czwartek, 13 lipca 2017

Misja Wywiad z Katarzyną Sarnowską

Zapraszamy na misję wywiad z Katarzyną Sarnowską, autorką książek"Szept anioła", "Smak życia", "Miłość w kolorze sepii" oraz "Przygody Kamilii".

Chciałybyśmy pogratulować Izuni Raszce, która wygrała "Szept anioła" :) 
Gratulujemy i prosimy o kontakt z naszym FP :)

Izunia Raszka
 
1. Załóżmy, że mogłaby Pani przenieść się do świata przedstawionego w dowolnej powieści. Jaką by Pani wybrała książkę i dlaczego? A może żadną?


To trudne pytanie, bo chętnie znalazłabym się choć na chwilę w świecie przedstawionym wielu powieści. Jeśli mam wybrać tylko jedną – niech to będą „Wichrowe wzgórza.” Emily Brontee, ponieważ atmosfera wrzosowisk Yorkshire oraz świata pełnego silnych namiętności jest dla mnie bardzo pociągająca.
 

2. Załóżmy, że proces napisania i wydania książki to potrawa. Jakie powinna mieć według Pani składniki?
 

Na pewno ważne są dla mnie miłość i humor. Poza tym elementy poezji w malowaniu świata przedstawionego.
 

Nela Radon
 
1. Wierzy Pani w Anioły? jaka rolę pełnią one w Pani życiu?
 

Wierzę, ale nie wyobrażam sobie ich jako istoty z dużymi, białymi skrzydłami, a postacie zwiewne i ulotne, które towarzyszą nam w życiu i pełnią w nim bardzo ważną rolę.

2. Zadebiutowała Pani książka dla dzieci, później była poezja a teraz pisze Pani powieści, skąd ta różnorodność?
 

 Tak naprawdę poezja była pierwsza i długo wahałam się, którą drogą pójść. Kiedy jednak otrzymałam nagrodę za opowiadanie „Zaduszki” w konkursie literackim w Poznaniu, uznałam to za podpowiedź. Stwierdziłam, że należy się wyspecjalizować i że zawsze można „przemycić” elementy poezji do prozy.


Paulina Wisnicka

 
1. Ile w treści ''Szeptu Anioła'' pochodzi z Pani wyobraźni, a ile zaczerpnięte jest z Pani własnego życia...bliskich...rodziny?
 

Oczywiście są pewne elementy zaczerpnięte z mojego życia tzn. wydanie książki „Rozmowy z aniołami”, ale reszta to fikcja.
2.Czy wierzy Pani w zjawiska paranormalne?
 

Wierzę, że „są na świecie rzeczy, o których nie śniło się filozofom”, wierzę w potęgę intuicji i przeczuć. Natomiast nie wierzę w duchy, UFO i inne tego typu zjawiska.
 


Mariola Zofia Laura Marszałek 
 
1. Kto jest dla Pani autorytetem w życiu prywatnym, a kto w życiu literackim - czyją twórczość literacką ceni sobie Pani wyżej niż innych autorów książek? A może nie ma takich ludzi, w Pani życiu?
 

Cóż autorytetem był dla mnie Władysław Bartoszewski, obecnie jest Anna Dymna. Oczywiście jest więcej takich osób. Są to osoby, które kierują się w swoim życiu zasadami, pomagają innym. Co do autorów książek mam z tym pewien problem, bo nie mam ulubionego pisarza, pisarki.  Uwielbiam książki Zadie Smith,  Iana McEwana. Ogromne wrażenie zrobiła na mnie też książka Arundati Roy „Bóg rzeczy małych.”, Gregory David Robertsa „Shantaram”, ale trudno byłoby mi wybrać jednego pisarza lub pisarkę, która byłaby dla mnie autorytetem.

2. Co Pani czuje czytając recenzje swoich książek - zarówno te pozytywne jak i negatywne - oraz co Pani z nich wynosi dla samej siebie i swojej przyszłej działalności literackiej?
 

  To bardzo ciekawe pytanie – zauważyłam że mój stosunek do recenzji stopniowo się zmienia – kiedyś negatywną odbierałam jak „koniec świata” obecnie traktuję ją jak jedną z wielu opinii o książce. Zauważyłam też, że zdarza się, że autorzy recenzji krytykują książki z powodów światopoglądowych, jak w przypadku jednej z recenzji „Miłości w kolorze sepii”. W takiej sytuacji nie zwracam na nie uwagi. Natomiast jeżeli w negatywnej recenzji znajdę uwagi merytoryczne i uznam je za uzasadnione, zastanawiam się co zrobić, aby w przyszłości uniknąć tego typu potknięć. Inspirują mnie słowa Gandhiego „Nie jest najważniejsze, abyś był lepszy od innych, ale żebyś był lepszy od siebie z dnia wczorajszego”.
  Natomiast pozytywne recenzje mnie uskrzydlają i dają zapał do dalszej pracy – szczególnie wtedy gdy autor/ka recenzji odczyta moje intencje.



 
Jagoda Gindera
 
1. Jak w trzech zdaniach zachęciłaby mnie Pani do sięgnięcia po Pani powieść? :)
 

”Szept Anioła” to książka, która podnosi na duchu. Jest to powieść z gatunku tzw. „literatury kobiecej”, ale jej oryginalność polega na wprowadzeniu elementu metafizycznego. Książka wciąga i trudno jest ją odłożyć na półkę.
 

2. Co jest dla Pani najprzyjemniejsze w pisaniu książek? Co jest najtrudniejsze? :)
 

  Jeśli chodzi o warsztat to łatwiej przychodzi mi pisanie dialogów niż opisy. Natomiast w szerszym ujęciu na pewno najprzyjemniejsze jest to, że mogę przelać na papier wiele emocji i podzielić się z nimi ze światem. Na pewno trudna jest niepewność, co wyniknie z mojego pomysłu, jak książka zostanie odebrana. Poza tym trudne jest dla mnie to, że nie wystarczy książki napisać, trzeba ją jeszcze promować i jeśli pisarz nie walczy o swoje dzieło, to książka może pozostać niezauważona.

 

Beata Górniewicz

1 .Dlaczego pisze Pani książki?
 

Czuję potrzebę wyrażania siebie poprzez literaturę, dzielenia się z czytelnikami swoimi emocjami oraz potrzebę „zatrzymania chwili”.

2. Gdyby teraz spotkała Pani bohaterów "Szeptu anioła" co by im Pani powiedziała, o co spytała?
 

Powiedziałabym, że wiele osób o nich już słyszało i zapytałabym co się dzieje w ich życiu. Z drugiej strony wiem już co nieco o ich dalszych losach, ponieważ napisałam dalszy ciąg książki.


Robert Czyżycki 

 
1. Ciekawy jestem, co szepcze Pani anioł?
 

Szepcze mi, aby nigdy się nie poddawać, nie tracić nadziei, codziennie pracować i uczyć się czegoś nowego.

2. Jakiego tematu nigdy nie podjęłaby Pani w swojej książce, bo "nie wypada", "nie potrafiłabym o tym pisać" czy "zupełnie się na tym nie znam"?
 

  Na pewno nie zdecydowałabym się na to, aby opisywać bardzo brutalne sceny, ponieważ po napisaniu trudno byłoby je „wyrzucić” ze swego wnętrza. Poza tym nie umiałabym opisać kwestii związanych z techniką.


Agnieszka E. Rowka

 
1. Jakie jest Pani największe marzenie?
 

Aby być zdrową i mieć wokół siebie kochających mnie ludzi, a ponieważ tak jest, marzę, aby to nie uległo zmianie. Poza tym marzę o wolności i o tym żeby napisać piękną powieść, która na zawsze pozostanie w sercach czytelników.

2. Co jest Pani słabością? Jest to na plus czy minus?


 Wrażliwość, która paradoksalnie jest moją siłą. Bez wrażliwości nie mogłabym pisać, więc jest dla mnie bardzo ważna, choć niekiedy przeszkadza w codziennym życiu.

Bożek Anna
 

1. Czy spotyka Pani w swoim życiu osoby tzn. "Anioły" które pomagają z dobrego serca?
 

Tak, oczywiście jest wiele takich osób i jestem im ogromnie wdzięczna. Niekiedy sama staram się być takim „Aniołem”, ofiarując ludziom uśmiech, dobre słowo, życzliwość.
 

2. Czy wierzy Pani że w życiu się zdarzają cuda?
 

Tak, wierzę, ale myślę, że czasami gdy się pojawiają, my ich nie zauważamy. Poza tym wierzę, że „Cuda dzieją się wtedy, gdy zapominasz o sobie”.( Gitta Mallasz „Rozmowy z Aniołami”). Myślę, że gdy jesteśmy zbyt skupieni na tym, aby cud się wydarzył, nic się nie dzieje. Natomiast wtedy, gdy zajmujemy się innymi ludźmi, nasze życie nabiera głębszego sensu i cuda zdarzają się „od niechcenia”.
 


Joanna Wiewióra
 
1. W jaką podróż życia chciałaby się Pani wybrać i kogo lub co, by ze sobą Pani chciała zabrać?
 

Bardzo lubię podróżować i organizować dalekie wyprawy. Podróż życia to Indie. Chcę zabrać ze sobą moich najbliższych. Mam też opracowany plan zwiedzania tego niezwykłego kraju.

2. Co zainspirowało Panią do napisania właśnie takiej książki o tytule ,,Szept Anioła"?
 

Jedna z wielbicielek „Rozmów z Aniołami” Gitty Mallasz podsunęła mi pomysł, aby napisać powieść i wpleść do niej cytaty z „Rozmów…”, aby przybliżyć tę książkę szerszemu gronu czytelników. Teraz ten pomysł stracił już nieco na aktualności, bo polski nakład „Rozmów…” już się wyczerpał i nie jest łatwo zdobyć tę książkę. Mimo to sądzę, że dzięki „Szeptowi Anioła” więcej osób pozna historię Lili, Hanny, Józefa I Gitty.


Marysia Ski 

 
1. Czy wierzy Pani w intuicję?
 

Tak, jest ona bardzo ważnym elementem mojego życia i im bardziej jej słucham, tym głośniej do mnie przemawia.


Aneta Ciurkot 

 
1. Czy ma Pani swojego Anioła?
 

Cóż, nie przepadam za nadmiarem anielskich uosobień: takich jak  figurki, książki na temat anielskich uzdrowień i tego typu sprawy. Natomiast wierzę, że mam swoją „lepszą połowę” „istotę światła” do której „dążę”, ale ona jest tak zwiewna i ulotna, że trudno jest nawet o niej mówić czy pisać.

2. Gdyby nie pisarstwo to czym by się Pani zajmowała?
 

Nie wiem czy pisarstwo to moje hobby, czy zawód. Na co dzień pracuję jako tłumacz i lubię to, co robię. Gdybym nie pisała, na pewno chciałabym w jakiś twórczy sposób wyrażać siebie i może zajmowałabym się malarstwem lub muzyką.
 

Ola Stemplewska
 
1. W życiu osobistym kieruje się Pani sercem czy rozumiem?
 

Zarówno sercem jak i rozumem, ale serce chyba jest dla mnie ważniejsze.

2. Jakie są Pani dalsze plany pisarskie?
 

Napisałam dalszy ciąg „Szeptu Anioła” i intensywnie pracuję nad redakcją tej książki. Po raz kolejny chcę wyeksponować miejsce, które jest mi bliskie. W „Miłości w kolorze sepii” był to Włocławek w nowej książce jest inny zakątek Polski.

2 komentarze:

  1. Dziękuję za szczere wypowiedzi - bez kokieterii. Przybliżają one zarówno samą autorkę jak i proces twórczy towarzyszący powstawaniu utworów. Szczere i proste a jednocześnie niezwykle subtelne.

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.