Cień sprzedawcy snów - Hanna Greń

Cień sprzedawcy snów - Hanna Greń

"Cień sprzedawcy snów" Hanna Greń

"Cień sprzedawcy snów" to kryminał z wątkiem miłosnym czy może romans z wątkiem kryminalnym? Myślę, że to dobre połączenie kryminału, romansu oraz powieści obyczajowej.

Głównymi bohaterami jest dwójka policjantów, nadkomisarz Konrad Procner i komisarz Marcin Cieślar, którzy pracują nad sprawą seryjnego mordercy, którego nazywają "sprzedawcą snów". Morderca atakuje raz w roku, kobiety które w ogóle nie przypominają siebie z wyglądu i mogłoby się wydawać, że są to przypadkowe ofiary. Ale czy jednak?

Niespodziewanie Marcin zakochuje się (od pierwszego wejrzenia) w Zenie, która bardzo przypomina pierwszą ofiarę "sprzedawcy". jak się później okazuje była to siostra ukochanej Marcina. Zena ma przyjaciółkę Petrę w której zakochuje Konrad (również można by rzec od pierwszego wejrzenia). Miłość oraz uczucie jest dość istotnym elementem tej książki.

Kobiety naszych policjantów, bardzo pomagają w śledztwie, szczególnie Petra, która ma niesamowitą pamięć do szczegółów oraz kilka innych "talentów".

Czy Konrad i Marcin dopadną mordercę? Tego dowiecie się czytając właśnie tę książkę.

Bardzo lubię kryminały więc z wielką chęcią zabrałam się za tą właśnie książkę, tym bardziej, że opis zachęca. "Cień sprzedawcy snów" to debiut Pani Hanny i myślę, że względnie udany. Mimo kilku niedociągnięć książka jest dobra a zaczynając ją czytać, czytamy do końca, gdyż ciężko nam się od niej oderwać. Wątek kryminalny jest bardzo ciekawy a portret psychologiczny mordercy bardzo szczegółowy. Barwne opisy to kolejny atut tej książki. Bohaterowie mają wiele tajemnic, które tylko dodają książce atrakcyjności. Niestety rozczarowało mnie zakończenie, liczyłam na wielki finał a sprawa została załatwiona po cichu gdzieś z boku.

Ogólne wrażenie po przeczytaniu książki mam dobre i naprawdę mimo kilku minusików książka jest godna polecenia dla osób, które lubią historie miłosne przeplatane ciekawym wątkiem kryminalnym. Niestety wydaję mi się, że osoby które lubują się w typowych kryminałach poczują lekki niedosyt. Mi  się podobała i na pewno przeczytam każdą kolejną książkę Pani Hanny.

Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję autorce.

Wydawnictwo: Novae Res
Rok wydania: 2014 
Powiedz, że mnie kochasz mamo - Grażyna Mączkowska

Powiedz, że mnie kochasz mamo - Grażyna Mączkowska

Książka Grażyny Mączkowskiej pt. "Powiedz, że mnie kochasz, mamo" to smutna opowieść o życiu Gabrieli, która całe swoje dzieciństwo oraz nastoletnie życie była bita i poniżana przez ojca i matkę.

Książka ta ukazuje nam życie jakie prowadzi wielu z nas, jednak boją się o tym mówić. Są zastraszani, wstydzą się, czują niezrozumienie i uważają się za słabych. Od lat mówi się o przemocy w rodzinie, tej fizycznej jak i psychicznej. Jedna i druga niewątpliwie wpływa na wychowanie i rozwój dziecka. I to ukazuje nam autorka i to dość szczegółowo.

Gabriela jest najsłabsza z czwórki rodzeństwa. To na niej najczęściej swoją frustrację wylądowała matka, z ojcem nigdy nic nie było wiadomo, mogło być pięknie a jedno spojrzenie,gest,czy nawet słowo mogło chwilową sielankę zamienić w istny koszmar.
Mimo, że Gabi od dzieciństwa chorowała na anemie, często miała krwotoki z nosa, kilka razy wylądowała w szpitalu,to jednak nikt absolutnie nikt poza babcią się nią nie interesował. Wczesne dzieciństwo spędziła u dziadków, to oni ją wychowywali to z nimi ma najmilsze wspomnienia. Jednak i tak przesłania je czerń i zło ojca. Nawet w tak ważne wydarzenia dla dziecka jak urodziny, gwiazdka, Pierwsza Komunia Święta, nie chroniły rodzeństwa od przemocy ojca. Zawsze słyszała że jest słaba, głupia i że nic w życiu nie osiągnie. Mimo takiej sytuacji parła do przodu przez życie, aby udowodnić sobie, a przede wszystkim matce że da sobie radę. I się udało!!!!

Gabi poznaje Pawła swoją pierwszą miłość i jak to w życiu powinno być, córka dzieli się że wszystkim z matką, która powinna cieszyć się razem z nią z jej pierwszej miłości. Niestety Gabi tego nie doznała, jedynie co usłyszała od matki to to że ma się go trzymać bo jest z dobrej i bogatej rodziny, że lepszego nie znajdzie. To dzięki Pawłowi ojciec Gabi się "zmienił" była już dorosła i nie mógł się na niej wyżywać za całe zło świata. Po kilku latach zostali w końcu małżeństwem i zostali rodzicami bliźniaków. Jednak najgłupszą decyzją było przyjęcie ziemi od ojca i wybudowanie tam domu. Horror Gabi nadal trwał, jednak ona potrafiła stworzyć dom bez agresji i przemocy dla swoich synów.

Czy matka w końcu powie Gabi że jest z niej dumna? Czy wyprowadzka z rodzinnej miejscowości pozwoli Gabi normalnie żyć? Czy poradzi sobie z przeszłością? Kim jest Grażyna i Teresa i jaka rolę odegrają w życiu Gabi? Jeśli chcecie się tego dowiedzieć zapraszam do przeczytania tej smutnej historii.

Czytając te książkę zastanawiałam się jak dużo osób obok nas jest w takiej samej sytuacji co książkowa Gabi? Na pokaz kochana rodzina, dumna ze swoich dzieci, a za drzwiami tyranii, którzy gotują swoim dzieciom piekło na ziemi. Książka porusza bardzo ważne tematy w naszym życiu i daje do myślenia.Tym bardziej, że wiele rodzin tak właśnie funkcjonuje niestety. Nie ukrywam że czytając ją miałam kilka momentów deja vu. Kilka razy wydawało mi się że już czytałam te słowa i cofałam się o kilkanaście stron. To może zgubić czasami  czytelnika jednak książkę czyta się lekko oraz bardzo szybko.

Zapraszam was do zapoznania się z tą pozycją bo naprawdę warto. Daje nam dużo do myślenia o nas, o naszych sąsiadach, o całym społeczeństwie. A najważniejsze jest to, że miłość potrafi nas ocalić, więc nie bójmy się kochać!!!

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Akurat.

Wydawnictwo: Wydawnictwo Akurat.
Data wydania: 2015

Gdyby nie ona - Joyce Maynard

Gdyby nie ona - Joyce Maynard

Joyce Maynard "Gdyby nie ona"

Dwie dziewczynki po rozwodzie rodziców zostają pozostawione same sobie, matka pogrążona w depresji po powrocie z pracy zamyka się w swojej sypialni i nie interesuje się córkami, ojciec wzięty policjant również nie znajduje zbyt wiele czasu by spotykać się z dziećmi.W domu panuje skrajna bieda, nie ma nawet telewizora. Rachel i Patty mają tylko siebie nawzajem, ich ulubionym miejscem zabaw jest pobliskie wzgórze gdzie spędzają całe dnie, lecz pewnego letniego dnia wszystko się zmienia, na wzgórzu zostaje znalezione ciało młodej kobiety, która została zamordowana oraz zgwałcona. Na jednym morderstwie jednak się nie kończy i giną kolejne kobiety, ich ciała są nagie i pozostawione w pozycji klęczącej, morderca jako trofeum zabiera sznurówki z ich butów. Śledztwem zajmuje się ojciec dziewczynek, który dla nich oraz dla mieszkańców jest bohaterem, który na pewno ujmie mordercę.Gdy po kilku miesiącach giną kolejne kobiety a śledztwo stoi w martwym punkcie Rachel postanawia pomóc ojcu, gdyż jest przekonana że wie kto jest mordercą ( zobaczyła jego twarz w jednej ze swoich "wizji"). 

"Gdyby nie ona" to książka o dojrzewaniu, miłości (czasami miałam wrażenie że jest to obsesyjna miłość oraz zauroczenie własnym ojcem) i śmierci.Nie nazwałabym tej książki kryminałem choć wątek kryminalny jest bardzo mocno osadzony w całej powieści i prawie wszystko jest związane z atakami Wampira ze Wzgórza.W książce tej poznajemy losy dwóch sióstr, których rodzice się rozwiedli a one muszą radzić sobie same. Można by powiedzieć, że po pierwszym morderstwie życie trzynastoletniej Rachel diametralnie się zmienia i jak za machnięciem czarodziejskiej różdżki znajduje przyjaciół, poznaje również chłopaka, który wprowadza ją w świat pierwszych seksualnych doświadczeń( które jednak nie są dla niej miłe). Muszę się przyznać, że po przeczytaniu pierwszych kilkunastu stron myślałam, że nie doczytam tej książki do końca lecz jednak stało się inaczej. Styl autorki bardzo przypadł mi go gustu, ogólnie cała książka jest bardzo dokładnie przemyślana, dialogi są spójne z całą resztą. Bardzo dokładnie jest tu opisana relacja między dwoma siostrami, ich oddanie względem siebie jest ogromne, jedna za drugą oddałaby życie bez mrugnięcia okiem. I nawet gdy w pewnym momencie ich drogi troszkę się rozchodzą to wiedzą,że mają siebie nawzajem.  Książka opisana jest z perspektywy Rachel i poznajemy jej losy do momentu gdy jest już dorosłą kobietą.

Jeżeli chcecie dowiedzieć się kto był zabójcą i jak potoczą się losy Rachel oraz Patty to zapraszam was do lektury tej powieści. Myślę, że dla niewymagających czytelników  jest godna uwagi.

Za przeczytanie tej książki dziękuję wydawnictwu MUZA SA

Rok wydania: 2015
Wydawnictwo: MUZA SA
Powrót do Daringham Hall - Kathryn Taylor

Powrót do Daringham Hall - Kathryn Taylor


Dziś chciałybyśmy zaproponować  Wam nową książkę autorki „Barw miłośći” Kathryn Taylor,  „Powrót do Daringham Hall”  to pierwszy tom trylogii „Daringham Hall” romantycznej, lekko erotycznej, dworskiej historii.  
 „Powrót do Daringham Hall” to książka o uczuciach, wzajemnym przyciąganiu Benedicta Sterilinga i Kate Huckley. Jednak nie tylko: dziedzictwo tytułu baroneta, rodzinne machlojki, mezalians, to wszystko znajdziemy  w pierwszej części tej serii. 

On bogaty biznesmen, współwłaściciel firmy, 34-letni  singiel z Nowego Jorku, lubiący mieć wszystko pod kontrolą. Ona młoda, piękna i uczynna pani weterynarz z małego angielskiego miasteczka, uwielbiana przez miejscowych. Czy coś z tego wyjdzie?Czy dwa różne światy połączone  zupełnie przypadkowo mają szanse przetrwać?

Ich losy splatają się gdy Ben postanawia powrócić do miejsca z którego niegdyś wygnano jego matkę, pała żądzą zemsty,zemsty na ludziach których nie zna i nawet nie zamierza poznawać. Wszystko zmienia się w jedną burzową noc, Ben zostaje napadnięty i pobity w wyniku tego traci pamięć. Nie wie kim jest i z jakimi zamiarami przybył do Anglii Wschodniej… Kate poczuwa się do obowiązku zapewnienia przybyszowi lokum na czas bliżej nieokreślony. Ma ona w zwyczaju pomagać czworonogom jednak dwunożny lokator w jej domu to nowość .

 „(…)-Ty i te twoje przybłędy Kate. Czy to się kiedyś skończy? Choć można uznać zapewne rodzaju postęp, że tym razem przypałętał się do ciebie przedstawiciel ludzkiego gatunku.(…)” 

W ten oto sposób Ben i Kate zaczynają spędzać ze sobą coraz więcej czasu, zbliżają się do siebie emocjonalnie jak i fizycznie.Kate zabiera go w bardzo ważne dla niej miejsce, pałac Daringham Hall, by poznał on ród Candemów. Ludzi powszechnie znanych i szanowanych w całej okolicy, Ben zaprzyjaźnia się z miejscowymi arystokratami, pomaga w przygotowaniach do balu. Czy w wyniku spotkania z rodziną Ben odzyska pamięć? Czy uczucie jakie połączyło Bena i Kate będzie silniejsze od jego zamiarów? Czy Ralph na pewno nie wiedział, że ma syna?

Odpowiedzi na część z tych pytań poznacie sięgając po tę pozycję. Na resztę tak jak ja musicie poczekać, do wydania kolejnych tomów. Mam nadzieje że niedługo, ponieważ nie lubię czekać, a w tej książce po prostu się zakochałam.

„Powrót …” to powieść od której nie mogłam się oderwać. Piękna okładka która podoba mi się o wiele bardziej niż jej niemiecka ‘’siostra”, jednak warto zaznaczyć że może być troszkę myląca. Na pewno nie jest to historia jednowymiarowa tylko o parze głównych bohaterów, poznajemy także losy wielu postaci drugoplanowych, które są częścią tej przepięknej powieści.
Styl Kathryn jest bardzo lekki oraz barwny, przez co książkę czyta się bardzo płynnie oraz szybko, idealna na wakacyjny wypoczynek. Postacie wykreowane są w bardzo realistyczny sposób, można je pokochać bądź znienawidzić, a nawet zmienić o nich zdanie jak w moim przypadku ( z początku nie lubiłam Davida), ale jak mówią kobieta zmienną jest. ;)

Jeżeli uwielbiacie tajemnice, zagadki, niedomówienia oraz książki kipiące pożądaniem to ta pozycja jest dla Was idealna. Mam nadzieję, że moja opinia choć troszkę was przekonała i z wielką przyjemnością sięgniecie właśnie po tę książkę. Ja oraz moje blogowe koleżanki jesteśmy oczarowane tą powieścią i z niecierpliwością wypatrujemy tomu drugiego.

Za możliwość przeczytania książki przedpremierowo dziękuję Wydawnictwu Otwarte

Wydawnictwo: Otwarte
Data premiery: 29.07.2015

Natasza Socha - Rosół z kury domowej

Natasza Socha - Rosół z kury domowej



Książka Nataszy Sochy opisuje  świat czterech kobiet, które uważają się za perfekcyjne Panie domu, kury domowe. Ja natomiast określiłabym je jako "roboty domowe".Kobiety wykształcone z planami na życie które im nie wyszły, ponieważ mężowie zażyczyli sobie aby siedziały w domu, prały, prasowały, gotowały, opiekowały się dziećmi, zajmowały ogrodem, rąbały drewno itp. (chyba każda z nas coś o tym wie). Główna bohaterka Wiktoria miała idealne życie (według niej), męża, dom, ukochane garnki, mopa i ściereczkę z mikrofibry. Jednak jej życie nie było idealne, bo jak się okazuję mężulek znalazł sobie nowoczesną partnerkę, która nie gotuje, nie sprząta i nie dba o dom a to dlatego, że jest zajęta karierą. Po rozwodzie Wiktoria ląduje na małej wsi w Niemczech u swojej ciotki Klary. Tam postanawia się zaszyć i wyleczyć z depresji. Jednak na jej drodze stają trzy kobiety które tak jak Wiktoria są na łasce i niełasce swych mężów. Judith, Lea i Mara każda wykształcona, lecz niedoceniona we własnym domu.
Kobiety spotykają się w starym domku na torfowiskach, który Lea znalazła, aby uciekać przed swoim życiem i obowiązkami.Jest to ich azyl.

 Każda z nich ma już dosyć swojego życia i pewnego dnia wpadają na pomysł aby gotować Toples przed kamerą a filmiki zamieszczać w internecie. Nieidealne kobiety, które mają kilka kilo nadwagi, obwisłe piersi, szerokie biodra i grube uda. Jednak żeby ich nikt nie rozpoznał na twarz zakładają weneckie maski. Mimo wstydu kobiety dały radę i powstał pierwszy film, który oczywiście miał swoich i fanów i krytyków. Przez swój genialny pomysł dziewczyny zaczęły zarabiać pieniądze, dzięki czemu nie musiały już być zależne finansowo od swoich mężów. Oczywiście filmiki z ich kuchennych popisów stały się hitem internetu. Zrobiło się o nich głośno, jednak nikt nie wiedział kto kryję się pod tajemniczą  maską. Czy kobiety się przełamią i wykorzystają swoją szansę?.Czy Mara przeciwstawi się swojemu mężowi? Czy mężowie odkryją, że Gotujące Kury Domowe to właśnie ich żony? Jeżeli chcecie się tego dowiedzieć to gorąco polecam wam właśnie tę książkę.

"Rosół z kury domowej" to pierwsza książka Pani Nataszy, którą czytałam. Pierwsza ale na pewno nie ostatnia, gdyż moja przygoda z tą autorką dopiero się rozpoczęła.
Czytając książkę zastanawiałam się czy kiedyś też nie popadnę w depresję, czy moje życie jest idealne, czy przypadkiem powoli nie zamieniam się w "robota domowego"? Czy każdy jest idealny? Perfekcyjny? Myślę, że nie!

Książka napisana jest z dużą dawką humoru (idealny lek na depresję). Napisana jest takim stylem,że czyta się ją bardzo szybko oraz z wielką przyjemnością, nie można się od niej oderwać nawet na chwilę i myślę, że jeszcze nie raz do niej powrócę. Polecam każdej kobiecie która zastanawia się czy istnieje świat poza czterema ścianami w których została zamknięta. Bo każda kobieta ma prawo do normalnego życia oraz bycia na równi z mężczyzną. Każda z nas jest piękna, ma własne marzenia oraz swoje małe słabości.
Jeszcze raz zachęcam was do zapoznania się z "Rosołem z kury domowej" oraz z całą twórczością Pani Nataszy, myślę że się nie zawiedziecie.

Za możliwość przeczytania książki przedpremierowo dziękuję autorce.

Wydawnictwo :Pascal
Data premiery : 29.07.2015
Powrót do Daringham Hall - Kathryn Taylor (zapowiedź)

Powrót do Daringham Hall - Kathryn Taylor (zapowiedź)

Ben Sterling to bogaty i przystojny biznesmen przyzwyczajony do nowojorskiego zgiełku, drogich garniturów i samochodów najlepszych marek. Zamknięty w sobie i powściągliwy – unika uczuciowego zaangażowania i głębszych relacji. Nie chce być uzależniony od nikogo. Pewnego dnia dowiaduje się, że jego matka w dniu jego narodzin była żoną Ralpha Camdena, głowy szlacheckiego angielskiego rodu. Jako prawowity spadkobierca rodzinnej posiadłości Camdenów – Daringham Hall – Ben wyrusza do Anglii, by zemścić się na ojcu. Tuż po przybyciu zostaje jednak pobity i okradziony. Ratuje go Kate, która z czasem ulega jego urokowi.

Między nimi wybucha namiętność bez granic.
Czy Kate zdoła zawrócić Bena z drogi zemsty?

Miłość i pożądanie, bogactwo, rodzinne imperium z jego tajemnicami oraz wyjątkowa atmosfera angielskiej rezydencji. To wszystko znajdziesz w trylogii Daringham Hall.

PREMIERA 29 LIPCA!

Oszukana - Marta Grzebuła

Oszukana - Marta Grzebuła

„Oszukana” Marty Grzebuły to smutna opowieść o pięknej i krótkiej miłości, która dzięki intrygom i spiskom najbliższej rodziny niestety nie przetrwała.  Iwona nigdy nie była „wystarczająco kochana” w swoim rodzinnym domu . Nigdy nie miała prawa głosu i decyzji. Mimo wszystko gdy skończyła  18 lat, wyprowadziła się i zaczęła studiować. Można by pomyśleć, że wtedy odcięła się od rodziny i zapomniała o nich, Iwona jednak cały czas wspierała finansowo swoich rodziców. Pomimo złego traktowania nie potrafiła odmówić im pomocy. 

Książkę napisana jest z perspektywy ponad czterdziestoletniej już kobieta, w formie wspomnień. Dowiadujemy się, że Iwona spotkała swoja wielką miłość przypadkowo, pewnego dnia w parku ale do rozmowy nie dochodzi. Jednak  los chyba im na początku sprzyjał, bo kilka dni później to właśnie Marcin - chłopak z parku, zaczepia Iwonę, gdy z koleżanką wracały z kina. 

Mamy opisaną tutaj szczęśliwą, ale krótką znajomość,  ponieważ  Marcin zostaje powołany do wojska.  Zakochani obiecują sobie nadal się kochać i czekać na siebie wzajemnie.  Iwona każdego dnia czekała na list od Marcina, jednak nie ma od niego żadnej wiadomości. Czuję się porzucona i oszukana ale jej miłość nigdy nie wygasła.  Po skończonych studniach postanawia wrócić do rodzinnego domu. Tam znajduję pracę i jak się okazuje... narzeczonego, którego wybrała dla niej jej rodzina. 

Niestety przewrotny los nie oszczędza Iwony i trafia na męża tyrana, który znęca się nad nią fizycznie i psychicznie. A wszystko zaczęło się, gdy kobieta urodziła chorego synka. Nasza bohaterka nie raz i nie dwa próbowała uciec od męża ale jak to w tamtych czasach bywało, to hańba dla rodziny i po namowach rodziców wracała do swojego koszmaru. Mimo wszystko Iwona postanawia walczyć o siebie i swoje dzieci, i powiedzieć STOP swojemu oprawcy. Dowodzi to temu, że silna i odważna z niej kobieta. Pewnego dnia zostaje jednak dotkliwie pobita i  wraz z trójką dzieci wraca do rodzinnego domu.  Postanawia wziąć życie w swoje ręce i ostatecznie zakończyć ten rozdział. Po rozwodzie decyduje się wyjechać razem z dziećmi na obczyznę i tam zacząć wszystko od nowa.  Ostatecznie jej nowym domem jest Holandia. To tam próbuje zapomnieć o swojej miłości do Marcina, jednak cały czas bezskutecznie. To typ kobiety, która oddała swoje serce jednemu mężczyźnie raz na całe życie. Pewnego dnia na jednym z portali znajdują się i odnawiają znajomość. Dzięki ich długim rozmowom, Iwona otrzymuje odpowiedzi na wszystkie pytania, które zadawała sobie od lat.  Zostało tylko jedno i najważniejsze pytanie. Czy Marcin nadal tak mocno kocha Iwonę jak ona jego?

Książka bardzo mocno mnie poruszyła. Chwyta za serce, a ja przy niej wypłakałam morze łez .  Dotyka ona dużo życiowych spraw i problemów, dylematów w podejmowaniu decyzji i konsekwencji naszych (albo cudzych) wyborów. Nie raz myślałam sobie - jaka ta jest Iwona głupia! Czemu siedzi z mężem tyranem? Czemu nie zawalczy o swoja jedyną miłość?! Nikt jednak nie wie co zrobiłby w takiej sytuacji, dopóki sam by się w niej nie znalazł. Z drugiej strony wielki podziw dla autorki za wykreowanie  tak silnej bohaterki, która mimo wiecznego niezadowolenia rodziców, rodzeństwa, męża, potrafiła podnieść głowę i iść do przodu przez życie.

Jak przebiegło pierwsze spotkanie Iwony i Marcina po dwudziestu latach? Co się stało, że Iwonę popadnie w głęboką depresję? Dlaczego matka i rodzeństwo zmienią do niej nastawienie? Kim jest Basia i jaką odegra rolę wżyciu Iwony?  Czy Iwona zacznie nowe życie przy boku swojej miłości?

Amor Vincit Omnia - Miłość zwycięża wszystko… ale czy na pewno?  


Jeśli chcecie się tego wszystkiego dowiedzieć zapraszam do przeczytania tej poruszającej powieści. Naprawdę warto!

Za możliwość przeczytania dziękuje autorce.

Wydawnictwo : Wydawnictwo internetowe e-bookowo
Data wydania : 2014
Déjà vu - Jolanta Kosowska

Déjà vu - Jolanta Kosowska

"Déjà vu" Jolanta Kosowska

Z wielką chęcią chwyciłam książkę Pani Jolanty w swoje ręce i zabrałam się za czytanie. To moje pierwsze spotkanie z tą autorką, czy udane? O tym przekonacie się za chwilę.

Rafał wraca do Polski po kilkuletnim wyjeździe do Niemiec gdzie pracował w swoim zawodzie. Jak to często bywa powrót nie okazuje się łatwy. Zaczyna pracować na Uniwersytecie Medycznym gdzie wykłada etykę lekarską, zastępując zmarłego wykładowcę Marco. Marco bym wykładowcą idealnym, ale nie tylko wykładowcą, był dla studentów prawdziwym przyjacielem, wsparciem i opoką. Po śmieci stał się legendą.

Niespodziewanym trafem Rafał wynajmuje mieszkanie gdzie mieszkał Marco i jego ukochana Ania. Nie powinno być w tym nic dziwnego, a jednak......

Od przyjaciela Konrada, kilku znajomych, studentów oraz z pamiętnika Ani poznaje historię Ani i Marco. Historię pięknej miłości, którą klątwa rodu Marconi tak brutalnie przekreśliła ale czy to na pewno koniec?


Rafała nawiedzają sny w których poznaje wspomnienia Marco, po krótkim czasie zaczyna myśleć, że oszalał gdyż rzeczywistość zaczyna mu się mieszać ze wspomnieniami Marco. Krok po kroku życie Włocha staje się jego życiem i zaczyna darzyć uczuciem kobietę której nigdy nie widział na oczy.


Czy to tylko Déjà vu czy coś zupełnie innego ?


"Nazywam się Rafał Wroński. Chcę żebyś wiedziała, że kocham Cię bardziej niż moją Wenecję."

"Déjá vu" to książka na pewno trudna, potrzeba chwili skupienia by poskładać wszystko w całość. Książka trudna ale zachwycająca. Tajemnica goni tajemnice nic nie jest takie jak nam się wydaje na samym początku. Od pierwszych stron informacje są nam dawkowane w taki sposób by coraz bardziej rozbudzać naszą ciekawość.Poznajemy wspomnienia Ani, Marco, Paola oraz teraźniejszość Rafała. Na ogromny plus zasługuje pięknie przedstawiona nam Wenecja, od razu zdajemy sobie sprawę, że to miejsce nie jest autorce obce. Opisy są tak szczegółowe oraz barwne, że zamykając oczy możemy sobie wszystko dokładnie wyobrazić. A to piękne miejsce nie jest nam przedstawione tylko jako raj, poznajemy również mroczną stronę Wenecji z jej skrywanymi od lat tajemnicami.


"Wenecja mami, oszukuje i kłamie. …Nie wierz nigdy Wenecji !"


W książce mamy również przedstawiony dość ważny temat czyli: Etyka lekarska, która została dość mocno osadzona w całej opowieści. Za to kolejny duży plus, gdyż zostało poruszonych wiele ważnych tematów, ważnych zarówno dla lekarzy jak i pacjentów.

W tej powieści nie zabraknie wam miłości, tragedii, weneckich legend oraz "Déjà vu". Gorąco polecam.


Za możliwość przeczytania tej powieści dziękuję autorce.


Wydawnictwo: Novae Res

Rok wydania: 2013
Wyniki pierwszego blogowego konkursu!

Wyniki pierwszego blogowego konkursu!

Pierwszy blogowy konkurs już za nami, a teraz pora poznać zwycięzcę. Miło nam ogłosić, że pakiet dwóch książek trafia do Eli Rudej. Serdecznie gratulujemy i prosimy o sprawdzenie skrzynki mailowej! :)



Niedługo będziemy mieli dla Was kolejne blogowe i fanpagowe konkursy, więc bądźcie z nami! :)
Księżycowe dni - Patrycja Żurek

Księżycowe dni - Patrycja Żurek


Kolejna książka, która wpadła w nasze ręce, to Księżycowe Dni  - Patrycji Żurek.  Okładka przyciąga wzrok i dosadnie sugeruje co możemy znaleźć w środku. Historia zawarta na jej stronach to paranormal romans/erotyk, opowiadający o miłosnym trójkącie między dwoma mężczyznami (wampirami), a kobietą.           
 Patricia - to młoda kobieta, która straciła rodziców w bardzo młodym wieku.  Od tego czasu przebywała w domu dziecka i kilku rodzinach zastępczych, jednak nigdy nie zaznała  w nich ciepła i miłości.   Po studiach zakłada własną firmę i rzuca się w wir pracy. Niestety po krótki czasie wypala się zawodowo i postanawia wyjechać na urlop, gdzie poznaje Stefana.

Stefan - to mroczny, spokojny nieznajomy, który proponuję Patrici wyjazd wraz z jego partnerem - Vladimirem, do Rumuni. Obiecuje jej za to lepsze życie i proponują zostanie wampirzycą. Po kilku miesiącach i długich rozmyślaniach Patricia w końcu zgadza się wyjechać razem ze swoimi Panami do odległej Rumuni. Nie podjęła jednak jeszcze decyzji co do przemiany. Można by powiedzieć, że tam czeka ją raj ale czy aby na pewno? 

Patricia nie mogła wymarzyć sobie lepszego domu, niż ten do którego zabrali ją mężczyźni. W książce dowiadujemy się dużo na temat Drugiej Wojny Światowej, poznajemy legendę o Draculi oraz poznajemy świat wampirów z całkiem innej strony niż do tej pory. Pewnego dnia jednak, Patricia na własne oczy przekonuje się do czego zdolny jest wampir. To doświadczenia tak nią wstrząsnęło, że postanawia uciec...

Co się stało, że została przemieniona szybciej niż planowała? Jakie niesie to za sobą konsekwencję? Kim jest Królowa i dlaczego chce zniszczyć Vladimira i Stefana? Jak potężną wampirzycą będzie Patricia? Czy ich miłosny trójkąt przetrwa? Jeśli chcecie dowiedzieć się tego wszystkiego to sięgnijcie po tą pozycję. Uwierzcie mi, że naprawdę warto!

Nienajlepszy początek książki może dać poczucie znudzenia ale ja z każdym rozdziałem wciągałam się w ich świat coraz bardziej aż w końcu nie mogłam się od niej oderwać. Język i styl są proste ale sceny opisane są ze smakiem oraz rozbudzają wyobraźnię. Książkę czyta się lekko i naprawdę przyjemnie. Ta pozycja pochłonęła mnie całkowicie mimo, że to nie jest mój ulubiony gatunek literacki.

Do tej pory zastanawiam się jaką ja podjęłabym decyzję na miejscu głównej bohaterki? Czy można ot tak wyrzec się człowieczeństwa? Czy miłość jest aż tyle warta, żeby razem żyć wiecznie? Czy chciałabym spotkać na swojej drodze dwóch seksownych wampirów? Cały czas dumam i do tej  pory nie znalazłam odpowiedzi. Być może jeśli ukaże się drugi tom ( mam taką nadzieję) znajdę odpowiedzi na swoje pytania.

Jeśli chcecie poznać całkiem nowy rodzaj miłosnego trójkąta to zapraszam do przeczytania książki. Jest tu wszystko co powinno być w dobrym erotyku: jest seks, namiętność, zdrady, dawni wrogowie i tajemnice, a wszystko skąpane jest w otoczce wampiryzmu, który tylko dodaje tutaj "smaczku". Serdecznie polecam! 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce.

Wydawca: Wydawnictwo internetowe        e-bookowo 
Data wydania: 2015
Kochanie, jeszcze tu jestem! - Tara Sivec

Kochanie, jeszcze tu jestem! - Tara Sivec

"Kochanie, jeszcze tu jestem!" to trzecia i ostatnia część serii Pokusy i Łakocie autorstwa Tary Sivec. Poznajemy w niej  losy Jenny oraz Drew. W poprzednich częściach poznaliśmy ich jaką najbardziej bezwstydną i sprośną parę oczywiście w dobrym słowa tego znaczeniu. Dla nich nie obcy był seks w różnych dziwnych miejscach, jak np: w hipermarketowej toalecie, w basenach u sąsiadów lub na ścieżce zdrowia w parku. Ale czy wszystko co dobre trwa wiecznie?

Jenny i Drew są małżeństwem z kilkuletnim stażem. Mają trzyletnią córkę oraz kilkumiesięcznego synka, a wszystkiego dopełniają pies i kot "morderca". Jak to niestety bywa w małżeństwach, pewnego dnia wszystko zaczyna się sypać. Jenny straciła całkowitą ochotę na seks, a winą za to można obarczyć wyłącznie Drew, który nic a nic nie pomaga żonie w obowiązkach domowych. Nie wspominając o dzieciach. Jenny zamiast o seksie myśli tylko o spaniu, a Drew już odchodzi od zmysłów jak rozpalić na nowo ogień w ich małżeństwie. Może pomoże zakup erotycznej huśtawki? No chyba, że Jenny pomyśli, że to huśtawka dla niej ale do usypiania ich synka… Czy uda im się ocalić związek? Może być ciężko gdyż na horyzoncie pojawi się młody seksowny sąsiad, który będzie wiedział jak odciążyć Jenny od licznych obowiązków.


W tej części również nie zabraknie nam niekontrolowanych wybuchów śmiechu ale znajdziemy w niej  też wiele życiowych rad. Porusza ona problemy wielu małżeństw czy związków partnerskich. Nie jedna kobieta potrzebuje pomocy w domu, a mężowie „jakimś cudem” nigdy tego nie dostrzegają. Jenny jednak zawsze może liczyć na czworo swoich przyjaciół, którzy są równie szaleni jak ona i Drew, to kompani do tańca i do różańca. Pomogą zawsze w każdej sytuacji… no chyba, że Jenny poprosi któreś z nich by obejrzało jej muszelkę jak wygląda po porodzie (O czym mówię? Musicie przeczytać sami) Oczywiście wpadek znów będzie co niemiara: jak można pomylić konkurs na najszybszy wibrator z konkursem, kto szybciej dojdzie przy użyciu wibratora?  Śmiech do łez nadal gwarantowany.


Tym oto akcentem żegnamy się z tą cudowną, prześmieszną serią, którą polecam Wam z czystym sumieniem. Jeżeli lubicie nietypowe poczucie humoru to te książki są dla Was idealne. Naprawdę nie można się od nich oderwać. Dajcie się namówić na Pokusy i Łakocie.


Za przeczytanie całej serii, dziękuję wydawnictwu Helion.


Data wydania: Kwiecień 2015


Wydawnictwo: Helion


PS. Okładka oczywiście również cudowna jak dwie poprzednie :)
Rodzina nie do końca idealna - Tara Sivec

Rodzina nie do końca idealna - Tara Sivec

"Rodzina nie do końca idealna" to druga część serii Pokusy i Łakocie, opowiadająca dalsze losy naszych bohaterów. Mam nadzieję, że pamiętacie Claire – dziewczynę która, nigdy nie chciała mieć dzieci, a podczas utraty swojego dziewictwa, zachodzi w ciążę z nieznajomym, którego spotyka ponownie po pięciu latach. Gdy skończyłam czytać pierwszą część od razu sięgnęłam po kolejną  by sprawdzić, czy dorówna swojej poprzedniczce. Jeżeli chcecie poznać odpowiedź na to pytanie to zapraszam do przeczytania mojej krótkiej recenzji.

Claire , Carter oraz Gavin mieszkają wspólnie już od kilku miesięcy. Próbują stworzyć prawdziwą rodzinę(nietypową rodzinę, szaloną rodzinę, cudowną rodzinę) dla siebie oraz dla Gavina. Kochają się co widać na każdym kroku poprzez gesty, spojrzenia, uśmiechy. Carter postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i chcę się oświadczyć, lecz nigdy nie jest mu dane poprosić Claire o rękę, co doprowadza go niemalże do nerwicy.  Claire nie była zwolenniczką małżeństwa, bo czy to może się udać jeżeli jej rodzice nie byli szczęśliwym małżeństwem? Jednak wszystko się zmienia podczas ślubu Liz - przyjaciółki Claire, gdy ta łapie bukiet panny młodej. Czy Carterowi w końcu będzie dane oświadczyć się Claire? Takim oto pytaniem zachęcam was do lektury tejże książki.

Czytając tą część śmiałam się jeszcze więcej niż podczas czytania części pierwszej - uwierzcie mi na słowo ! Cała książka utrzymana jest w takim klimacie: mandat dla Cartera i Claire za uprawianie seksu w toalecie w autobusie podczas wieczoru "niepanieńskiego" Liz, niefortunne próby oświadczyn Cartera(jedna: chociażby w sex shopie), i czy czterolatek może w restauracji zamówić "dziewicę". To tylko kilka wpadek z którymi spotkacie się w książce, a gwarantuję Wam, że jest ich dużo więcej. Nie sposób nie polubić tych bohaterów, i nie mówię tylko o Claire i Carterze, ale o wszystkich bohaterach tej książki(Drew, Jenna, Liz i Jimmi).To dzięki nim ta historia jest jaka jest…czyli po prostu REWELACYJNA. Ta część rozjaśni i rozweseli Wam każdy pochmurny dzień – mogę to zagwarantować. 

Więc jeżeli jeszcze nie czytaliście części pierwszej to nadrabiajcie szybciutko, bo część druga powala ogromną dawką humoru.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Helion.

PS. Chyba nie muszę dodawać, że okładka jest po prostu przepiękna i "pyszna" :)
Konkurs z okazji pierwszej miesięcznicy!

Konkurs z okazji pierwszej miesięcznicy!

Dziś mija dokładny miesiąc od założenia naszego bloga. Niby niedługo, a już tyle się wydarzyło. My działamy dalej i rozwijam się jak tylko możemy, a tym razem przychodzimy do Was z pierwszym blogowym konkursem. 

Do wygrania są aż dwie książki "Ogrodnik Szoguna" oraz "Seks a zasada Pareto czyli historia jednego cuckoldu". Jedna osoba zgarnia wszystko!



Zasady są bardzo bardzo proste:

*Wystarczy w komentarzu wyrazić chęć udziału w konkursie oraz podać swój adres email

*Lubić nasz fp na facebooku Literatura erotyczna - co czytać?

*Być obserwatorem naszego bloga (jeśli posiadasz konto w google+, google  lub blogerze)

Konkurs trwać będzie do 15 lipca do godziny 23.59, a zwycięzcę wybierzemy drogą losowania w ciągu trzech dni od daty zakończenia konkursu, wtedy też podamy wyniki tutaj na blogu. 

Sponsorem nagrody jest wydawnictwo Novae Res.

Jeśli zainteresowanie konkursem będzie równie duże jak na fan pagu, zaczniemy organizować więcej konkursów specjalnie dla Was Kochani!

POWODZENIA!

Copyright © 2014 Kobiece Recenzje , Blogger