reklama

piątek, 26 sierpnia 2016

Konrad Kuśmirak - S.Q.U.A.T. Eksperyment

Oto właśnie przełomowa chwila! Na blogu pojawiła się właśnie pierwsza recenzja książki z gatunku postapokalipsy, czyli mojego ulubionego gatunku, zaraz po sci-fi.
Powitajmy "S.Q.U.A.T. Eksperyment" Konrada Kuśmiraka! Książka premierę miała dnia 17 sierpnia.
Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Czwarta Strona, do książki mogłam zajrzeć trochę wcześniej. 

Jest to druga część, dobrze przyjętej i wydanej rok temu książki "S.Q.U.A.T.", która bardzo przypadła mi do gustu. Ale przejdźmy do konkretów :)

"Druga, jeszcze bardziej niepokojąca odsłona postapokaliptycznej wizji Konrada Kuśmiraka. Polska, która przyprawia o dreszcze. Droga, z którą musisz się zmierzyć.

Od czasu Rozbłysku rodzaj ludzki robił co mógł, żeby przetrwać. Jednak w świecie pełnym amatorów zabawy w wojnę największym wrogiem wciąż pozostaje drugi człowiek – szczególnie ten lepiej uzbrojony i bardziej brutalny. Jak w łańcuchu pokarmowym, silniejszy wygrywa.

Podlasie, dawny wojskowy kompleks ukryty w lesie, przekształcony w ośrodek penitencjarny. Strzegą go byli żołnierze GROM-u pod dowództwem majora Bennera. W podziemiach doktor Sienkow kontynuuje projekt z czasów Zimnej Wojny – chce stworzyć sterowanego mentalnie super żołnierza…

W kraju tymczasem panoszy się bezprawie, nigdzie nie jest bezpiecznie. Nad Białym Miastem wisi widmo rewolucji. Przez Bufor nie można się już przedostać. Jedni marzą o tym, że kiedyś wróci normalność – inni tylko nasłuchują, czy już nadchodzi wojna. Czy w piekle może być jeszcze gorzej? Jeśli nikomu nie będziesz ufał, może przeżyjesz."

Po przeczytaniu pierwszej części, miałam dość wygórowane oczekiwania co do kontynuacji, ale autor podołał  i dał nam dużo, ale to dużo ostrej jazdy, można powiedzieć "bez trzymanki".

Jako, że recenzji pierwszej części nie było, to powiem trochę o stylu autora. Konrad Kuśmirak ma bardzo lekki styl pisania, pisze z humorem, umie nadać takiego tempa akcji, że książki nie wypuściłam z ręki nawet na sekundę.
Bohaterzy bardzo fajnie wykreowani, różnorodni, którzy zapadają w pamięć na dłużej. Dla mnie jedną z takich postaci była Kusa, którą polubiłam od razu po pierwszej części i bardzo liczyłam na więcej wątków z nią. Oprócz kilku starych bohaterów, których poznajemy w pierwszej części, pojawia się wielu nowych, świeżych, którzy dali jeszcze większego kopa tej historii :)

Bardzo spodobał mi się sposób wydania książki. Uwielbiam gdy w książce możemy znaleźć różne grafiki, które jak dla mnie są świetnym dodatkiem do fabuły ksiązki.

Polecam, polecam i jeszcze raz polecam! Jest to bardzo dobra, pełna humoru powieść, której akcja rozgrywa się w niezwykłym świecie, z niezwykłymi bohaterami :)
(Mi pozostaje już tylko czekać na następną część :) )



Dziękuję za przeczytanie Wydawnictwu Czwarta Strona :)

1 komentarz:

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.