sobota, 10 grudnia 2016

Zagubiona miłość - Meredith Wild

Czy można zapomnieć o osobie, którą kochało się całym sercem? Czy można wymazać z pamięci cudowne chwile, które spędziło się razem? Czy bez obaw, można drugi raz wejść do tej samej rzeki? Czy kocha się tylko raz? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w mojej recenzji.
Zapraszam! 

Maya i Cameron nie widzieli świata poza sobą. Łączyła ich silna więź, a uczucie jakim się darzyli widać było w każdym geście oraz słowie. Ich miłość była silna, prawdziwa i pełna pasji. Wszystko zmieniło się w chwili, gdy Cameron poprosił Mayę o rękę. Dziewczyna, dręczona poczuciem odpowiedzialności za swoją borykającą się z problemami matkę, odmówiła mu, a odrzucony młody mężczyzna postanowił zakończyć związek, nie słuchając co Maya ma do powiedzenia.

„Wyciągnęłam dłoń w jego stronę, ale on zrobił krok w tył. Uniósł obie ręce, jakby w geście poddania.
- Porozmawiajmy o tym.
Wymykał mi się. Nie mogłam go stracić, ale nie potrafiłam znaleźć słów, dzięki którym mogłabym go zatrzymać, tak samo jak nie potrafiłam powstrzymać płynących po policzkach łez.
- Cameronie, zaczekaj. Proszę...
Zdusiłam szloch, kiedy się odwrócił i odszedł, nie mówiąc ani słowa.

Pięć lat później, Maya pracuje jako analityk na Wall Street i cały czas nie może zapomnieć o Cameronie, i jego oświadczynach. Smutek zagłusza ciężką pracą, alkoholem i częstym oraz ostrym imprezowaniem.
Cameron, by zapomnieć o odrzuceniu przez ukochaną, poświęcił się wojsku i odbył niejedną niebezpieczną misji. Po zakończeniu przygody z armią, przeniósł się do Nowego Jorku i rozpoczął nowe życie. Jednak przypadek, bądź przeznaczenie kolejny raz postawiło na jego drodze Mayę...

Czy ta dwójka ma szansę odbudować, to co sami zniszczyli? Przekonajcie się sami.

„Meredith Wild, jest autorką romansów, które zyskały uznanie na całym świcie. Jej powieści wielokrotnie zajmowały pierwsze miejsca na listach bestsellerów „New York Timesa” i „USA Today”. Mieszka z mężem i trójką dzieci w White Mountains w stanie New Hampshire. Opisuje siebie jako maniaczkę komputerową, smakoszkę whisky i niepoprawną romantyczkę.”

„Zagubiona miłość” to bardzo fajny romans, który zawiera wiele pikantnych scen seksu. Książka zaczyna się od rozstania dwójki głównych bohaterów, lecz po pięciu latach, przewrotny los kolejny raz łączy ich życiowe ścieżki. Mogłoby się wydawać, że oboje przeboleli już dawne rozstanie i żyją w nowych związkach. Jednak tak nie jest. Maya wie, że już żaden mężczyzna nie znajdzie drogi do jej serca i interesują ją tylko chwilowe znajomości. Podobnie jest z Cameronem, który nie szuka nic trwałego. Przypadkowe spotkanie tej dwójki, obudzi w nich od lat schowane uczucia i zburzy mur jaki wokół swojego serca zbudowała Maya. Czy dadzą sobie szanse?

Powieść ta, napisana jest lekkim oraz bardzo przystępnym językiem, dzięki czemu czyta się ją naprawdę szybko. Akcja jest wartka, cały czas coś się dzieje, po prostu nie ma czasu na nudę oraz monotonie. Ja, z Mayą oraz Cameronem spędziłam miło czas i na pewno sięgnę po kolejne części tej serii, w których poznam miłosne losy Olivii i Darrena, czyli rodzeństwa głównego bohatera.

Bohaterowie są wyraziści, charakterystyczni i przede wszystkim bardzo ludzcy. Borykają się z własnymi problemami, jak wielu z nas. Maya ma duży problem, z którym pomoże jej się zmierzyć Cameron. Ten wrażliwy, pełen ciepła mężczyzna będzie dla niej opoką i podporą w każdej sytuacji. Bardzo polubiłam jego postać, emanował z niego niezmącony spokój, był szczery na każdym kroku i wiedział dokładnie czego chce od życia. Niestety tego samego nie mogę powiedzieć o głównej bohaterce, która momentami bardzo mnie irytowała. Często była niezdecydowana i zachowywała się, jak małe rozkapryszone dziecko. Jednak im dalej czytałam i poznawałam jej historię, tym bardziej rozumiałam dlaczego tak postępowała, i niejednokrotnie przymykałam oko, na jej irracjonalne zachowanie.

„Zagubiona miłość” to powieść lekka i bardzo odprężająca, która idealnie nadaje się na szare jesienne popołudnia. Uważam, że historia trudnej miłości głównych bohaterów, przypadnie Wam do gustu.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Burda Książki.  


1 komentarz:

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.