środa, 11 maja 2016

Zapach szczęścia - Klaudia Kopiasz (przedpremierowo)

"Zapach szczęścia" to już druga powieść z dorobku twórczym Klaudii Kopiasz. Czy książka ta jest równie dobra co jej poprzedniczka? Zapraszam na recenzję.

Mia Zielenska to dwudziestoparoletnia kobieta, przed którą całe życie stoi otworem. Ma cudowną rodzinę, dwie wspaniałe przyjaciółki oraz pracę do której zawsze wędruje z uśmiechem na twarzy. W wolnych chwilach czyta powieści swojego ulubionego pisarza, Williama Garta. Niestety niespodziewanie los zgotuje jej tragiczną niespodziankę, i Mia zachoruje na ostrą białaczkę szpikową. By dziewczyna oderwała się od ponurych myśli o chorobie rodzice w Bożonarodzeniowym prezencie ofiarują jej bilet, na słoneczną grecką wyspę Zakynthos.

William Gart to pisarz, który od śmierci swojej narzeczonej jest w rozsypce. Mimo, że minęło już pięć lat, William nie potrafi zacząć żyć na nowo, gdyż Rose była całym światem dla naszego bohatera. Cały czas żyje wspomnieniami o ukochanej. Przeszłość okaleczyła jego serce i nie potrafi znów otworzyć się na ludzi. Za namową swojego wydawcy postanawia wyjechać na urlop, i tam w ciszy i spokoju spróbować napisać swoją nową powieść.

Te wyjazdy zmienią życie Mii oraz Williama o 180 stopni. Czy na lepsze? Czy na gorsze? Tego już Wam nie zdradzę.


Klaudia Kopiasz to młoda pisarka, która zadebiutowała powieścią "W głąb lawendowych uliczek". Interesują ją kulturoznawstwo, stosunki międzynarodowe, języki i sztuka kulinarna. Wielbicielka opery i książek.

"Zapach szczęścia" to bardzo fajna powieść obyczajowa z wplątanym w fabułę wątkiem miłosnym. Poznajemy dwójkę młodych ludzi, którzy borykają się z przeciwnościami losu. William od pięciu lat żyje w żałobie po ukochanej Rose, a Mia zaczyna swą walkę z chorobą, którą ma zamiar wygrać. Ich spotkanie jest po prostu jak przeznaczenie, jednakże żadne z nich nie potrafi zaufać temu drugiemu w pełni, i skrywa swoje bolesne tajemnice.

„Każdy człowiek jest jak Księżyc. Ma swoją drugą stronę, której nie pokazuje nikomu.”

Styl którym operuje autorka jest bardzo lekki oraz przyjemny, dzięki temu książkę czyta się bardzo szybko. Mnie historia Mii oraz Williama zaintrygowała od pierwszych stron. Pani Klaudia posłużyła się fajnym zabiegiem, i podzieliła książkę na trzy części, bardzo mi się to spodobało, gdyż dodało książce dużej przejrzystości.

Powieść napisana jest w narracji naprzemiennej, co również uwielbiam w czytanych książkach. Raz poznajemy myśli Mii, a innym razem Williama. Pozwala nam to na dogłębne poznanie postaci, a ich myśli oraz przemyślenia nie są dla nas żadną tajemnicą.

Autorka stworzyła naprawdę bardzo wyrazistych bohaterów. Bardzo polubiłam Mię, kobietę, która w obliczu wielkiej tragedii nie załamała się, i podjęła walkę z chorobą. I mimo kilku chwil zwątpienia cieszyła się każdym danym jej dniem. 
Za to William... hmmmmm, przyznam się szczerze, że przez większość książki irytował mnie swoim zachowaniem, miałam ochotę potrząsnąć nim, tak mocno, żeby wreszcie ocknął się z tego letargu. To zrozumiałe, że ciężko pogodzić się ze śmiercią bliskiej nam osoby, ale William odtrącał wszystkich wokół siebie. Zamknął się w sobie i pogrążył w niewyobrażalnym bólu. Jedynym jego kompanem był ukochany pies. Na całe szczęście pod koniec książki nasz bohater się zrehabilitował i zyskał nieco w moich oczach.
Nie mogę nie wspomnieć o postaciach drugoplanowych, takich jak np. Miriam - przyjaciółka Williama, czy rodzice naszych bohaterów, to osoby bardzo serdeczne, które po prostu emanowały miłością.

"Zapach szczęścia" to książka z której wypływa niejedna życiowa mądrość. Autorka pokazuje nam, że zawsze trzeba walczyć do końca, nie poddając się ani na chwilę. Mimo choroby można cieszyć się życiem i walczyć i walczyć i walczyć..... i mieć nadzieję. Pokazuje nam również, że po stracie bliskiej osoby zawsze przychodzi ten moment kiedy MUSIMY zacząć żyć na nowo, a przeszłość pozostawić za sobą, otworzyć się na ludzi i na nowe uczucie.


Polecam!!!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Autorce.

Wydawnictwo: Pascal
Data premiery: 25.05.2016
Liczba stron: 320

1 komentarz:

  1. To mój najnowszy zakup, z pewnością przeczytam, już pakuję ją na wakacyjny wypoczynek.

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.