środa, 7 września 2016

Słodka zemsta - Nora Roberts

Nora Roberts, to jedna z wielu moich ulubionych autorek. Od lat zaczytuję się w jej powieściach i rzadko, która mnie zawodzi. Jak było tym razem? Zapraszam na recenzję „Słodkiej zemsty”.

Adrianne jest pierworodną córką szejka arabskiego i byłej gwiazdy Hollywood i wie, że ojciec nigdy jej nie kochał. Wszystko dlatego, że urodziła się jako dziewczynka, a nie upragniony chłopiec. Jej matka nie może się pogodzić, że ojciec nie okazuje córce żadnych uczuć, ona zresztą też jest karana, że nie dała mu syna. Gdy pewnej nocy wzburzony szejk gwałci kobietę, przerażona Adrianne chowa się pod łóżkiem. Po tym incydencie, by chronić siebie, a przede wszystkim córkę, Phoebe postanawia uciec, do Nowego Jorku.

Kilka lat później Adrianne staje się odważną i pewną siebie kobietą, jednak nie może pogodzić się z tym, że ojciec odebrał matce ślubny prezent, którym był najcenniejszy klejnot świata – Słońce i Księżyc. Dla Phoebe to cios, który doprowadza ją na skraj szaleństwa, a w późniejszym czasie kobieta popełnia samobójstwo. Wtedy właśnie Adrienne planuje zemstę na swoim ojcu, postanawia ukraść mu jego ukochany klejnot. To będzie zemsta za nią i jej matkę. Powinno jej się to udać, bo dziewczyna, by utrzymać siebie i swoją rodzicielkę stała się najlepszą złodziejką biżuterii na świecie. Tylko co się stanie, gdy na jej drodze pojawi się przystojny i czarujący były włamywacz, a obecnie niezastąpiony agent Interpolu? Tego musicie dowiedzieć się sami.

Nora Roberts to znana i ceniona na całym świecie autorka. Napisała ponad dwieście powieści, która stały się bestsellerami New York Timesa. Jej książki przetłumaczono na kilkadziesiąt języków i sprzedano w nakładzie 400 milionów egzemplarzy na całym świecie.

„Słodka zemsta” to w moim odczuciu jedna z lepszych książek Nory Roberts. Autorka połączyła ze sobą romans z powieścią przygodową, w której pojawia się także wiele tajemnic oraz wątek sensacyjny. Mieszanka wybuchowa? Zdecydowanie tak, ale w dobrym tego słowa znaczeniu. Powieść podzielona jest na części, dzięki temu łatwo nam się we wszystkim odnaleźć, najpierw poznajemy losy małej dziewczynki, a później kobiety niezawodnej w swoim fachu, która na samym końcu spróbuje zemścić się na swoim ojcu.

Bardzo spodobał mi się pomysł na fabułę, który jest naprawdę bardzo ciekawy, wciągający i nietypowy. Kreacja bohaterów również wyszła autorce bardzo dobrze, nie tylko tych głównych, ale także drugoplanowych. Każdy z nich jest bardzo charakterystyczny i godny zapamiętania. Główni bohaterowie są postaciami bardzo wyrazistymi, polubiłam ich już na samym początku, a im dalej czytałam, tym moja sympatia do nich rosła.

Styl jakim operuje Nora Roberts jest bardzo lekki, przez co książkę czyta się niezwykle szybko, tym bardziej, że historia Adrianne oraz Philipa jest bardzo wciągająca. Osobiście miałam problem, by odłożyć książkę na półkę, a czytałam ją już drugi raz. Więc myślę, że już to, samo w sobie jest zachęcają rekomendacją.

Akcja książki może nie pędzi na łeb, na szyję, ale na pewno przykuwa uwagę. Autorka bardzo dobrze potrafi zaciekawić czytelnika, a my wsiąkamy w głąb fabuły i obserwujemy poczynania pięknej Adrianne i przystojnego Philipa.

„Słodka zemsta” to kolejna bardzo dobra książka w dorobku twórczym Nory Roberts. Jest to piękna historia o miłości, wytrwałości, odwadze oraz o dążeniu za wszelką cenę do wyznaczonych sobie celów.

Polecam!


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Świat Książki.

4 komentarze:

  1. Opis mnie zainteresował ;)
    nieperfekcyjna-panienka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię książki Nory Roberts :) recenzja zachęciła mnie abym po tą też w przyszłości sięgnęła :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie ją przeczytam, bo zapowiada się naprawdę ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.