czwartek, 9 marca 2017

Klątwa przeznaczenia - Monika Magoska-Suchar, Sylwia Dubielecka (nasz patronat medialny)

Czasami wpadają w nasze ręce takie książki, na które normalnie nie zwrócilibyśmy uwagi, ale zrządzeniem losu mamy okazje je przeczytać. Często nasze nastawienie do takich historii jest nieco negatywne, zważywszy na to, że trafiamy na powieść debiutantów, ale ile razy miło zaskoczyliście się podczas lektury takiego nieopierzonego autora? 

Moja przygoda z Klątwą przeznaczenia zaczęła się w momencie, gdy jedna z autorek, Monika, napisała do mnie z propozycją recenzji. Szczerze? W pierwszej chwili chciałam odmówić, bo fantasy, to nie jest gatunek, który kocham, ale ostatnio znowu powrócił w moje łaski i postanowiłam dać dziewczynom i ich debiutanckiej powieści szansę. Co wynikło z tego przypadkowego spotkania? Uwierzcie mi, to było jedno z lepszych zrządzeń losu w moim czytelniczym życiu! :)

Zacznę od tego, że to książka od kobiet dla kobiet, ale i panowie lubiący fantasy oraz romanse znajdą tam coś dla siebie. Objętość może przerazić, bo to ponad 800 stron, ale jak już zaczniecie czytać, to będziecie dziękować autorkom, że napisały tak opasłe tomisko. I choć początek nieco się dłuży, to potem wpadamy jak przysłowiowa śliwka w kompot i chłoniemy każdą kolejną stronę tej niezwykłej, magicznej i tajemniczej powieści.

Główną bohaterką jest młodziutka Arienne - czarodziejka, która skrywa w sobie ogromną moc. Na pozór bardzo krucha i bezbronna, ma w sobie dużo wewnętrznej siły, by poradzić sobie w brutalnym świecie opanowanym przez mężczyzn, w którym nie ma miejsca dla kobiet. Najpotężniejszym i najgroźniejszym z nich jest ON, Mistrz Walk. Severo to bohater, którego się kocha i jednocześnie nienawidzi. Jest piękny, potężny, dziki i nieokiełznany, ale to właśnie za to go pokochałam i jestem przekonana, że skradnie on serca wielu z Was. 

Klątwa przeznaczenia to historia pełna magi, mistycznej energii, która wciąga czytelnika w głąb fabuły i nie chce wypuścić. To romans, GORĄCY ROMANS, ale napisany z ogromnym wyczuciem, a styl i język autorek jest naprawdę dobry. Naprzemienna narracja może na początku wprowadzić nieco chaosu, ale ja odnalazłam się w tym doskonale i teraz pragnę więcej. Tempo akcji jest doskonałe, nie pozwala nam się oderwać i być obojętnym. Ja przeżywałam wszystko co działo się w Klątwie, a uwierzcie mi, dzieje się tam naprawdę sporo! Jest mrok, niebezpieczeństwo, jest uczucie, które nie powinno mieć miejsca. Pomyślicie, że to oklepane? Nic bardziej mylnego. Te cechy sprawiają, że Klątwa przeznaczenia moim zdaniem będzie HITEM nadchodzącej wiosny. 

Autorki Monika Magoska-Suchar i Sylwia Dubielecka włożyły wiele serca w tę historię, a ja kupuję to bez zastanowienia. Dziewczyny zasłużył na to, by odnieść sukces, a poszerzające się grono ich czytelników i fanów pragnie więcej ich twórczości. Ja zaliczam się do tego grona i serdecznie zachęcam Was do sięgnięcia po ten niezwykły i wyjątkowo udany debiut.

Nasz blog objął patronatem medialnym tę powieść, a moja rekomendacja znalazła się za okładce:

"Debiut tych dwóch autorek powalił mnie na kolana. „Klątwa Przeznaczenia” to powieść, w której nie brakuje emocji, akcji i tajemniczej otoczki, która intryguje i wciąga bez reszty. Mistyczna energia tej książki totalnie mną zawładnęła. Serdecznie polecam!"

Za możliwość przeczytania dziękuję Autorkom i Wydawnictwu Novae Res. 

6 komentarzy:

  1. Tyle dobrego słyszałam już o tej książce. Na szczęście książkę mam już w domu i niedługo się za nią zabiorę. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. z niecierpliwością czekam...książka w drodze...

    OdpowiedzUsuń
  3. Od kiedy relację rozpoczętą brutalnym, publicznym gwałtem można nazwać "gorącym romansem"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tego napisanym "z wyczuciem"

      Usuń
    2. Książka ma swoich zwolenników i przeciwników. Pisząc recenzję właśnie tak o książce uważałam, ale wiem, że wiele osób razi motyw gwałtu i budowania na nim dalszej relacji bohaterów. Nie wspomniałam o tym w recenzji, bo to spoiler. Każdy czytelnik musi przekonać się sam czy ta książka jest dla niego.

      Usuń

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.