reklama

niedziela, 28 sierpnia 2016

Słodkie opętanie - J. Daniels

Czy jeden szybki numerek na weselu swojego eks, może być początkiem trwałego związku? Czy pożądanie może zamienić się w miłość? Zapraszam na recenzję powieści J. Daniels pt. „Słodkie opętanie”. Zapewniam, że cały czas słodko nie będzie!

Dylan Sparks od kilku lat prowadzi cukiernie, a jej wypieki ciszą się ogromnym powodzeniem. Gdy jej były chłopak bierze ślub, to właśnie Dylan przygotowuje weselny tort i tym samym zostaje zaproszona na ślub. Tam przypadkowo poznaje Reese'a Caroll'a, który budzi w niej przeogromne pożądanie. Szybki numerek w toalecie, kończy się niezbyt przyjemnie i dziewczyna ucieka z wesela z nadzieją, że już nigdy nie spotka przystojnego księgowego. Jednak Reese nie daje kobiecie o sobie zapomnieć i chce więcej, niż mało zobowiązujący seks. Czy zdobędzie serce Dylan? Przekonajcie się sami.

„Nie, nie jesteśmy parą. Jesteśmy monogamistami bez zobowiązań.”

„Słodkie opętanie” to powieść, która jest typowym erotykiem. Scen seksu jest naprawdę dużo i niejednokrotnie wywołują rumieniec na twarzy. Fabuła książki nie jest zbyt skomplikowana, jest piękny on, piękna ona, skrywane uczucie, mnóstwo nieporozumień oraz pojawi się kilku zazdrośników. Powieść ta kipi nie tylko seksem, autorka wplątała w całą fabułę wiele zabawnych sytuacji, których główną bohaterką jest przeważnie Dylan, a to wszystko za sprawą jej temperamentu. Zatem przygotujcie się na dużą dawkę ognistego i namiętnego seksu oraz humoru, który miejscami doprowadza do łez.

Prawie cała fabuła książki kręci wkoło Dylan oraz Reese'a, których poznajemy przez całą powieść, gdyż na samym początku dowiadujemy się o nich niewiele, autorka po prostu dawkuje nam informacje na ich temat. Pojawia się także wielu bohaterów drugoplanowych, których niestety pani Daniels potraktowała po macoszemu. Zostali oni przedstawieni pobieżnie, bez głębszego wniknięcia do ich życia, a myślę, że dobre przedstawienie każdej z postaci było by dużym plusem dla całej opowieści. Niektóre wątki także zostały zbyt ogólnie opisane i przez to miejscami czułam lekki niedosyt. Niemniej, jednak książka mi się podobała i w ogólnej ocenie mogę wystawić jej mocną czwórkę, z nadzieją, że kolejny tom tej serii będzie bardziej szczegółowy oraz dopracowany.

Styl jakim operuje J. Daniels jest bardzo lekki, więc książkę czyta się naprawdę bardzo szybko. Bardzo polubiłam głównych bohaterów mimo tego, że na samym początku autorka przedstawiła ich w niezbyt korzystnym świetle. Jednakże później poznajemy ich prawdziwe twarze i nie sposób nie obdarzyć ich sympatią, w szczególności boskiego Reese'a.

Myślę, że fanom literatury erotycznej może ta powieść przypaść do gustu. Mimo kilku niedociągnięć, miło spędziłam z nią czas i na pewno przeczytam kolejny tom serii. Będzie słodko, będzie gorzko, ale wszystko w wyważonych proporcjach.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Pascal.









3 komentarze:

  1. Zdecydowanie dla mnie! :D
    http://nieperfekcyjna-panienka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie przeczytam, a okładka tylko zachęca do sięgnięcia po ten tytuł :) erotyki moja miłość :):):)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.