środa, 18 maja 2016

O jeden krok za daleko - Agata Suchocka

Jak to jest być na szczycie i błyszczeć w blasku chwały? Chyba nie trudno nam to sobie wyobrazić, bo każdy chciałby choć na chwilę doświadczyć takiego uczucia. Ale czy chcielibyśmy doświadczyć upadku na samo dno i zatracenie w przeszłości? Myślę, że nie!

Zapraszam na recenzję „O jeden krok za daleko” Agaty Suchockiej.

Ada miała kiedyś wszystko. Dom, męża, córkę, i życie które stało przed nią otworem. Jej kariera amazonki rozkręcała się na pełnych obrotach, a Adę czekał występ na olimpiadzie. Jednak przewroty los zakpił z bohaterki. Wystarczył jeden zły krok i marzenia o dalszej karierze oraz o występie na olimpiadzie, pękły jak bańka mydlana. Po tym tragicznym upadku Ada nie potrafi zacząć żyć na nowo, tkwi w przeszłości, pogrążona w bólu fizycznym, jak i psychicznym, a jej i tak słabe relacje z matką oraz dorastającą córką wiszą na włosku. Czy Ada upora się z demonami przeszłości i zacznie żyć na nowo. Czy w swojej córce dostrzeże przyjaciółkę?

Robert to mężczyzna również doświadczony przez los, i skrywający własne bolesne tajemnice. Próbując uciec przed przeszłością, kupuje podupadającą stajnie i zajmuje się pozostałymi w niej zwierzętami. Chcę pozostać niezauważony lecz poznaje Adę, która tak jak on, kiedyś kochała konie.
Co wyniknie z tego spotkania? Czy przyjaźń między Adą i Robertem uleczy ich zranione dusze oraz serca? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w „O jeden krok za daleko”.

„O jeden krok za daleko” Agaty Suchockiej, to króciutka nowelka, mająca zaledwie 83 strony. Może Wam się wydawać, że 83 strony to bardzo mało, ale autorce udało się w tak niewielkiej ilości stron przemycić bardzo wiele ważnych kwestii. Widzimy jak bohaterowie zmagają się przeszłością, z którą bardzo trudno im się pogodzić. Tym bardziej, że na zdarzenia, które wydarzyły się ich wcześniejszym życiu, nie mieli żadnego wpływu. Zwykły pech potrafił doprowadzić to tragicznych zdarzeń. Autorka pokazuje nam również jak ludzie obsesyjnie podążający na szczyt kariery niszczą wszystko wkoło siebie. Rozlatuje się rodzina, a Ci którzy z nami pozostają wydają nam się obcy. My jako czytelnicy stojący obok bohaterów, razem z nimi przezywamy ich smutne wspomnienia z nadzieją, że i dla nich na nowo zaświeci słońce, i otworzą się na ludzi oraz na całkiem nowe życie. Bo przeszłość to przeszłość, której i tak nie uda nam się zmienić, a nie warto tracić życia na codzienne rozdrapywanie ran. Oczywiście należy pielęgnować wspomnienia, ale tylko te dobre, które wywołują uśmiech na naszej twarzy

Osobiście jestem wielką fanką twórczości Agaty Suchockiej, więc bardzo się cieszę, że zostałam obdarzona zaufaniem i mogłam zrecenzować jej nowelkę. Ta historia jest wycięta jak z normalnego życia, a bohaterowie to osoby z krwi i kości.
Autorka bardzo dobrze zobrazowała nam głównych bohaterów, którzy wywoływali we mnie wiele sprzecznych emocji, od współczucia i żalu, po irytację, która czasami sięgała zenitu. Ale wiem, że tacy musieli być, by być w stu procentach wiarygodnymi.


"O jeden krok za daleko" to historia pełna życiowych prawd, pełna wzruszeń oraz radości, które miejscami doprowadzają do łez. 



Polecam!!! Naprawdę warto zapoznać się tą historią.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Autorce.





1 komentarz:

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.