sobota, 28 stycznia 2017

Piętno - Sierra Cartwright (Patronat Medialny)

Literatura erotyczna, to jeden z moich ulubionych gatunków literackich. Uwielbiam czytać o gorących i namiętnych romansach między bohaterami. Wiem, że wiele osób ma problem, by przyznać się do tego, że czytują erotyki, jednak ja się tego nie wstydzę. Im mocniej i goręcej, tym lepiej. Takie książki niejednokrotnie mogą stać się inspiracją, rozwiać łóżkową nudę i na nowo rozpalić namiętność w związku. Czy Sierra Cartwright pobudziła moją wyobraźnie i zainspirowała mnie do łóżkowych eksperymentów? Zapraszam na recenzję.

„On chce, by całkowicie poddała się jego woli. Ona się boi, że już nigdy nie będzie pragnąć niczego innego.”

Gdy Sofia McBirde podejmuje się zorganizowania imprezy rocznicowej na ranczu Cage'a Donovan'a, nie zdaje sobie sprawy, że to zlecenie odmieni jej całe życie. Od samego początku oboje czują do siebie silne przyciąganie i mimo tego, że Cage ostrzega kobietę przed sobą, Sofia nie ma zamiaru posłuchać tej rady. Bo choć czuje, że powinna się trzymać od niego z daleka, to jednak nie potrafi tego zrobić, a ciekawość jest zbyt silna i kobieta tak, jak jej przyjaciółka Lara chce zatracić się w zmysłowym świecie BDSM. Czy, pożądanie może zamienić się w uczucie jakim jest miłość? Czy, Cage zdradzi Sofii arkana BDSM? Oraz, czy ten samotny mężczyzna pozwoli jej zajrzeć w głąb swej poranionej duszy? Przekonajcie się sami.

„Sierra Cartwright urodziła się w północnej Anglii, a wychowywała się na Dzikim Zachodzie. Jest autorką powieści równie dzikich co Góry Skaliste, które nazywa swoim domem. Pierwszą książkę napisała w wieku dziewięciu lat i od tamtej pory nieprzerywanie tworzy kolejne. Sierra zabiera czytelników w złożony świat miłości i pożądania, poddania i zobowiązania. Własne doświadczenia nauczyły ją, że zaufanie wymaga odwagi, a jej książki są ucztą dla każdego, kto nie boi się podjąć tego ryzyka.”

„Piętno”, to niewątpliwie bardzo, ale to bardzo gorący erotyk. Scen seksu i to na dodatek odważnych scen seksu jest co niemiara, więc myślę, że fani tego gatunku literackiego będą w pełni zadowoleni. Sierra Cartwright na pewno nie boi się pisać o seksie i choć większość scen jest dość mocna, i odważna, to nie są one wulgarne, i w niesamowity sposób rozpalają naszą wyobraźnię. Jednak nie spodziewajcie się serduszek oraz kwiatków, gdyż relacja Sofii oraz Cage'a od samego początku będzie typowym układem na podłożu BDSM, nawet wtedy gdy w ich świat wkroczy niechciane uczucie. Oczywiście zauroczony Cage także miejscami będzie ustępował Sofii, ale nie liczcie na typowy cukierkowy romans.

To co najbardziej podobało mi się w tej powieści, to, to, jak autorka przedstawiła relacje między panem, a jego uległą. Osobiście nie mam doświadczenia w takich praktykach seksualnych, ale uważam, że ten obraz, który przedstawiła Sierra jest bardzo prawdziwy. Dodatkowo autorka w bardzo naturalny sposób przedstawia nam arkana takich związków i poznajemy wszystko od A do Z. Dla mnie było to ciekawym doświadczeniem, gdyż w innych książkach tego typu, nie ma tego tak szeroko opisanego, a przynajmniej ja na taką chyba nigdy nie natrafiłam.

Głównym przekazem tej powieści jest zaufanie, które niewątpliwie jest fundamentem udanego i szczęśliwego związku, a tym bardziej związku, który oparty jest na namiętnych ścieżkach BDSM.

Kreacja bohaterów wyszła autorce dobrze. Sofia, to kobieta spełniona zawodowo, twardo stąpająca po ziemi i niesamowicie uparta, która będzie próbowała na wszelkie możliwe sposoby dostać się do wnętrza Cage'a. Za, to Cage, to mężczyzna skory do poświęcenia, stanowczy, także uparty i na swój sposób kochający swoją rodzinę, od której nieustannie się odcina. Bardzo polubiłam tę dwójkę i cały czas im kibicowałam.

Na pewno nie jest, to książka dla każdego, gdyż nie każdy lubi czytać o tak perwersyjnym i wyuzdanym seksie. Jednak mi się podobało i Wam tę książkę polecam.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Burda.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.