poniedziałek, 12 grudnia 2016

Slow Burn. Kropla drąży skałę - K. Bromberg

„Slow Burn. Kropla drąży skałę” K. Bromberg, to już piaty tom, genialnej i wciągającej serii Driven. W tej części poznajemy historię miłosną Haddie i Becketta, czyli przyjaciół Rylee i Coltona. Czy to kolejna książka Bromberg, od której nie mogłam się oderwać? Zapraszam na recenzję.

Haddie Montgomery nie może się pogodzić z tym, że rak piersi odebrał jej siostrę, a ukochaną siostrzenicę oraz szwagra pozbawił matki i żony. Jednak dla wszystkich wkoło, kobieta udaję twardą i dzielną. By zagłuszać wszechobecny smutek oraz ból, Haddie oddaje się uciechom cielesnym, które choć na chwilę pozwalają jej zapomnieć o wszystkim. Gdy po weselu swojej najlepszej przyjaciółki, zostaje sama z Becksem, wtedy i on staje się jej kolejną ofiarą. Żadne z nich nie zdawało sobie jednak sprawy, że ta jedna noc, jedna chwila namiętności odmieni ich życie diametralnie i nie będą mogli o sobie zapomnieć. Niestety Haddie z obawy przed chorobą i tym, że i ona mogłaby zostawić w bólu i cierpieniu mężczyznę, który obdarzy ją uczuciem, cały czas ucieka. Tylko, czy można uciec przed miłością? Czy Becks zawalczy o kobietę, która wyryje w jego kawalerskim sercu ślad? O tym wszystkim musicie przekonać się sami.

K. Bromberg cały czas trzyma poziom, a „Slow Burn. Kropla drąży skałę” to jej kolejna książka, która wciąga w wir wydarzeń już od pierwszej strony. To powieść, która kipi namiętnością i erotyzmem oraz wywołuje w czytelniku ogrom emocji. Oczywiście autorka nie skupia się tylko na cielesności naszych bohaterów, kolejny raz rozkłada także swoje postacie na elementy pierwsze i zaglądamy w ich duszę i psychikę oraz widzimy jak borykają się ze wszystkimi przeciwnościami losu. W tej części los nie będzie łaskawy dla Haddie, która cały czas przeżywa i nie może się pogodzić ze śmiercią siostry, która zmarła na raka piersi, sama także drży o własne zdrowie, gdyż w jej rodzinie siostra oraz matka zostały naznaczone, tą wstrętną chorobą. Ale, czy odpychanie i okłamywanie bliskich nam osób, ma sens? Czy, nie lepiej razem z ukochanym przeżywać wzloty oraz upadki? Myślę, że ja postąpiłabym inaczej niż Haddie, jednak nie mogę, być tego pewna w stu procentach.

Powieść ta, to emocjonalna przejażdżka rollercoasterem. Nigdy nie wiadomo, czym autorka nas zaskoczy na kolejnej stronie. Osobiście uwielbiam takie książki, lubię być zaskakiwana, a w tym wypadku nawet początek epilogu bardzo mnie zadziwił. Będzie romantycznie, będzie erotycznie, ale także bardzo wzruszająco. To po prostu piękna i bardzo życiowa książka, którą mogę Wam polecić z czystym sumieniem.

Narracja prowadzona jest naprzemiennie, raz przez Haddie, a innym razem przez Becksa i jak się domyślacie, bardzo ten zabieg mi się podobał. Uwielbiam wchodzić w głowy bohaterów książkowych i poznawać ich myśli oraz przemyślenia. Kreacja bohaterów wyszła autorce bardzo dobrze, są oni charakterystyczni i niezwykle barwni. Już w poprzednich częściach tej serii bardzo polubiłam piękną Haddie i przystojnego Becketta, jednak teraz autorka przedstawiła ich w zupełnie innym świetle. Poznajemy demony, które każdego dnia towarzyszą Haddie i nie ukrywam, że miejscami jej zachowanie strasznie mnie irytowało. Miałam wielką ochotę wejść do książki i porządnie nią potrząsnąć, by dopuściła do siebie osoby, którym bardzo na niej zależy. Jeżeli chodzi o Becketta, to jest to mężczyzna idealny, kochający na zabój, z pięknym wnętrzem oraz sercem. Chyba znów się zadurzyłam...

Jeżeli nie czytaliście serii Driven, to koniecznie musicie to zmienić. Każda część tej serii, jest niezmiernie wciągająca i fascynująca. W części piątej, czyli „Slow Burn. Kropla drąży skałę” znajdziecie namiętność, pożądanie, piękną miłość i niejednokrotnie wzruszycie się do łez. K. Bromberg jest na liście moich ulubionych autorów i z każdą kolejną powieścią pnie się na niej coraz wyżej.

"Przygotuj się na kolejną podróż, emocjonującą i pełną namiętności!"

Gorąco polecam!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Editio Red.


5 komentarzy:

  1. Bardzo lubię serię Driven :) dla mnie osobiście jest to jedna z lepszych serii erotycznych/romansów. bardzo bardzo polecam Ci dalsze tomy (jeżeli jeszcze nie czytałaś) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czkają w kolejce :D Na pewno niedługo przeczytam :D

      Usuń
  2. Czytałam "Sweet Ache. Krew gęstsza od wody" i "Hard Beat. Taniec nad otchłanią" - wywarły na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Polecam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie te części czekają w kolejce, ale na pewno niedługo przeczytam :)

      Usuń
  3. Mam całą serię w planach ;)
    http://justboooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.