reklama

wtorek, 24 maja 2016

Xięgi Nefasa. Trygław Władca Losu - Małgorzata Saramonowicz

„Xięgi Nefasa. Trygław Władca Losu” to już kolejna książka w dorobku twórczym Małgorzaty Saramonowicz. Ja osobiście nie czytałam wcześniejszych powieści pani Małgorzaty, ale wszystko przede mną. Zapraszam na recenzję.


Akcja całej książki dzieje się na początku XII wieku, oczywiście w Polsce. Głównym wątkiem powieści jest walka o władzę, między Bolesławem Krzywoustym, a jego bratem Zbigniewem. To wyścig, który z braci jako pierwszy spłodzi męskiego potomka, gdyż wtedy wszyscy niezdecydowani możnowładcy, poprą jednego z nich. Więc kiedy Nefas (doradca i szpieg Bolesława) dowiaduje się, że połowica księcia urodzi córkę, udaje się do pogańskiej świątyni Trygława, gdzie zwraca się do mrocznych kapłanów by zamiast córki, Sława - żona księcia powiła syna. Bogowie zażądają wysokiej ceny, za odmienienie przeznaczenia, a sam Nefas wkrótce przekona się co uczynił...

„I tak oto zaczął się wyścig. Ten, komu pierwszemu uda się spłodzić syna, dowiedzie, że jemu należna jest książęca korona. Jemu należna jest cała władza i cała ziemia. Kraj, który nieroztropny ojciec podzielił ongiś między obu swych potomków, wreszcie przypadnie w całości silniejszemu. Bóg chrześcijan nagradza jedynie zwycięzców. Wiedział to doskonale Zbigniew wychowany w klasztorze. Wiedział też i Bolesław.”


Małgorzata Saramonowicz to powieściopisarka, dziennikarka, a także producentka filmowa. Odniosła sukces pisząc powieści grozy, a jej thriller psychologiczny „Siostry” został najgłośniejszym wydarzeniem jesieni, roku 1996. Autorka po tym sukcesie nie spoczęła na laurach, i napisała dwie kolejne powieści „Lustra” oraz „Sanatorium”. Po dziesięciu latach przerwy, pani Małgorzata powróciła z porywającą oraz niepokojącą sagą dark fantasty "Xsięgi Nefasa".

Od czasu do czasu lubię poczytać książki, gdzie pojawiają się magiczne rytuały, dawni bogowie, gdzie realizm miesza się z fantastyką. I taka właśnie jest najnowsza powieść Małgorzaty Saramonowicz, książka, która wciąga w głąb swojej fabuły. I choć na początku miałam obawy zabierając się za lekturę tej powieści, to jednak po kilku przeczytanych stronach, nie pozostało po nich śladu.

Narratorem powieści jest Nefas – starszy człowiek - kronikarz, który był szpiegiem oraz doradcą Bolesława. Opisuje jego dzieje, by dać Bolesławowi świadectwo jego wielkości. Nie wszystkie fakty zgadzają się z rzeczywistością, ale to wszystko przecież w szczytnym celu.

Powieść ta napisana jest pięknym staropolskim językiem, który na samym początku może troszkę drażnić, lecz po krótkim czasie staje się niezauważalny, i można by rzec, że dodaje całej historii realizmu.

„Xiegi Nefasa” to powieść pełna magi, pogańskiej otoczki, zdrad, dramatów oraz tajemnic. Książkę tę, która liczy ponad 460 stron przeczytałam w jeden dzień. Autorka wie jak zaciekawić czytelnika, by nie mógł rozstać się z powieścią choć na chwilę. Ta książka to fantasy osadzone w realiach historycznych, więc każdy kto lubi takie klimaty, odnajdzie w tej powieści coś dla siebie.
Niecierpliwie czekam na kolejny tom tej wciągającej sagi.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Znak.




1 komentarz:

  1. Wolę kiedy fabuła danej powieści rozgrywa się we współczesnych realiach, dlatego wątpię, abym kiedyś skusiła się na powyższą pozycję, choć nie skreślam jej całkowicie.

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.