środa, 28 grudnia 2016

Konsekwencje pragnień - Aleatha Romig




„Niczego nie planuj, bo nigdy nie wiadomo, co przyniesie ci przyszłość.”
                                                                                  Nigella Lawson


„Kochał ją wbrew sobie.
Jej uległość go zachwycała.
Nie spodziewał się jednak, że jest tak silna.

Najpierw więzieniem Claire Nichols był luksusowy apartament, w którym stanowiła obiekt zabawy i zemsty Anthony'ego Rawlingsa. Potem za próbę morderstwa trafiła do zakładu karnego. W końcu pełna determinacji, ale i obaw, ucieka na rajską wyspę. Niestety nawet z najbezpieczniejszego azylu czasami trzeba wyjść...

Jeśli życie Claire Nichols kiedykolwiek ma przypominać rodzinną sielankę, o której marzy, powinna po raz ostatni zawalczyć o miłość, a także ochronić najbliższych. Tylko czy dotychczasową, pełną ambiwalentnych emocji relację z byłym mężem można tak łatwo przekreślić? I po prostu zacząć od nowa?

Czy uczucie Claire i Tony'ego przetrwa kolejną próbę, w której stawką jest życie ich najbliższych?”

Jak widzicie przepisałam opis z okładki, gdyż gdybym zaczęła opisywać Wam fabułę powieści, to zbyt dużo bym zdradziłam, a nie chcę psuć Wam przyjemności z czytania. Książka rozpoczyna się mocnym akcentem i już wtedy w głowie wiruje ogrom pytań – Co się stało Claire? Gdzie jest Tony? Co doprowadziło do tak dramatycznej sytuacji? Dzięki takiemu wstępowi, chcemy natychmiast dowiedzieć się co tak naprawdę wydarzyło się w życiu naszych bohaterów i z prędkością światła czytamy kolejne strony. 500 stron zamienia się w 50, a po przeczytania zakończenia chcemy dalej czytać o losach Claire i Tony'ego. Losach, które nie są, ani różowe, ani cukierkowe i uświadamiają, że każde decyzje oraz czyny mają swoje konsekwencje, przed którymi nie da się uciec.

„Zło, którego jesteś autorem, w ostatecznym rozrachunku okaże się destrukcyjne. Nie da się uciec przed konsekwencjami swoich czynów.”
                                                                                        Leon Brown

Aleatha Romig jest mistrzynią knucia, intrygowania oraz mieszania w głowach czytelników. Nie zdawałam sobie sprawy, że można jeszcze tak namieszać w życiu Claire i Tony'ego. Oboje nie mają łatwego życia, a demony przeszłości cały czas depczą im po piętach. Czy je pokonają i czeka ich wspólna przyszłość? Przekonajcie się sami.

W tej części autorka odkryła wszystkie karty i nawet nie zdajecie sobie sprawy jak inna od naszych wyobrażeń okazała się przeszłość Tony'ego oraz jak nieprzewidywalna okazała się przyszłość. Nie obyło się bez bólu, straty oraz łez. Ja jestem pod ogromnym wrażeniem tej serii, zakochałam się w tej wspaniałej historii, a Tony to kolejny bohater, który szturmem podbił moje serce. Jestem zachwycona przemianą, która w nim zaszła i dopiero teraz mogłam zobaczyć jaki tak naprawdę jest z niego człowiek. Okazał się kimś zupełnie innym niż był na początku, a rodzina, czyli Claire i ich nienarodzone dziecko, okazała się być dla niego najważniejsza. Tym bardziej podziwiam tę zmianę, gdyż Tony nie jest mężczyzną skorym do zmian. Jednak prawdą jest to, że miłość potrafi zdziałać cuda i ten mroczny mężczyzna jest tego doskonałym przykładem. Oczywiście Claire też się zmieniła, stała się kobietą silną, potrafiącą podejmować trudne decyzje, która już nie patrzyła zalęknionym wzrokiem na mężczyznę, który na zawsze skradł jej serce. I choć niektóre z tych zmian pojawiły się już w poprzedniej części, to teraz stały się oczywistą prawdą. Oboje przejdą wiele, lecz myślę, że najwięcej trudności sprawiła autorka, Claire, która kolejny raz będzie musiała udowodnić sobie i wszystkim wkoło, jak silnym jest człowiekiem.

„Zabroniono jej pamiętać, bała się zapomnieć. Niełatwa to była życiowa ścieżka.”
                                                                                 Stephenie Meyer

„Konsekwencje pragnień” to książka emocjonująca i trzymająca w napięciu niczym tykająca bomba, która w każdej chwili może wybuchnąć. To książka, o której się nie zapomina, a bohaterowie cały czas żyją w naszej głowie. To powieść pełna nieokiełznanej namiętności, pięknej miłości, oddania i niszczącej sile zemsty z przeszłości, która sieje zniszczenie po dziś dzień.

Consequences, to seria, którą koniecznie musicie przeczytać. Na okładce tej części pojawiła się moja rekomendacja, która zachęca do sięgnięcia po wszystkie części tej genialnej i wciągającej serii.

„Nieważne, kto rozpoczyna grę, ale kto ją kończy.”
                                                                 John Wooden

Gorąco polecam! Jestem przekonana, że się nie zawiedziecie!

P.S. Uwielbiam cytaty, które autorka umieściła przy każdym rozdziale i które idealnie odzwierciedlają to, co dany rozdział zawiera. Kilka z nich dodałam w swojej recenzji.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Pascal.









12 komentarzy:

  1. Czytałam, bardzo mi się podobała. To chyba najlepsza część tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja muszę to przeczytać! Takiego mi smaka narobiłaś, że szok! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No oczywiście, że musisz to przeczytać :D

      Usuń
  3. A ja sie podpinam pod tą recenzją nogami i rękami! :D czytam właśnie trzecią część i nadal nie moge dokładnie ogarnąć co sie dzieje :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tej serii, ale chyba czas to zmienić. Z chęcią się skuszę na pierwszą część. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi ciekawie ;)
    http://justboooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej. Czy to ostatnia część? Czytam właśnie i boję się skończyć jeśli to już koniec :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są jeszcze napisane dwie krótsze części. Jedna to o wydarzeniach, które zostały pominięte w tej części, chodzi o Hudsona i o to co z nim się działo, gdy nie był z Claire, a kolejna powstała na życzenie czytelników. Niestety nie wiem, czy to u nas będzie wydane :/

      Usuń

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.