czwartek, 13 lipca 2017

Przyjaciółki - Agata Przybyłek, Natalia Sońska

Natalia Sońska i Agata Przybyłek to autorki, których twórczość bardzo lubię. Czytałam prawie wszystkie ich książki i żadna mnie nie zawiodła. Ich powieści to literatura kobieca w bardzo dobrym wykonaniu. Byłam bardzo zdziwiona i pełna obaw, gdy dowiedziałam się, że napisały coś wspólnie, gdyż napisanie książki w duecie to trudna sztuka. Jak im to wyszło? Czy zachwyciły mnie jak zawsze? Zapraszam na recenzję „Przyjaciółek”.

„Dwa stojące na granicy rozpadu związki i dwie różne historie. Podczas gdy jedni muszą walczyć o miłość, inni niszczą ją na własne życzenie...”

Anna i Miłka poznały się na studiach, ich znajomość bardzo szybko przerodziła w prawdziwą przyjaźń i trwa po dziś dzień. Anna poślubiła Kamila, który jest marynarzem i większość czasu spędza na morzu, a kobieta zostaje sama z malutką córeczką i bardzo tęskni za mężem. Podczas jednej z wypraw jego statek zostaje napadnięty, lecz nie dzieje się żadna tragedia i mężczyzna szczęśliwie wraca do domu. Niestety jego zachowanie się zmienia i kobieta nie wie, co o tym wszystkim sądzić. Lucyna wraz z mężem prowadzi restaurację, jednak cały czas marzy o tym, by zostać fotografką. Na szczęście lub może nieszczęście przy pomocy przyjaciela, dostaje propozycję pracy ze znanym blogerem, który chce wydać przewodnik podróżniczy o Toskanii. Lucyna wie, że to dla niej szansa, tylko czy nie będzie żałowała decyzji o wyjeździe? Obie będą musiały zadać sobie pytanie, co jest dla nich najważniejsze w życiu. Jeżeli jesteście ciekawi, jak dalej potoczą się ich losy, to koniecznie, jak najszybciej musicie zaopatrzyć się w lekturę „Przyjaciółek”.

Zawsze jestem pełna obaw, gdy czytam książki napisane w duecie, gdyż nie jest łatwo połączyć dwa różne style, a tym samym postarać się, by książka miała „ręce i nogi”. Jednak jak zawsze dziewczyny mnie nie zawiodły i jestem pod ogromnym wrażeniem tej powieści. Obie dały rade i powstało coś naprawdę fajnego i wciągającego. Jak sam tytuł mówi, jest to książka o przyjaźni, bez której moim zdaniem życie człowieka nie jest pełne. Przyjaciel to taka osoba, która nas wspiera, jest zawsze przy nas w trudnych momentach, a kiedy trzeba, potrafi nami potrząsnąć. To przyjacielowi zdradzamy swoje sekrety, płaczemy na ramieniu i to przyjaciel ma dla nas czas o każdej porze dnia i nocy. Bardzo lubię takie książki, gdyż są one bardzo prawdziwe i bardzo łatwo postawić się na miejscu bohatera. Historie dziewczyn nie są łatwe, ich życie w pewnym momencie się zmienia, stają przed wyborami, ale zawsze mogą na siebie liczyć, choć nie we wszystkim się zgadzają ze sobą. Jednak jak to mówią, prawdziwa przyjaźń przetrwa wszystko, nawet najgorszą burzę.

Kreacja bohaterów wyszła autorkom po prostu świetnie. Anna to ta, która twardo stąpa po ziemi, to ona w domu jest i ojcem i matką dla malutkiej córeczki, sama musi sobie radzić z codziennymi obowiązkami, a tęsknota za mężem jest trudna do zniesienia. Za to Ludmiła to taka trochę marzycielka, ma ustabilizowane życie, kochającego męża, ale cały czas chciałaby czegoś innego. Marzy o pracy fotografa i cały czas miota się między byciem przy mężu a spełnianiem marzeń. Dziewczyny są totalnym przeciwieństwem, ale niesamowicie się uzupełniają, a ich przyjaźń jest bardzo prawdziwa.

„Przyjaciółki” to piękna i naprawdę bardzo prawdziwa historia, która wzrusza i potrafi złamać serce. Niech Was nie zwiedzie piękna i słodka okładka, bo wnętrze książki nie jest już takie różowe. Jest to powieść z zaskakującym zakończeniem, którego naprawdę się nie spodziewałam.
Polecam z całego serca!

Agata, Natalia dałyście radę, jestem pod ogromnym wrażeniem.

"Prawdziwej przyjaźni nie zniszczy żaden sztorm"


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

5 komentarzy:

  1. Również bardzo lubię twórczość obu autorek. "Przyjaciółek" jeszcze nie czytałam. Jestem ciekawa jak wypadły w duecie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest naprawdę bardzo fajna :)

      Usuń
  2. Jeszcze nie czytałam ale gdzie pójdę tam widzę tą książkę więc może to znak by i także tą kupić i dodać do listy. Dziękuję za recenzję bo trudno czasem trafić na dobrą polską książkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Ci wszystkie książki Agaty i Natalii, bo dziewczyny piszą świetnie :)

      Usuń
  3. Opis ciekawy, ale jakoś nie przepadam z obyczajówkami. Może kiedyś się skuszę na tą pozycję. :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.