piątek, 17 marca 2017

Do trzech razy śmierć - Alek Rogoziński

„Do trzech razy śmierć” Alka Rogozińskiego, to pierwszy tom nowego cyklu Róża Krull na tropie. Uwielbiam wszystkie książki Alka, jednak „Do trzech razy śmierć” to mój numer jeden. Książka rozbawiła mnie do łez i cieszę się, że nie czytałam jej w żadnym miejscu publicznym, bo mogłabym zostać wzięta za osobę niespełna rozumu. Myślę, że w domu zostałam tak odebrana, bo dzieci oraz mąż dziwnie na mnie spoglądali, gdy śmiałam się jak wariatka, ale inaczej nie można, bo ta książka bawi na całego. Zapraszam na recenzję.

Róża Krull, autorka powieści kryminalnych, otrzymuje zaproszenie na zjazd pisarzy, który ma się odbyć w dworku pod Krakowem. Róża niechętnie zgadza się na wyjazd i chyba byłoby lepiej, gdyby nie pojechała, bowiem już podczas kolacji zostaje otruta jej koleżanka po piórze i wszystko wskazuje na to, że morderca wciela w życie fabułę jednej z powieści pisarki. Oczywiście Róża postanawia się zabawić w prywatnego detektywa i prowadzi własne śledztwo, w którym pomagają jej: Paweł, który zajmuje się PR-em jej książek, zafascynowany Różą i jej kryminałami boy hotelowy oraz trzy szalone blogerki. Czy to amatorskie grono detektywów dojdzie do tego, kto stoi za morderstwami? Przekonajcie się sami.

„Do trzech razy śmierć” to kolejna świetna komedia kryminalna Alka Rogozińskiego. Uwielbiam wszystkie jego książki, ale chyba przy tej najbardziej się śmiałam (wręcz pokładałam się ze śmiechu) i miała problem z rozszyfrowaniem kryminalnej zagadki. Chociaż w sumie nie jest to takie dziwne, bo Alek zawsze tak namiesza w swoich książkach, że morderca, którego wytypuję na samym początku książki, nigdy nim nie jest. Właśnie to jest najlepsze, bo ciągle jesteśmy zaskakiwani i nigdy nie wiemy, jak dalej potoczy się fabuła. A uwierzcie mi na słowo, że będzie się działo, bo Alek Rogoziński w pięknym stylu potrafi namieszać, namącić i zbijać z tropu.

Dużym zaskoczeniem było dla mnie pojawienie się Betty, którą pewnie większość z Was będzie kojarzyła z dwóch wcześniejszych powieści autora: „Ukochany z piekła rodem” i „Morderstwo na Korfu”. Myślę, że w tej serii Betty zostanie na dłużej.

Muszę także wspomnieć o tym, że jeden bardzo krótki rozdział strasznie mnie wzruszył. Nie wiem Alku, co Ty wymyśliłeś, no ale jak... po prostu w to nie wierzę i mam ochotę Cię zamordować! Może zaczerpnę kilka pomysłów od Kasi z „Jak Cię zabić, kochanie? ;) Tylko w takim wypadku muszę z Tobą zamieszkać. ;)

Niewątpliwie w powieść tą zostało włożone całe serce autora i widać to na każdej stronie, w świetnej fabule, nietuzinkowych bohaterach, we wspaniałym poczuciu humoru i lekkości pióra. W prześmiewczy, lecz nieobraźliwy sposób został nam pokazany literacki światek, który dla niego nie jest niczym obcym i podejrzewam, że czuje się w nim jak ryba w wodzie. I choć pewne sytuacje są lekko przekoloryzowane, to bezsprzecznie jest w nich wiele prawdy. Niektórzy bohaterowie także znajdują odzwierciedlenie w realnym świecie, a ja mam wśród autorów prywatną Kike Lunę ;)

„Do trzech razy śmierć” to powieść, którą tylko i wyłącznie mogę Wam polecić. Alek Rogoziński ma świetne poczucie humoru i jak widać głowę pełną pomysłów, które we wspaniały sposób przelewa na papier. Niecierpliwie czekam na kolejne książki, które mam nadzieję, zostaną wydane jak najszybciej.

Polecam!


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Autorowi.

8 komentarzy:

  1. jestem Rogoźnianką, więc chyba ze względu na samo nazwisko autora powinnam ją przeczytać :D
    http://justboooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. No może w końcu przeczytam dobry kryminał. Twoja recenzja jest naprawdę zachęcająca i na pewno siegne po te pozycje. Niech mnie tez ludzie uznaja za wariatke jak bede wybuchac co chwile smiechem Xd a co tam lubie soe smiac

    Zapraszam do sb:
    biblioteka-feniksa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeczytałam wszystkie książki Alka oprócz ..."Do trzech razy śmierć". Nieźle bawiłam się przy wszystkich a Twoja recenzja naprawdę zachęca do sięgnięcia po jego najnowszą powieść. Niebawem to uczynię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli znasz twórczość ALka, to Do trzech razy śmierć na pewno Cię nie rozczaruje :)

      Usuń
  4. Dużo dobrego słyszałam o tym autorze. Będę go musiała polecić mamie. :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.