piątek, 13 kwietnia 2018

Kłopoty mnie kochają - Joanna Szarańska

"Zojka jest początkującą dziennikarką i marzy o tym, żeby wreszcie zainteresowała się nią redakcja jakiejś popularnej gazety. Ale nie jako podejrzaną o zabójstwo!

Pędząc na pociąg, tylko na chwilę spuszcza z oka torebkę, a potem znajduje w niej osobliwy dowód zbrodni wciśnięty do ciasta z kremem. Zojka ląduje na pierwszym miejscu listy podejrzanych i musi czym prędzej wyplątać się z tej afery. Niestety, wyjątkowo irytujący redaktor lokalnej gazety już zwęszył sensację…

Jakby tego było mało, Zojka musi jeszcze zażegnać konflikt z przystojnym, choć gburowatym sołtysem i przekonać kuzynkę, że wcale nie zamierzała podrywać jej narzeczonego."

Na naszym blogu pojawiały się już recenzje książek Joanny Szarańskiej, ale to nie ja je pisałam, zawsze jakoś było mi z nimi nie po drodze i przekazywałam je dziewczynom, żeby czytały. Ostatnio w moje ręce wpadły dwie książki autorki, jedna z nich to „Kłopoty mnie kochają” i tym razem postanowiłam, że to ja je przeczytam, mimo tego, że naprawdę nie mam już gdzie wciskać nadprogramowych książek. Na całe szczęście nie żałuję swojego wyboru, bo lektura tej książki dostarczyła mi wspaniałej rozrywki i świetnie spędziłam przy niej czas. Teraz tylko mogę pluć sobie w brodę, że wcześniej nie zapoznałam się z jej twórczością.

„Kłopoty mnie kochają” to świetna komedia kryminalna przy lekturze, której uśmiech nie schodził mi z twarzy. Głównym atutem tej książki jest główna bohaterka Zojka, którą po prostu kłopoty kochają, bo naprawdę spotyka je na każdym kroku. Już na samym początku niesamowicie ją polubiłam, ale nie mogłam inaczej, bo to strasznie pozytywna bohaterka, której przygody wywoływały u mnie niekontrolowane wybuchy śmiechu. Muszę także wspomnieć o babci Zosi, która miała w sobie tyle energii, że nawet ja jej tego zazdrościłam, bo ja przy niej wypadam dość blado ;). Oczywiście ciekawych bohaterów w tej książce jest sporo, ale chyba wolę, żebyście sami ich poznali. Mogę Was tylko zapewnić, że każdy z nich jest idealnie dobrany do tej powieści i spotkanie z nimi będzie dla Was bardzo, ale to bardzo zabawnym doświadczeniem.

Nie będę rozpisywać się na temat tej książki, ale zapewniam Was, że warto po nią sięgnąć. To świetny antydepresant, bo humoru jest w nie co niemiara. To genialna komedia pomyłek, w której znajdziecie zaskakującą zagadkę kryminalną.

Gorąco polecam!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

7 komentarzy:

  1. Okładka przywodziła na myśl jakiś romans, a tu proszę-komedia kryminalna! Kocham humor w książkach i nie ukrywam, że jeśli słyszę, iż w jakiejś powieści autor rzuca cały czas zabawnymi tekstami, to od razu pragnę mieć ją u siebie. Ten tytuł również brzmi zachęcająco.

    Pozdrawiam ciepło ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiem szczerze że boję się trochę humoru w książkach, ponieważ ze mną to jest zazwyczaj tak, że to, co śmieszy inny, mnie już niekoniecznie. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzadko biorę w rękę książki kryminalno-komediowe i nie czytałam żadnej książki Joanny Szarańskiej to zaciekawieniem czytam o tej pozycji. Chętnie zapoznam się z zagadką kryminalną pechową Zojką.

    OdpowiedzUsuń
  4. Komedia kryminalna może być całkiem zabawnie.. zapisze ja, jak odkopie się z zaległości to pewnie przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam na razie ze sobą tylko jedną powieść Szarańskiej, ale bardzo mi się podobała, także na pewno sięgnę po więcej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Babunia jest najlepsza! :) Czytałam Kłopoty i zgadzam się z Tobą, nie masz (póki co) porównania ale powiem Ci że to najlepsza Asi książka (no może poza Czterema płatkami sniegu).

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.