. Dziewięć miesięcy wcześniej wraz z rodzicami, oraz chorym bratem Codym, przeprowadziła się z Bostonu do małej miejscowości gdzieś w Montanie. Przeprowadzka podobno jest dla dobra Cody`ego, by mógł oddychać świeżym powietrzem. Tylko czy oby na pewno to jest prawdziwym powodem tej ogromnej zmiany?
Tella nie ma tam łatwego życia. Brak  przyjaciół, brak dostępu do internetu oraz telewizora, to dla młodej dziewczyny prawdziwy koszmar. Pewnego dnia, gdy Tella znajduje tajemnicze pudełeczko z pewnym urządzeniem , wszystko się zmienia. Urządzenie to  przekazuje jej bardzo ważną wiadomość.

"Jeśli słyszysz tę wiadomość, to znaczy, że zostałaś zaproszona do uczestnictwa w Piekielnym Wyścigu. Wszyscy uczestnicy muszą zgłosić się w ciągu czterdziestu ośmiu godzin, by wybrać sobie pandorę. W przeciwnym wypadku..."

Aby uratować swojego brata, Tella postanawia zaryzykować i wziąć udział w wyścigu, gdyż nagrodą jest lekarstwo na każdą chorobę. Wyścig będzie się składał z czterech etapów (dżungla, pustynia, morze i góry), a każdy z nich będzie trudniejszy. Tella podczas wyścigu nawiąże nowe znajomości ze "swoimi rywalami", pojawi się również bardzo tajemniczy Guy, który namiesza w sercu naszej bohaterki. 

"Woda i Ogień", to powieść wpisująca się w nurt young adut z domieszką fantasty i muszę Wam powiedzieć, że to połączenie wyszło autorce naprawdę doskonale. Książkę czyta się szybko, a fabuła wciąga nas od pierwszych stron, nie dając wytchnienia ani na chwilę. Tak naprawdę nie mamy ochoty jej odłożyć, dopóki nie znajdziemy się na ostatniej stronie.

Świetnie wykreowani bohaterowie, którzy mają swoje tajemnice, wady oraz zalety. Niektórych ciężko jest rozgryźć, a autorka w ogóle nie ułatwia nam sprawy, bo z premedytacją dawkuje informacje.  

Bardzo realistyczne są też opisy miejsc. Łatwo możemy sobie wszystko wyobrazić: tajemniczą i niebezpieczną dżunglę oraz gorącą i nieprzystępną pustynię (w tym tomie wraz z bohaterami przechodzimy przez dwa etapy wyścigu).

Super pomysłem było umieszczenie w powieści pandor - zwierząt wyklutych z jaj na potrzeby wyścigu . Każdy z uczestników ma swoją pandorę, która posiada nadprzyrodzone zdolności. Pandory mają za zadanie pomagać uczestnikom i ich chronić. 

Powieść ta napisana jest bardzo lekko, a każde przeczytane słowo zapada nam w pamięci. Victoria Scott rewelacyjnie dozuje napięcie, a moje ciśnienie nie raz skakało bardzo wysoko. Nie łudźcie się jednak, że ten wyścig to zabawa. To walka na śmierć i życie, a wygrany może być tylko jeden.

Uwierzcie mi, że dawno nie czytałam tak wspaniałej książki z wątkiem fantastycznym. Piekielny wyścig, tajemnicze zwierzęta z różnorodnymi mocami, a do tego wątek romantyczny. To wszystko sprawia, że od tej rewelacyjnej powieści ciężko się oderwać. Ja po prostu zostałam zauroczoną tą książką i przepadłam bez reszty.

Jeżeli lubicie fantastykę w wydaniu młodzieżowym i chcecie przeżyć niebezpieczną, ale naprawdę świetną przygodę, to ta pozycja jest dla Was idealna. Zatracicie się tak jak ja w tej grze o wszystko. 

"Co jesteś w stanie zrobić, żeby ocalić kogoś, kogo kochasz?
DECYDUJ! CZAS UCIEKA..."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu IUVI.

Data wydania:17.06.2015

2 komentarze:

  1. uuuu piekielny wyścig:) okładka przyciąga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak okładka magnetyczna :) A książka rewelacyjna.

      Usuń

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.