Czerwcowe zapowiedzi

Czerwcowe zapowiedzi

PREMIERY CZERWCA POD NASZYM PATRONATEM MEDIALNYM:



Opowieść o ludziach, którym przyszło żyć w świecie nienawiści i pogardy dla drugiego człowieka.

Kontynuacja losów bohaterów „Zapachu Mazur”- Julianny, Krzysztofa, Trudy… Obraz współczesnych Mazur przeplata się tu z dramatycznymi wydarzeniami schyłku Prus Wschodnich. Rok 1945 dla mieszkańców Prus Wschodnich wcale nie oznacza końca wojny. Wkroczenie Armii Czerwonej przewartościowuje cały dotychczasowy świat. Zaczyna się rozpaczliwa ucieczka ludności cywilnej w stronę Zalewu Wiślanego. Siostry, Anna i Truda, za wszelką cenę pragną przeżyć wojenną zawieruchę. W ich codzienną rzeczywistość wpisany jest strach, upokorzenie i krzywda. Aby przetrwać, muszą nauczyć się życia na nowo. Otoczone systemem okołowojennych pułapek, wyznaczają sobie nowe priorytety, uczą się różnych oblicz ludzkich, podejmują trudne decyzje. Robią to, aby żyć, tak zwyczajnie, jak młode kobiety, aby kochać i być kochanymi. Dokąd zaprowadzą Annę podziemne korytarze? Kim będzie dla niej jasnowłosy mężczyzna? Czy połączy ich uczucie? Czy Truda odnajdzie swoje szczęście w Barwinach?



Wszystko zdaje się być grą, dopóki komuś nie dzieje się krzywda, a to, co Jameson Kane zrobił Tatum O’Shea przekracza granice tego, co wybaczalne. Tate pragnie, żeby zniknął na zawsze z jej życia, a on szybko uczy się, że stare powiedzenie: „Nie doceniasz tego, co masz, dopóki tego nie stracisz” jednak ma sens.

Jameson nigdy nie był dobry w przestrzeganiu zasad, a gdy postanawia walczyć o odkupienie, zrobi wszystko, by dopiąć swego. Proponuje ostatnią grę, która – jeśli Tate się na nią zgodzi – zakończy wszystkie inne. Nie wątpi w swoją wygraną, ale Tate ostrzega go, że nie ma szans; tym razem nie przegra. Nie wie jednak, że Jameson gotów jest na wszystko. Jeśli będzie trzeba, złoży u jej stóp cały świat. A nawet odsłoni swoją duszę.

Nie wziął jednak pod uwagę, że to wszystko się skończy.

Teraz Jameson może jedynie modlić się, by wyrządzone przez niego zło nie odcisnęło na Tate swojego piętna. Czasami trudno powiedzieć, kto tak naprawdę jest złem wcielonym…



Jeśli chcesz ocalić życie, musisz dołączyć do watahy...

Marta, szefowa firmy ochroniarskiej, nie boi się nikogo i niczego. Zawsze liczy tylko na siebie, a nowe wyzwania traktuje jako życiową przygodę. Jednak pewnego dnia los stawia na jej drodze wroga, z którym nie będzie w stanie poradzić sobie w pojedynkę. Dzika wataha wilkołaków, potworów, jakie znała do tej pory jedynie z książek i filmów, w jednej chwili zamienia jej życie w koszmar.
Jej wrodzona wola walki nie pozwoli pogodzić się z porażką, a pragnienie zemsty doda jej siły do działania. Tym bardziej, że u jej boku nagle pojawi się zabójczo przystojny, tajemniczy mężczyzna, który zabierze ją do nadprzyrodzonego świata pełnego istot obdarzonych zadziwiającymi mocami...



Zamknij oczy. Nie ma tutaj nic, co można zobaczyć.

Była dla niego wszystkim. Myślał nawet, że się w niej zakochał. Dziewczyna z listów, jego Ryen. Obiecali sobie, że nigdy się nie spotkają i nie będą siebie szukać w mediach społecznościowych. Żadnych zdjęć, żadnych spotkań. Tylko listy i oni.

Jednak Misha spotkał ją zupełnie przypadkiem, na imprezie zorganizowanej po to, żeby zebrać fundusze na trasę jego nowo powstałej kapeli. Była tam jego Ryen. I Misha zrozumiał, że dziewczyna z listów go okłamała. Nie była wcale taka, jak to sobie wyobrażał. Była… gorąca. Postanowił, że nie zdradzi jej, kim jest. Jeszcze nie teraz.

I wydarzyła się tragedia. Tragedia, do której być może by nie doszło… gdyby tamtego wieczoru Ryen nie zawróciła mu w głowie. Teraz Misha już nie chce jej znać. Jedyne, czego chce, to ją znienawidzić i zapomnieć, że kiedyś była jego.

Ryen nie wie, czemu Misha nie odpisuje. Za to do jej poukładanego życia wkracza chłopak, który wyraźnie ma zamiar je zniszczyć. Tylko czemu Ryen nie potrafi przestać o nim myśleć?



Marco Antonelli to mężczyzna, który ma wszystko. Bogatego ojca, przyjaciół i piękną dziewczynę, Ginę Sorento. Jednak pewnego dnia jego życie przewraca się do góry nogami – ojciec bankrutuje i popełnia samobójstwo, przyjaciele odsuwają się, a narzeczona porzuca go, by wyjść za jego kumpla. Po latach, gdy Marco znowu staje się zamożnym człowiekiem, wraca do rodzinnego miasteczka, by rozliczyć się z przeszłością. A przede wszystkim z kobietą, która złamała mu serce. Jest przekonany, że silna namiętność, jaka ich niegdyś połączyła, wciąż się tli, a Gina znów wpadnie w jego ramiona. Tylko tym razem to on będzie tym, który ją porzuci. 
Książka o żądzy i cielesnym uzależnieniu, które nie daje o sobie zapomnieć...



Annika Rose studiuje anglistykę na Uniwersytecie Illinois. Nie najlepiej się czuje w towarzystwie ludzi, a zachowania większości osób uważa za skomplikowane. Woli spędzać czas, czytając książki lub grając sama ze sobą w szachy. Jonathan Hoffman dołączył do klubu szachowego, po czym oddał swoją pierwszą partię – oraz serce – nieśmiałej i nieporadnej, ale bystrej oraz pięknej Annice. Podziwiał jej umiejętność bycia szczerą z samą sobą oraz jej dziwactwa. Zaakceptował wyzwanie związane z kontynuowaniem tej znajomości. Jonathan i Annika wydobywają z siebie nawzajem to, co najlepsze, odnajdując pokłady pewności siebie oraz odwagi, by planować wspólną przyszłość. Wynika z tego burzliwa, pełna czułości miłość, która przetrwałaby wszystko prócz nieprzewidzianej tragedii, która ich rozdziela, zmuszając, aby samotnie szli przez życie.

Teraz, po dziesięciu latach, zrządzeniem losu Annika i Jonathan spotykają się ponownie w Chicago. Ona prowadzi życie, jakiego chciała – została bibliotekarką. On jest debeściakiem z Wall Street otrząsającym się po rozwodzie i chcącym zacząć wszystko od nowa. Pożądanie oraz silne uczucia, które niegdyś do siebie żywili, natychmiast odżywają. Jednak jeśli nie zmierzą się z obawami oraz lękami, które ich rozdzieliły, druga szansa przepadnie, zanim tak naprawdę się rozpocznie.



Kiedy jesteś wdową po trzydziestce i samotnie wychowujesz ośmioletniego syna, musisz temu zadaniu podporządkować wszystkie plany, aspiracje i marzenia. Już podołanie codziennym obowiązkom staje się sporym wyzwaniem. Kolejny mężczyzna w życiu? Cóż... oni raczej nie są zainteresowani związkiem z kobietą z dzieckiem. Dlatego samotna matka nie powinna mieć większych nadziei na znalezienie odpowiedniego i odpowiedzialnego faceta, z którym stworzy szczęśliwą rodzinę, prawda?

Bridget Valentine doskonale zdaje sobie z tego sprawę i choć wpadli sobie w oko z Simonem Hogiem, młodym i wyluzowanym lekarzem, postanawia trzymać go na dystans. Zwłaszcza że wymiana ich pierwszych spojrzeń nastąpiła w niecodziennych okolicznościach: przy usuwaniu haczyka wędkarskiego z pośladka kobiety. Zaraz potem okazało się, że przystojny doktor będzie przez kilka miesięcy jej współlokatorem. Ich zamieszkanie pod jednym dachem sprzyja poznawaniu się, żartom i... wspólnemu czytaniu książek. Napięcie wzrasta, uczucia nabierają głębi. Tyle tylko że Simon na pewno nie jest odpowiednim mężczyzną dla Bridget...

Ta pogodna i pełna humoru opowieść szybko nabiera rozpędu. Opowiada o fascynacji, pożądaniu, ale i o odpowiedzialności za swoje decyzje i za uczucia innych osób. Bridget do niedawna nie była gotowa na nową relację, ale Simon jej się bardzo podoba. On natomiast zdaje sobie sprawę, że nie może sobie pozwolić na dłuższy związek, ale kobieta fascynuje go coraz mocniej. Jest jeszcze syn Bridget, który z radością zaakceptował i bardzo polubił "wujka". Czy można w takim chaosie znaleźć właściwe rozwiązanie, które nikogo nie zrani?

On na pewno nie jest dla niej odpowiednim facetem. Prawda?



W podziemnym świecie płatnych morderców zło nigdy nie śpi, dlatego nowy Zakon Victora Fausta stale rośnie w siłę. Relacje pomiędzy członkami Zakonu przez ostatni rok niewiele się zmieniły. Teraz jednak, kiedy sześciu najważniejszych agentów zostanie zaatakowanych przez nieznanego wroga, zmieni się wszystko.

Niewinni ludzie, najbliżsi członków Zakonu, zostają porwani. Aby ich odzyskać, każdy z szóstki agentów musi wyznać swój najmroczniejszy, najgłębiej skrywany sekret tajemniczej kobiecie o imieniu Nora.

Nora jest zarówno piękna, jak i zabójczo niebezpieczna, a na dodatek wydaje się wiedzieć o nich więcej niż oni sami. Nikt nie ma pojęcia, kim jest ta kobieta, ale szybko staje się jasne, że skrywa w sobie więcej, niż na pozór się wydaje.

Każde wyznanie zasiewa kolejne ziarna niepewności. Nora nastawia agentów przeciwko sobie nawzajem, zmuszając ich do wyjawiania swoich tajemnic.

Zanim gra Nory dobiegnie końca, agenci zrozumieją, kim jest i dlaczego obrała ich sobie za cel. Ale czy po zakończeniu gry Zakon nadal będzie istniał? Czyj sekret okaże się tym najmroczniejszym? Czy Zakon Victora przetrwa tę próbę?


PREMIERY WYDAWNICTWA KOBIECEGO:


Drugi tom serii Nowy Camelot pozwala czytelnikom bliżej poznać sylwetkę jednego z trzech głównych bohaterów cyklu, czyli Embry’ego Moore’a. Dowiemy się, jak narodziła się przyjaźń, a potem miłość między nim a prezydentem USA i jaka będzie jego przyszłość i rola w nietuzinkowym związku z ukochanym mężczyzną i jego żoną.

Premiera: 19.06.2019



 Zuza postanawia wyruszyć do Guerry , aby uwolnić jej więźniów. Mają jej w tym pomóc tajemniczy ludzie Cedyno. Ich lider, Jordan, nie jest jednak osobą, z którą można sobie pogrywać. Czy misja Zuzy i pozostałych Wysłanników się powiedzie?

Premiera: 19.06.2019



Kontynuacja hitu Chłopak taki jak ty! Po tajemniczym zniknięciu Wessa Joss robi wszystko, aby sprowadzić go do domu. Chociaż nikt nie chce jej wierzyć, że chłopak dalej żyje. Wskazówki, które jej zostawia i tajemnice, które wychodzą na światło dzienne, sprawiają, że dziewczyna zaczyna podejrzewać, że ktoś zatrzymuje Wessa z daleka od niej.

Premiera: 19.06.2019



 Młoda rozwódka przyjeżdża do górskiej miejscowości. Na miejscu poznaje równie zagubionego, jak ona Andersona Blacka. Okazuje się, że będą sąsiadami. Burzliwie rozpoczęta znajomość, będzie dla nich szansą na odkrycie życia na nowo.

Premiera: 12.06.2019



 Ekscytująca opowieść o miłości pomiędzy odwiecznymi wrogami. Czy skazani na siebie w malowniczo położonej willi nad włoskim jeziorem, zbudują więź, która pozwoli im rozliczyć się z przeszłością i zbudować coś trwałego? Czy romantyczna wakacyjna przygoda będzie trwała dłużej niż jedno lato?

Premiera: 19.06.2019


PREMIERY WYDAWNICTWA FILIA:


Kaśka to dziewczyna na życiowym zakręcie. Mąż idealny okazał się draniem, została bez grosza przy duszy. Jedyne co ma, to plan, jak zacząć od nowa. Niestety plan sypie się i to z hukiem. 

W dramatycznym momencie na drodze Kaśki los stawia statecznego wykładowcę akademickiego, pół Polaka, pół Amerykanina. Robert Kidd jest zafascynowany piękną nieznajomą i zgadza się jej pomóc. Nie zdaje sobie sprawy, że właśnie wplątał się w intrygę, za którą obojgu przyjdzie zapłacić jak nie życiem, to przynajmniej wieloletnią odsiadką…

WYBUCHOWA MIESZANKA THRILLERA I ROMANSU PORWIE WAS W SZALONĄ PODRÓŻ Z WARSZAWY, PRZEZ KRAKÓW I WIEDEŃ, AŻ DO ZASKAKUJĄCEGO FINAŁU W RZYMIE.

PREMIERA: 05.06.2019



Od dwóch lat Alek chowa się przed wspomnieniami o wydarzeniu, które zmieniło jego życie. Gdy rozpoczyna studia, wszystko wydaje się układać po jego myśli. Poznaje nowych ludzi, zawiązuje przyjaźnie, a wolny czas spędza na studenckich wypadach. Przeszłość jednak po niego wraca…
Łucja w akcie buntu przeciwko apodyktycznym rodzicom, wyjeżdża na studia do Warszawy, gdzie po raz pierwszy w życiu poznaje smak wolności. Gdy w jej świecie pojawia się tajemniczy Alek, musi zdecydować, czy przyjmie go razem z bagażem doświadczeń, czy znowu wybierze ucieczkę. 
Dokądkolwiek pójdziemy, przeszłość zawsze będzie nam towarzyszyć i gdy ktoś pragnie zemsty, żadne schronienie nie jest wystarczająco bezpieczne. Nie, jeśli ta historia mogłaby potoczyć się zupełnie inaczej.

PREMIERA 12.06.2019



Istnieją pragnienia, ale istnieje też przeznaczenie… 
Przepowiednia mówi, że Alex stworzona jest do wielkich rzeczy, co wcale nie jest fajne, zwłaszcza, że Seth, z którym jest w dziwny sposób połączona, pojawia się wszędzie tam, gdzie ona. Na sali treningowej, przed klasą, a także notorycznie w jej pokoju – co zupełnie jej się nie podoba.
Istnieją również dobre strony ich więzi, która na przykład blokuje jej koszmary, gdy ponownie przeżywa straszne wydarzenia z udziałem matki. Nie ma jednak wpływu na zakazane uczucie, jakim Alex darzy czystokrwistego Aidena.
Kiedy daimony infiltrują Przymierze i atakują uczniów, bogowie wysyłają zabójcze furie, wyznaczając im zadanie, aby pozbyć się wszelkiego zagrożenia dla samych siebie, szkoły i… Alex. Wszędzie panoszą się hordy mrocznych stworzeń, w dodatku Sethowi zagraża tajemnicza, śmiercionośna siła.
Jeśli w sprawy mieszają się bogowie, niektórych decyzji nie uda się cofnąć.

PREMIERA 19.06.2019



On pociąga za sznurki.
Lubi patrzeć, jak płoną. 

„Nie ma na świecie książki, która przygotowałaby czytelnika na spotkanie z Washingtonem Poe” 
– Keith Nixon

W malowniczym Lake District na północy Anglii grasuje seryjny morderca, który pali ludzi żywcem. Nie zostawia żadnych śladów, więc policja jest w beznadziejnej sytuacji. 
Na trzeciej ofierze policja odkrywa wyryte w spalonych szczątkach imię – „Poe”. 
Zdegradowany detektyw Washington Poe, zostaje przywrócony do służby i to jemu zostaje przydzielona sprawa. I, ku jemu wielkiemu niezadowoleniu, wspólnik. Genialna, ale społecznie wyalienowana analityczka Tilly Bradshaw. 
Nieuchwytny morderca ma plan i z niewiadomych przyczyn, Poe jest jego częścią. Kiedy pojawiają się kolejne ciała, Poe zdaje sobie sprawę, że jeszcze nigdy nie był tak daleko od rozwiązania sprawy. Dopiero w szokującym finale Poe dowie się, że są daleko gorsze rzeczy od palonych żywcem ofiar.

PREMIERA 19.06.2019


PREMIERY WYDAWNICTWA ZYSK


Walcz o swoje. Na przekór wszystkiemu.

Odkąd prawie zostałam potrącona na skrzyżowaniu, cały czas miałam wrażenie, że gram na loterii: uda mi się przejść albo nie…

Laura przekonała się już kilka razy, że w życiu nie zawsze można liczyć na bliskie osoby. Gdy była mała, jej ojciec odszedł, a kilka lat później do Anglii wyjechała matka pod pretekstem szukania pracy i mieszkania. Po pewnym czasie Laura zrozumiała, że matka nie zamierza po nią wracać, i przestała sobie robić nadzieję. Na szczęście nie została zupełnie sama – jest babcia, przygarnięty kundelek Loki i leniwy kot Ninja. Jest nauka i praca w klinice weterynaryjnej. Jest przyjaciel Adam. I wreszcie jest Filip, zabawny, poznany przypadkiem chłopak, z którym znajomość zaczyna się coraz szybciej rozwijać.

I kiedy Laura zaczyna naprawdę cieszyć się życiem, spada na nią kolejny cios…


DATA PREMIERY: 25 CZERWCA



Wędrówka przez nowy, niepojęty świat

Najniższy świat to gleba, na której dorodnie pleni się przeróżnego rodzaju zielsko. Żałosna lichota, pełzająca przy samej ziemi. My, Uprzywilejowani, uprawiamy ją w sposób niezauważalny i taktowny. Pilnujemy, by pełzaki nie zniszczyli świata i nie ulegli samozagładzie, rujnując odwieczny porządek. Ramię w ramię z naszymi braćmi Stroicielami tworzymy im piekło, z którego nie ma ucieczki. Aby przetrwać, muszą w nim uczestniczyć na naszych zasadach. Dzięki temu pozostają zielskiem. Na wieki wieków amen.

Trzy światy połączone przez jeden pakt. Pakt, który miał chronić odwieczną równowagę między wyższym a niższym istnieniem, a skutki jego przeciążenia mogłyby być nieprzewidywalne dla wszystkich trzech światów – Nadrzędnych, Stroicieli i Uprzywilejowanych.

Inicjacja Kędziora na Pierwszego miała przeprowadzić go do świata Stroicieli i pomóc w odnalezieniu Asper. Tymczasem Kędzior miota się między pragnieniem odebrania im dziewczynki a ocaleniem Oriana. Wyrusza w podróż. Wbrew jego woli dołącza do niego Chloe, młoda skrzypaczka, by za pomocą śmiertelnej melodii uwolnić ludzi z mentalnej niewoli. Żadne z nich nie jest w stanie przewidzieć, co może oznaczać naruszenie odwiecznego porządku.

DATA PREMIERY: 25 CZERWCA


PREMIERY WYDAWNICTWA AKURAT:


Tyra Masters przeżyła taki dramat, że mocnych wrażeń wystarczy jej do końca życia. Teraz wróciła do równowagi i spokojnie na nowo próbuje ułożyć swoje sprawy. Udaje jej się to aż do chwili, kiedy spotyka mężczyznę ze swoich snów. Wytatuowany, umięśniony motocyklista raczy ją tequilą i najlepszym seksem, jakiego w życiu doświadczyła. Tyra wie, że to nie tylko alkohol i gorąca namiętność. Czuje, że spotkała mężczyznę, o jakim zawsze marzyła. Niestety, ten wspaniały facet jest także jej nowym szefem…

Kane „Tack” Allen ma pewną zasadę: nie zatrudnia dziewczyn, z którymi się przespał. Kiedy więc dowiaduje się, że osoba, z którą spędził ostatnią noc jest nowozatrudnioną kierowniczką biura, bez namysłu zwalnia ją z pracy. Tyra zaciekle walczy o zachowanie posady. Tack godzi się na jej pozostanie, ale pod warunkiem, że już nigdy nie wylądują razem w łóżku. Nigdy więcej. Jednak gdy atmosfera zaczyna być gorąca, Tack przekonuje się, że sam ma ochotę złamać wszelkie ustalenia…

PREMIERA: 2019-06-26












Misja Wywiad z Klaudią Bianek

Misja Wywiad z Klaudią Bianek

Zapraszamy na Misję Wywiad z Klaudią Bianek, autorką pięknej powieści "Jedyne takie miejsce". Egzemplarz książki wędruje do Bożeny Osowieckiej. Bożenę prosimy o kontakt na naszym fp, na wiadomość czekamy trzy dni.


Kinga Grabowska 
Zdradzi nam Pani czy podczas pisania książki coś sprawiło Pani trudność? Np. wykreowanie bohaterów? Bądź coś innego? 

Największą trudność sprawiło mi opisanie sceny pierwszego pocałunku. Widziałam w wyobraźni, jak ona miała wyglądać, lecz potrzebowałam dłuższej chwili, żeby zebrać słowa, które pozwolą mi przelać ją na klawiaturę komputera. Innych trudności raczej nie miałam.

Ciekawi mnie co Pani czuła gdy wzięła do ręki po raz pierwszy papierowy egzemplarz swojej książki? Czy przeczytała ją Pani od początku do końca? Czy tylko wyrywkowo pewne fragmenty?
Byłam niesamowicie podekscytowana i wzruszona, gdy po raz pierwszy wzięłam w dłoń papierowy egzemplarz książki. 

Dotykałam ją, oglądałam z każdej strony, a kilka razy otworzyłam w przypadkowym miejscu i przeczytałam fragment. Od początku do końca jeszcze nie miałam okazji.


Agnieszka Ewelina Rowka 
Jak radzi sobie Pani z brakiem weny?

Nie wierzę w istnienie weny. Dla mnie pisanie jest takim samym elementem codzienności jak jedzenie śniadania. Każdego dnia siadam i piszę. Czasem wychodzi mi to lepiej, innym razem gorzej, ale nie odpuszczam sobie, bo wtedy tworzona historia po prostu żyje.

Czy chciałaby Pani spotkać na swej drodze bohaterów Pani książki?

Bardzo bym chciała! Byłoby cudownie móc uścisnąć dłoń Alanowi i przytulić Lenę. Najbardziej jednak chciałabym spędzić kilka chwil w towarzystwie pana Tadka. To byłoby coś niesamowitego!


Daria Kowalczyk 
Czy miała Pani problemy w trakcie pisania, jakąś blokadę bądź chwile zwątpienia, że czytelnicy odrzucą Pani książkę?

Nie. Pisałam codziennie i nie zastanawiałam się, co będzie później. Oddałam tworzonej historii dziewięćdziesiąt procent moich myśli. Liczyło się dla mnie, żeby przelać jak najwięcej emocji na karty powieści.

Jak widzi Pani swoje życie za kilka lat?

Staram się nie wybiegać tak daleko przyszłość. Nie lubię się zastanawiać o tym, co będzie kiedyś. Zdecydowanie bardziej wolę żyć tu i teraz, ewentualnie myśleć o tym, co wydarzy się za tydzień. Dlatego ciężko mi powiedzieć, jak widzę swoje życie za kilka lat, bo jest to tak odległe, że może wydarzyć się wszystko.


Jolanta Ostaszewska
Jaka literatura króluje na Pani półkach? 

W mojej biblioteczce można znaleźć prawdziwy mix gatunkowy. Począwszy od romansów i literatury młodzieżowej, poprzez fantastykę, aż po kryminały, thillery i poradniki. Dla każdego znalazłoby się coś dobrego!

Czy jest ktoś, kto odegrał wyjątkową rolę w Pani życiu, kto miał wpływ na to, kim Pani jest dzisiaj?

Myślę, że są to rodzice i dziadkowie. Byli ze mną od pierwszych dni życia i to oni uczyli, jak radzić sobie z problemami. Dzięki nim jestem teraz taka, jaka jestem.


Bożena Osowiecka 
Jakie jest te jedyne miejsce... w którym nie chciałby się Pani znaleźć? 

Z racji tego, że jestem weganką i potępiam krzywdzenie zwierząt, to jedynym takim miejscem, gdzie nigdy nie chciałabym się znaleźć jest rzeźnia.

Jaki jest Pani najbardziej szalony pomysł na książkę, który błąka się po głowie, a Pani stara się nie dopuścić go do głosy?

Na szczęście nie wpadł mi jeszcze do głowy żaden szalony pomysł, którego nie chciałabym dopuścić do głosu. Wszystkie pomysły, które pojawiły się do tej pory w mojej głowie zostały spisane w notatniku i czekają na swoją kolej.


Patrycja Piasny 
Jakie jest Pani jedyne takie miejsce?

To mój dom i miejsce gdzie mieszkam przez całe swoje życie. Wieś, spokój, cisza i wspaniałe okoliczności przyrody. 

Jaką rolę w procesie powstawania i wydawania książki odegrali Pani najbliżsi? 

Ukochany dziadek Józef stał się inspiracją do stworzenia postaci pana Tadka. Natomiast moja babcia Marysia była pierwowzorem dla postaci babci Teresy, a opowieści z jej młodości sprawiły, że stworzyłam miejsce akcji, jakim są Lasy Groszkowickie.


Monika Brombosz 
W jakim miejscu tworzy się Pani najlepiej?

Lubię pisać w sypialni lub w otoczeniu moich kociaków. To takie fajne, gdy podczas rozmyślania nad jakąś sceną mogę zanurzyć palce w kociej sierści i posłuchać tego cudownego mruczenia. Bardzo mi to pomaga.

Dzień czy noc do pracy?

Zdecydowanie noc. Najlepiej pisze mi się, gdy wszyscy położą się już spać, a w domu panuje niczym niezmącona cisza.


Honorata Jamroży 
Co czuła Pani, gdy dowiedziała się, że to właśnie Pani książka zostanie wydana?

Euforia. To słowo jako pierwsze przychodzi mi do głowy, gdy wspominam tamtej wyjątkowy moment. Było też całe mnóstwo niedowierzania i ogromnego zaskoczenia.

Jeśli mogłaby Pani wybrać jeden kraj (poza Polską) w którym zostanie wydana Pani książka jaki byłby to kraj i dlaczego właśnie on?

Anglia. Od lat mam ogromną i niezdefiniowaną słabość do tego kraju. Chciałabym kiedyś móc go odwiedzić i zachwycić się tym, co ma do zaoferowania. A gdybym mogła zobaczyć moją powieść na półce jakiejś angielskiej księgarni… Tak, to byłoby coś absolutnie niesamowitego.  


Kinga Salamon 
Czy uważa Pani, że każdy człowiek gdzieś na świecie posiada swoją bratnią duszę, osobę, z którą rozumie się bez słów, na spojrzenie? 

Tak. Jestem osobą, która wierzy w przeznaczenie. Myślę, że każdy z nas jest komuś przeznaczony – czy to w przyjaźni, czy w miłości. Nie zostaliśmy stworzeni do życia w samotności. Wszyscy zasługujemy na spotkanie swojej bratniej duszy. Wierzę, że ją gdzieś na świecie mamy. Szczęściarzami są ci, którzy już ją spotkali.

Czy jest coś takiego, czego nigdy w życiu nie wybaczyłaby Pani komuś z rodziny?

Tak, myślę, że jest coś takiego. Przychodzą mi do głowy bardzo skrajne i raniące sytuacje, których byłabym w stanie nigdy nie wybaczyć członkowi rodziny.


Emilia Gałązka 
Czy czytelnicy piszą do Pani o swoich wrażeniach po lekturze książki?

Tak! Dostaję mnóstwo wiadomości od czytelników z wrażeniami po przeczytaniu „Jedynego takiego miejsca”. Wiele osób pisze, że złamałam im serce i że płaczą. Dostałam też kilka bardzo poruszających i emocjonalnych wiadomości, które na długo pozostaną w mojej pamięci.

Woli Pani czytać książki czy je pisać?

Nie wyobrażam sobie pisania bez czytania. Odkąd zaczęłam pisać, to na czytanie książek mam zdecydowanie mniej czasu, jednakże staram się sukcesywnie pożerać najciekawsze tytuły z domowej biblioteczki.


Beata Musiał 
Jaką rolę w Pani życiu pełnili dziadkowie? 

Bardzo ważną. Dziadkowie są dla mnie jednymi z najważniejszych osób w życiu. To babcia jako pierwsza uczyła mnie modlitw i piosenek. Dziadek natomiast zabierał na niesamowite wyprawy. Mam z nimi mnóstwo cudownych wspomnień i cieszę się, że tyle razem przeżyliśmy.

Co poradziłaby Pani młodej osobie, która lubi pisać, ale nie bardzo wie w jaki sposób zrealizować swoje plany i marzenia?

Zawsze mam tę samą radę… Pisz codziennie. Tylko sumienność może sprawić, że historia będzie żyć. Nawet jeśli czasem nie ma chęci, to warto usiąść i stworzyć chociażby jeden akapit – może następnego dnia go usuniesz, ale przynajmniej próba zostaje podjęta. Z czasem trudności ustąpią, a pisanie będzie czystą przyjemnością.


Magdalena Faltyn 
Co zainspirowało panią do napisania książki ?

Moją największą inspiracją do powstania „Jedynego takiego miejsca” był teledysk do piosenki „Start Of Something Good” zespołu Daughtry.

Czemu akurat taka tematyka książki a nie inny rodzaj książki np. dla dzieci czy kryminał ?

Lubię pisać o miłości – tej pierwszej, wielkiej, szaleńczej. Mimo, że mam dwadzieścia sześć lat, to nadal pamiętam, jak to było być nastolatką. Czuję się dobrze w gatunku new adult, historie o młodych dorosłych pozwalają mi przelać na klawiaturę emocje, które są mi najbliższe. Z kryminałami, czy książkami dla dzieci póki co nie jest mi aż tak po drodze.
Zapowiedź patronacka - Zapomnij o mnie - Roma Nowicz

Zapowiedź patronacka - Zapomnij o mnie - Roma Nowicz

Marco Antonelli to mężczyzna, który ma wszystko. Bogatego ojca, przyjaciół i piękną dziewczynę, Ginę Sorento. Jednak pewnego dnia jego życie przewraca się do góry nogami – ojciec bankrutuje i popełnia samobójstwo, przyjaciele odsuwają się, a narzeczona porzuca go, by wyjść za jego kumpla. Po latach, gdy Marco znowu staje się zamożnym człowiekiem, wraca do rodzinnego miasteczka, by rozliczyć się z przeszłością. A przede wszystkim z kobietą, która złamała mu serce. Jest przekonany, że silna namiętność, jaka ich niegdyś połączyła, wciąż się tli, a Gina znów wpadnie w jego ramiona. Tylko tym razem to on będzie tym, który ją porzuci. 
Książka o żądzy i cielesnym uzależnieniu, które nie daje o sobie zapomnieć...
Jezioro cieni - Maria Zdybska (PATRONAT MEDIALNY)

Jezioro cieni - Maria Zdybska (PATRONAT MEDIALNY)

„Lirr i Raiden muszą uciekać z Ysborga nie tylko przed gniewem jego władczyni, ale również przed podążającymi ich tropem bezwzględnymi Łowcami Mocy. Wiedząc, że Maeve nie spocznie dopóki nie zemści się na nich, dwójka zbiegów postanawia poszukać schronienia na brzegach mitycznego Jeziora Cieni.

Odnajdą tam jednak duchy przeszłości, które mogą zmienić wszystko, co dotąd o sobie wiedzieli i wszystko, co kiedykolwiek do siebie czuli.


Nadchodzi czas walki z własnymi demonami!

Nadchodzi czas próby wśród zwodniczych cieni!
Krucze przeznaczenie zaczyna się wypełniać!”

Wiecie, co? Ta książka jest po prostu REWELACYJNA. To, co zrobiła ze mną autorka, jest po prostu nie do opisania, czuję się jak na haju i jeżeli wkrótce nie dostanę w swe ręce kolejnej części, to mogę zrobić komuś krzywdę. Przepadłam w tej historii z kretesem i tak szczerze, to po zakończeniu, które zaserwowała mi autorka (Marysiu ciesz się, że nie miałam Cię pod ręką) boję się, co będzie dalej. W ogóle, to ja się pytam, jak można zostawić czytelnika w takim zawieszeniu, w mojej głowie cały czas rozbrzmiewają słowa „Co tu się naodpierdzielało” i choć wiem, że musi być dobrze, że Marysia na pewno jakoś rozwiążę tę sytuację, to jednak czekanie mnie zabija, bo z chęcią poznałabym już teraz, natychmiast dalszą część tej historii. 

„Jezioro cieni” to powieść przepełniona magią, w której dominują tajemnice, sekrety i półprawdy. Autorka nic nie podaje nam na tacy, ona cały czas miesza i mąci, a po zakończeniu lektury jeszcze więcej pytań kłębi się w głowie. DLATEGO JAK NAJSZYBCIEJ POTRZEBUJĘ KOLEJNĄ CZĘŚĆ, która mam nadzieję, rozjaśni mi w głowie i da odpowiedzi na wszystkie nurtujące mnie pytania. Ta historia kipi magią, dostarcza wielu emocji i niezapomnianych wrażeń. Dla takiego fana książek z elementami fantastyki jak ja, była to literacka uczta na jak najwyższym poziomie.

Uwielbiam, kocham i nienawidzę bohaterów jednocześnie. Lirr to dziewczyna zadziorna, krnąbrna, która dopiero odkrywa swoją magiczną naturę. Wszystko jest dla niej obce, niezrozumiałe i tylko dzięki Raidenowi, dziewczyna zaczyna się godzić z losem. Jeżeli chodzi o Raidena to ten bohater dostarczył mi najwięcej emocji. To mężczyzna tajemniczy, zuchwały, który cały czas jest dla czytelnika ogromną zagadką. Do tej pory nie rozgryzłam go całkowicie, ale mam nadzieję, że w kolejnej części będzie mi to dane. Oczywiście w książce jest o wiele więcej bohaterów, jednak to Lirr i Raiden do samego końca grają pierwsze skrzypce.

Historia Lirr i Raidena skradła moje czytelnicze serducho i naprawdę niecierpliwie wyczekuję kontynuacji. To wspaniała książka o odkrywaniu siebie i swojego przeznaczenia, o poszukiwaniu odpowiedzi na nurtujące pytania oraz o miłości, do której czasami ciężko się przyznać. To cudowna opowieść, w której znajdziecie świetnych bohaterów, nieoczekiwane zwroty akcji oraz tajemnice i sekrety. Myślę, że każdy fan fantastyki będzie zadowolony.

Dajcie się porwać fantastycznej i urzekającej przygodzie pełnej sekretów, tajemnic i magii. Historia Lirr i tajemniczego maga Raidena dostarczy Wam wielu emocji i niezapomnianych wrażeń.

Gorąco polecam!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Inanna.
Addicted. Podwójna pokusa - Krista&Becca Ritchie

Addicted. Podwójna pokusa - Krista&Becca Ritchie

„Lily Calloway najbardziej obawia się... braku seksu. Loren Hale pomaga jej wytrwać w postanowieniu zerwania z uzależnieniem, choć nie ułatwia tego fakt, że tworzą teraz parę. Lily musi mierzyć się z codziennością, której nie może zdominować seks.

Z kolei Loren chce wytrwać w trzeźwości. W obliczu groźby ujawnienia rodzinie Lily tajemnicy dziewczyny Lo obiecuje, że zrobi wszystko, aby ją chronić. Gra idzie jednak o wysoką stawkę. Bardziej niż powrotu do nałogu chłopak boi się utraty swej miłości…”

„Addicted. Podwójna pokusa” to drugi tom bardzo fajnej serii Addicted. W tym tomie poznajemy dalsze losy Lily i Lorena, którzy jak wiecie, zmagają się z uzależnieniami. Loren ma duży problem z alkoholem, a Lily uzależniona jest od seksu. Oboje postanowili z tym walczyć, on poszedł na odwyk, a ona na terapię. Wstrzymanie się od pokus nie jest wcale takie łatwe, jednak oboje wiedzą, że jeżeli chcą stworzyć zdrowy i szczęśliwy związek, muszą starać się ze wszystkich sił. Poza tym w ich życiu dochodzi do kolejnych zawirowań, które mogą być tragiczne w skutkach. Czy poradzą sobie z kolejnymi przeciwnościami losu? Czy przezwyciężą swoje słabości? Tego już Wam nie zdradzę.

Myślę, że ten tom, jest równie dobry jak poprzedni, albo może nawet lepszy. Autorki kolejny raz skupiły się na uczuciach pomiędzy bohaterami i pokazały ich świat pełen trudów i zmagań od przysłowiowej podszewki. To nie jest romans, jakich wiele, ta książka ma głębię i pokazuje czytelnikowi, czym tak naprawdę jest uzależnienie oraz uświadamia, jak sekrety i kłamstwa potrafią ranić. To powieść o zwalczaniu własnych demonów, o radzeniu sobie z nałogami, o wsparciu, oddaniu i o ogromnej sile miłości. Książka przepełniona jest emocjami tymi dobrymi, ale także i złymi. Wiecie, ja nie raz próbowałam postawić się w sytuacji głównych bohaterów, ale ani razu mi się to nie udało. Ciężko było mi sobie wyobrazić, to co przechodzili, jaki trud wkładali w to, by nie ulec swoim słabościom, a naprawdę nie było to łatwe, bo przecież alkohol można znaleźć wszędzie, a w przypadku Lily było jeszcze gorzej, bo dziewczyna miała ogromny problem, by panować nad reakcjami własnego ciała. Oboje dzień w dzień brali udział w nierównej walce ze swoimi uzależnieniami? Czy dali radę? Czy zwyciężyli? Tego już Wam nie zdradzę.

Oczywiście i w tej części pojawiają się sceny seksu, ale na całe szczęście tym razem są one tylko i wyłącznie pomiędzy głównymi bohaterami. Poza tym jest ich zdecydowanie więcej niż ostatnio i myślę, że w przypadku tej książki, jest do dużym plusem. Sceny te nie przytłaczają, są koniecznie i bardzo dobrze uzupełniają całą fabułę.

Jestem pod ogromnym wrażeniem kreacji Lo i przemiany, jaka w nim zaszła. Chłopak był ogromnym wsparciem dla Lily i myślę, że bez niego dziewczyna tak daleko w walce ze swoim uzależnieniem, by nie zaszła.

„Addicted. Podwójna pokusa” to powieść, która wciąga i fascynuje. To książka przepełniona emocjami, które bombardują czytelnika z każdej strony. Historia Lo oraz Lily miejscami bawi, ale chyba częściej wzrusza, nawet mnie kilka razy wzruszenie ścisnęło za gardło, a łzy polały się po mojej twarzy. Jeżeli spodobała Wam się pierwsza część, to koniecznie musicie poznać dalsze losy tych pokaleczonych przez życie bohaterów.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu WAB.
Zapowiedź patronacka - Romans po brytyjsku - Vi Keeland, Penelope Ward

Zapowiedź patronacka - Romans po brytyjsku - Vi Keeland, Penelope Ward

"Kiedy jesteś wdową po trzydziestce i samotnie wychowujesz ośmioletniego syna, musisz temu zadaniu podporządkować wszystkie plany, aspiracje i marzenia. Już podołanie codziennym obowiązkom staje się sporym wyzwaniem. Kolejny mężczyzna w życiu? Cóż... oni raczej nie są zainteresowani związkiem z kobietą z dzieckiem. Dlatego samotna matka nie powinna mieć większych nadziei na znalezienie odpowiedniego i odpowiedzialnego faceta, z którym stworzy szczęśliwą rodzinę, prawda?

Bridget Valentine doskonale zdaje sobie z tego sprawę i choć wpadli sobie w oko z Simonem Hogiem, młodym i wyluzowanym lekarzem, postanawia trzymać go na dystans. Zwłaszcza że wymiana ich pierwszych spojrzeń nastąpiła w niecodziennych okolicznościach: przy usuwaniu haczyka wędkarskiego z pośladka kobiety. Zaraz potem okazało się, że przystojny doktor będzie przez kilka miesięcy jej współlokatorem. Ich zamieszkanie pod jednym dachem sprzyja poznawaniu się, żartom i... wspólnemu czytaniu książek. Napięcie wzrasta, uczucia nabierają głębi. Tyle tylko że Simon na pewno nie jest odpowiednim mężczyzną dla Bridget...

Ta pogodna i pełna humoru opowieść szybko nabiera rozpędu. Opowiada o fascynacji, pożądaniu, ale i o odpowiedzialności za swoje decyzje i za uczucia innych osób. Bridget do niedawna nie była gotowa na nową relację, ale Simon jej się bardzo podoba. On natomiast zdaje sobie sprawę, że nie może sobie pozwolić na dłuższy związek, ale kobieta fascynuje go coraz mocniej. Jest jeszcze syn Bridget, który z radością zaakceptował i bardzo polubił "wujka". Czy można w takim chaosie znaleźć właściwe rozwiązanie, które nikogo nie zrani?

On na pewno nie jest dla niej odpowiednim facetem. Prawda?"

Piękno oddania - Georgia Cates (PATRONAT MEDIALNY)

Piękno oddania - Georgia Cates (PATRONAT MEDIALNY)


„Porzuciwszy miłość swojego życia, Laurelyn Prescott wraca do Nashville, żeby podążać za jedynym marzeniem, które jej pozostało. Pełna determinacji, by nie myśleć o bólu, który sprawiło jej rozstanie z Jackiem Henrym, zagłębia się w muzyce. Ale razem z jej dawnym życiem pojawiają się dawni znajomi i nowe oczekiwania. Sprzeciwienie się szokującym żądaniom producenta płyty oznacza koniec kariery Laurelyn, a jednak pojawia się nieoczekiwana szansa. Dzięki niej Laurelyn błyskawicznie znajduje się na szczycie i osiąga sukces, o którym zawsze śniła. Czy to wystarczy, by przynieść jej szczęście, na które zasługuje? Czy nieobecność Jacka Henry’ego sprawi, że nie poczuje spełnienia?

Jack Henry McLachlan nigdy nie spodziewał się, że pokocha Laurelyn Prescott, a jednak pokochał. Po głupim błędzie, jaki popełnił, pozwalając, by wymknęła się z jego życia, przez trzy miesiące szuka Laurelyn, ale ich ponowne spotkanie nie przebiega bez przeszkód. Kobieta, jaką odnajduje, nie jest tą samą, która odeszła bez pożegnania. Laurelyn nie jest już nieśmiałą dziewczyną przeżywającą australijską przygodę. Teraz jest odnoszącą sukcesy piosenkarką i Jack jest przerażony tym, że jego Amerykanka może nie znaleźć w swoim nowym życiu miejsca dla kogoś takiego, jak on. Ma jedynie miesiąc, by przekonać ją, że jest inaczej i sprawić, by wyobraziła sobie życie z dala od światła reflektorów – ich wspólne życie.”

Po zakończeniu, jakie zaserwowała mi autorka w pierwszym tomie serii Beauty niecierpliwie czekałam na kolejny tom, by poznać dalsze losy bohaterów i zobaczyć, jak dalej rozwinie się ich historia. Teraz gdy jestem już po lekturze tej części, mogę z czystym sumieniem napisać, że jestem w pełni usatysfakcjonowana tym, co wydarzyło się w ich życiu. Jeżeli mam być w stu procentach szczera, to uważam, że pierwsza część była troszkę lepsza. Tym razem autorka poszła bardziej w stronę utartych schematów i z większą łatwością można przewidzieć, co znajdzie się na kolejnej stronie. Jednak mimo to i tym razem historia Laurelyn i Jacka wciągnęła mnie w głąb fabuły i z zapartym tchem śledziłam ich fascynującą, namiętną i pełną pożądania opowieść. Nadal kocham tę historię i jej bohaterów i czekam na kolejny tom.

Jeżeli chodzi o bohaterów, to nadal uważam, że ich kreacja wyszła autorce bardzo dobrze. Każdy z nich był bardzo wyrazisty i charakterystyczny. Każdy miał swoje wady, swoje zalety, a przede wszystkim pragnienia. Jack McLachlan to jeden z najbardziej pożądanych Australijczyków, miliarder i właściciel wielu winnic. To seksowny i pewny siebie mężczyzna, który wreszcie poczuł, czym jest prawdziwa miłość. Niestety przez swoją niechęć do okazywania uczuć, stracił jedyną kobietę, którą pokochał całym sercem. Jednak mężczyzna się nie poddał i przez trzy miesiące szukał jej po całym świecie. Laurelyn po odejściu od Jacka postanowiła spełnić swoje marzenie. Przez zupełny przypadek trafiła do znanego zespołu i stała się jego wokalistką. To właśnie wtedy odnalazł ją Jack. Czy dziewczyna da mu kolejną szansę? Czy będzie w stanie porzucić dopiero, co rozpoczętą karierę i przenieść się do Australii? Tego oczywiście już Wam nie zdradzę.

Przygotujcie się także na wiele, naprawdę wiele gorących scen seksu, które rozpalą Was do czerwoności. Osobiście jestem pod ogromnym wrażeniem opisów scen zbliżeń między bohaterami, bo naprawdę na własnej skórze odczuwałam to, co działo się między nimi. Autorka uwodziła mnie każdym słowem, a dzięki temu moja wyobraźnia szalała na najwyższych obrotach. Mimo tego, że tych scen jest naprawdę bardzo dużo, to nie przytłoczyły one fabuły, według mnie były tylko i wyłącznie namiętnymi i pełnymi pożądania przerywnikami, które ukazywały jak wielka chemia, miłość i oddanie połączyła tę dwójkę bohaterów. 

Jeżeli lubicie książki gorące, namiętne i pełne zwierzęcego pożądania, to ta seria jest dla Was idealna. Czekam na kolejną cześć, bo jestem ciekawa, co jeszcze może się wydarzyć w życiu bohaterów.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu NieZwykłe.
Biała róża, czarny las - Eoin Dempsey (PATRONAT MEDIALNY)

Biała róża, czarny las - Eoin Dempsey (PATRONAT MEDIALNY)



„Dla dwojga nieznajomych w mrokach II wojny światowej największym ryzykiem staje się zaufanie.
Grudzień 1943 r. Przed dojściem Hitlera do władzy letni domek Gerberów był pełen śmiechu. Teraz, gdy Schwarzwald pokrywają grube zaspy śniegu, niemiecka dysydentka Franka Gerber została sama i zrozpaczona. Fanatyzm i przemoc, które ogarnęły jej ojczyznę, odebrały jej ojca i brata – oraz jakikolwiek powód, by żyć.

Przynajmniej do momentu, kiedy Franka znajduje leżącego w śniegu nieprzytomnego lotnika w mundurze Luftwaffe, z powiewającym na wietrze spadochronem. Nie chcąc zostawiać mężczyzny na pewną śmierć, zabiera go do ustronnego rodzinnego domku, pomimo nienawiści do reżimu, którego przedstawicielem jest nieznajomy. Ale kiedy lotnik okazuje się kimś innym, niż się wydaje, Franka rozpoczyna wyścig z czasem, by rozwikłać tajemnicę jego prawdziwej tożsamości. Wątła więź pomiędzy nimi staje się równie nierozerwalna, co niebezpieczna. Gdy ściga ich gestapo, czy mogą zaufać sobie nawzajem na tyle, by połączyć siły w misji, która może odmienić oblicze wojny i na zawsze zmienić ich życie?”


„Biała róża, czarny las” to powieść, do której napisania, zainspirowały autora prawdziwe wydarzenia związane z działającym w nazistowskich Niemczech ruchem oporu. Jeżeli choć trochę znacie historię, to wiecie, że przecież nie wszyscy ulegli nazistowskiej propagandzie i na własną rękę narażając życie próbowali, obalić hitlerowski reżim… niestety wielu z nich straciło życie. W takiej organizacji działała również Franka główna bohaterka książki. Mimo tego, że została złapana, udało jej się przeżyć, jednak wojna odebrała jej wszystkich bliskich. W dniu, w którym dziewczyna postanawia skończyć swój żywot, znajduje w lesie niemieckiego lotnika. I choć Franka ma podejrzenia, że nie jest to wcale niemiecki  żołnierz, mimo lęku i obaw postanawia mu pomóc. Między tą dwójką bohaterów nawiązuje się nić porozumienia, młoda kobieta obdarza nieznajomego zaufaniem i postanawia mu pomóc, kolejny raz narażając swoje życie. Czy wygrają z czasem? Czy dzięki ich staraniom niemiecka armia straci na sile? Tego musicie dowiedzieć się sami.

Wiecie co? Ja wcale nie dziwię się, że ta książka odniosła taki sukces i że sprzedało się tyle jej egzemplarzy. Autor w tak niesamowicie prawdziwy sposób pokazał oblicze wojny oraz ludzi zapatrzonych w swojego wodza, że było to nieuniknione. Opowieść oraz jej bohaterowie zapadają na długi czas w sercu, oraz dostarczają ogromu emocji i wrażeń. Jestem zachwycona kreacją głównych bohaterów, w szczególności Franki. Autor przedstawił ją bardzo prawdziwie i dała nam możliwość zajrzenia w głąb jej duszy i serca. Przeszłość dziewczyny naznaczona była bólem i ogromnym cierpieniem, a ja przeżywałam to wszystko razem z nią. Pojawienie się tego tajemniczego lotnika dało jej nowy cel w życiu i dziewczyna mimo strachu pokazała, na co ją stać. 

„Biała róża, czarny las” to powieść, która dostarczyła mi wielu emocji i wiem, że zostanie w moim sercu na długi czas. To książka, w której autor pokazuje nam prawdziwy obraz wojny, wypełniony zbrodnią, okrucieństwem i brakiem człowieczeństwa, jednak uświadamia nam również, że nie każdy Niemiec stał po złej stronie i był zły. Według mnie to bardzo dobra lekcja historii.

Gorąco polecam!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu NieZwykłe.
Więcej niż ona - Jay McLean

Więcej niż ona - Jay McLean

„Czasami ma się tylko jedną szansę w miłości

Kiedy Logan poznał Amandę, od razu wiedział, że to dziewczyna inna niż wszystkie. Jednak nie powstrzymało go to przed tym, żeby postąpić tak jak zwykle. Po namiętnych chwilach postanowił zerwać z nią kontakt.

Po paru miesiącach ich drogi znowu się spotykają i chłopak zauważa, że Amanda nie chce mieć z nim nic wspólnego. Takie są konsekwencje tego, jak ją potraktował.

Dziewczyna nadal coś do niego czuje, ale nie potrafi mu wybaczyć. Już miał swoją szansę i ją zaprzepaścił. Amanda postanawia unikać Logana w każdy możliwy sposób. Tylko jak to zrobić kiedy okazuje się, że chłopak, który złamał ci serce ma być twoim współlokatorem?”

„Więcej niż ona” to drugi tom cyklu Więcej od Jay McLean. Pierwsza część tego cyklu nie była najlepsza, więc bez dużych oczekiwań zabrałam się za kolejną część. I wiecie co? Tym razem autorka bardzo miło mnie zaskoczyła, bo książka okazała się naprawdę fajna i wciągająca. Historia Logana i Amandy nie jest przerysowana i przesłodzona jak w przypadku poprzedniej części i naprawdę świetnie spędziłam przy niej czas. Autorka dostarczyła mi mnóstwa emocji i wrażeń, a zakończenie doprowadziło mnie do szewskiej pasji i nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak niecierpliwie wyczekuję kontynuacji, by poznać dalsze losy tych fajnych bohaterów. 

Logana mieliśmy okazję poznać już w pierwszym tomie. Niestety wtedy go nie polubiłam, gdyż pokazał się ze swojej najgorszej strony. chłopak był zbyt pewny siebie to zbyt pewny siebie mężczyzna, który lubił tylko i wyłącznie dobrze się zabawić. Nie interesowały go uczucia dziewczyn, którym chwilowo poświęcał czas, najważniejsze były podboje i kolejna kreska na ramie łóżka. Jednak w tej części pokazał zupełnie inną twarz. Okazało się, że to dobry chłopak, który o dziwo ma serce i potrafi kochać. Jeżeli chodzi o Amandę, to dziewczyna wywoływała we mnie wiele skrajnych emocji. Niby ją polubiłam, ale jednak coś mi w niej nie pasowało. Uważałam, że zbyt mocno wyolbrzymiała sprawę urwanych kontaktów z Loganem… przecież to była tylko jedna randka. Nie zmienia to jednak faktu, że oboje pasowali do siebie idealnie i trzymałam kciuki, by dziewczyna dała mu kolejną szansę i by im się udało zbudować szczęśliwy związek. Fajnie, że autorka nie skupiła się tylko na głównych bohaterach, bo dzięki temu nadal możemy śledzić losy Mikayli i Jake’a, a w ich życiu też sporo będzie się działo.

„Więcej niż ona” to powieść o przyjaźni, miłości, kolejnych szansach, o zaufaniu, które jest potrzebne w każdym związku oraz o nadziei na lepsze jutro. To bardzo fajna powieść o marzeniach i potrzebie bycia kochanych.

Polecam!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.
Zapowiedź patronacka - Barwy Mazur - Małgorzata Manelska

Zapowiedź patronacka - Barwy Mazur - Małgorzata Manelska

"Opowieść o ludziach, którym przyszło żyć w świecie nienawiści i pogardy dla drugiego człowieka.

Kontynuacja losów bohaterów „Zapachu Mazur”- Julianny, Krzysztofa, Trudy… Obraz współczesnych Mazur przeplata się tu z dramatycznymi wydarzeniami schyłku Prus Wschodnich. Rok 1945 dla mieszkańców Prus Wschodnich wcale nie oznacza końca wojny. Wkroczenie Armii Czerwonej przewartościowuje cały dotychczasowy świat. Zaczyna się rozpaczliwa ucieczka ludności cywilnej w stronę Zalewu Wiślanego. Siostry, Anna i Truda, za wszelką cenę pragną przeżyć wojenną zawieruchę. W ich codzienną rzeczywistość wpisany jest strach, upokorzenie i krzywda. Aby przetrwać, muszą nauczyć się życia na nowo. Otoczone systemem okołowojennych pułapek, wyznaczają sobie nowe priorytety, uczą się różnych oblicz ludzkich, podejmują trudne decyzje. Robią to, aby żyć, tak zwyczajnie, jak młode kobiety, aby kochać i być kochanymi. Dokąd zaprowadzą Annę podziemne korytarze? Kim będzie dla niej jasnowłosy mężczyzna? Czy połączy ich uczucie? Czy Truda odnajdzie swoje szczęście w Barwinach?"
Wiele powodów, by wrócić - Augusta Docher

Wiele powodów, by wrócić - Augusta Docher

„Czy pierwszą miłość można przeżyć drugi raz?
Marcel po wypadku nie odzyskuje przytomności. 

Dominika jest zdruzgotana – zamiast układać sobie życie z ukochanym, spędza długie godziny w szpitalu, czuwając przy jego łóżku. Heroicznie walczy o każdy oddech Marcela i nie traci nadziei, że ten pewnego dnia do niej wróci. Chwila, w której chłopak budzi się ze śpiączki, jest jedną z najszczęśliwszych w jej życiu. 

Radość błyskawicznie zamienia się w rozpacz, gdy Dominika odkrywa, że Marcel nie pamięta ostatnich dwóch lat. 

Czy łączące ich niegdyś uczucie okaże się silniejsze od zapomnienia?
Czy ktoś, kto odszedł tak daleko, znajdzie powód, by wrócić?”

Augusta Docher to jedna z moich ulubionych autorek i naprawdę jej książki mogę brać w ciemno, jeszcze nigdy mnie nie zawiodła i myślę, że nigdy się to nie stanie. „Wiele powodów, by wrócić” to jej kolejna książka, która uwiodła mnie swoją fabułą i zostawiła w sercu ślad. Poza tym bardzo, ale to bardzo czekałam na kontynuację losów Marcela i Dominiki, bo niesamowicie polubiłam tę dwójkę bohaterów i znów chciałam zanurzyć się w ich miłosnym świecie. Jednak nie byłam przygotowana na to, co zgotowała im autorka. Augusta kolejny raz wywróciła ich świat do góry nogami, a przez to moje serce pękło na pół. Tym razem okrutny los uwziął się na Marcela, chłopak cudem przeżył samochodowy wypadek, spory czas przeleżał w śpiączce, a po wybudzeniu nie pamiętał ostatnich dwóch lat życia, w tym ukochanej Dominiki. Teraz to Dominika musiała być tą silną i radzić sobie z odrzuceniem i chamstwem Marcela, gdyż chłopak radząc sobie z amnezją, okazywał wszystkim wrogość. Czy dziewczyna będzie na tyle silna, by walczyć o chłopaka i o miłość, która ich połączyła? Tego musicie dowiedzieć się sami. 

„Wiele powodów, by wrócić” to książka bardzo życiowa i prawdziwa. Autorka, by ją napisać, zrobiła naprawdę duży research i spędziła wiele godzin na rozmowach z osobą, która tak jak Marcel przeżyła wypadek i straciła pamięć.

Chyba każdy lubi książki, które wciągają już od pierwszej strony i taka właśnie jest najnowsza książka Beaty. Na początku jest sielanka i poznajemy dalsze życie zakochanych, do którego wkracza mała osóbka, czyli córka Marcela. Za sprawą tej małej dziewczynki uśmiech nie schodził mi z twarzy. Później jednak zostajemy rzuceni na głęboką wodę, a umysły wypełniają się emocjami. Na samym początku jest to niedowierzanie, które z każdą przeczytaną stroną zmienia się we współczucie, ale także nadzieję, że jednak wszystko może się zdarzyć, że może być lepiej, bo przecież miłość to tak silne uczucie, którego nie można całkowicie zapomnieć. Książka zawiera w sobie naprawdę ogromny ładunek emocjonalny, ale napisana jest lekko, więc dzięki temu czytelnik nie zostaje tym wszystkim przytłoczony i w skupieniu może przeżywać tę historię wraz z bohaterami.

Muszę napisać troszkę więcej o bohaterach, bo ich kreacja wyszła autorce po prostu perfekcyjnie. Dominika to twarda i dzielna dziewczyna, która w swoim życiu przeszła naprawdę wiele. To dzięki Marcelowi zrozumiała, że warto żyć i warto walczyć o każdy dzień. Chłopak pokazał jej, że można cieszyć się najmniejszymi rzeczami i że piękno tkwi wewnątrz każdego człowieka. Jeżeli chodzi o Marcela, to tym razem tylko i wyłącznie mu współczułam, nie potrafiłam sobie wyobrazić, jak to jest otrzeć się o śmierć i stracić w jakimś stopniu pamięć. Teraz znów mamy okazję widzieć tę gorszą twarz Marcela, który nie potrafi sobie poradzić z utratą pamięci. Czy miłość Dominiki wystarczy, by wrócił dawny Marcel? Czy chłopak przypomni sobie ukochaną? A może Dominika sprawi, że chłopak na nowo ją pozna i pokocha? Czy Marcel znajdzie choć jeden powód, by wrócić? W książce pojawia się oczywiście dużo więcej bohaterów, których mieliśmy okazję poznać w poprzedniej części i myślę, że każdy z nich odgrywa dużą rolę w tej historii. Każdy jest ważny i każdy ma coś do powiedzenia, bez nich ta historia nie byłaby taka sama. Myślę, że każdy z bohaterów został przedstawiony tak, by mimo tylko nielicznych epizodów z ich udziałem mógł zapaść w pamięci czytelnika na długi czas.

„Co, a przede wszystkim, jak będzie później? Nie wiem. Mam nadzieję, że dobrze, ale to zupełnie inna, nowa historia, której jeszcze nikt nie zna i którą napisze czas”. 

Narracja poprowadzona jest naprzemiennie z perspektywy Dominiki oraz Marcela, czyli tak jak uwielbiam (Augusta wiedziała, jak mi zrobić dobrze ;)). Dzięki temu mamy wgląd w ich wszystkie myśli, a akurat w tej powieści jest to ogromnym plusem, bo dużo dzieje się w głowach obojga bohaterów, szczególnie w umyśle Marcela trwa burza i gonitwa myśli.

Do jednej rzeczy muszę się niestety doczepić. Autorka nie zamknęła jednego wątku, dotyczącego zbiórki pieniędzy na leczenie Marcela. Może ten wątek nie jest bardzo istotny, ale ja do samego końca czekałam na informację, co stało się ze zebranymi pieniędzmi. 

„Najlepszy powód, by żyć” to ewidentnie powieść pełna wiary w lepsze jutro. Autorka uświadamia czytelnikowi, że radość i miłość jest siłą człowieka, że przy drugiej osobie łatwiej sobie radzić z problemami. Powieść skłania do rachunku sumienia, do zastanowienia się nad własnym życiem. Dzięki niej rozumiemy, jak ważne jest to, by cieszyć się każdą chwilą, bo nigdy nie wiemy, co wydarzy się za chwilę, jutro, za tydzień, czy miesiąc. 

Gorąco polecam!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję OMGBooks.
Copyright © 2014 Kobiece Recenzje , Blogger