Misja Wywiad z Edytą Świętek

Serdecznie dziękuję za zaproszenie do udziału w „Misji wywiad”. Zasypaliście mnie mnóstwem pytań. Bardzo trudno jest wyłonić zwycięzcę w tej zabawie. Myślę jednak, że nagroda powinna trafić do Basi Gren. 

Basię prosimy o kontakt na maila stawska19@gmail.com. Na wiadomość czekamy trzy dni, później nagroda przepada. W treści wiadomości prosimy wpisać dane do wysyłki oraz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.








Dorota Staińska

1. Co się Pani najbardziej podoba w swojej pracy?

W pracy pisarza podoba mi się wiele rzeczy. Przede wszystkim to, że mogę wraz z bohaterami moich powieści przeżywać rozmaite przygody. Ale ważna jest dla mnie także niezależność, czyli brak szefa, oraz samodzielność w decydowaniu o tym kiedy i ile będę pracować.

2. Jakie cechy charakteru przydają się w pracy pisarza?  

Przede wszystkim istotna jest bogata wyobraźnia – bez niej nie byłoby powieści. Ale nie mniej znacząca jest umiejętność organizowania sobie pracy i narzucenia dyscypliny. Potrzeba więc wytrwałości w dążeniu do celu i uporu.



Honorata Jamroży

1. Co skłoniło Panią do wydania jeszcze raz książek Tam, gdzie rodzi się miłość oraz Tam, gdzie rodzi się zazdrość?

O ponownej publikacji zadecydowało Wydawnictwo Replika. Umowa, którą z nimi zawarłam przewiduje, że przez pięć lat to oni decydują o nakładach i wznowieniach.

2. Z której do tej pory wydanej książki jest Pani najbardziej zadowolona? 

Zdecydowanie najważniejszą pozycją w mojej dotychczasowej twórczości jest saga „Spacer aleją Róż”. Włożyłam w nią ogrom pracy, przemyśleń i serca.



Edyta Wach

1. Czy pierwsze zdanie książki jest zawsze tym pierwszym, czy w trakcie pisania okazuje się, że jednak zostaje przesunięte gdzieś dalej w środek książki? 

Czasami zdarzają się takie zmiany. Zazwyczaj przystępując do pracy, znam… ostatnie zdanie tekstu 😊



Sylwia Piotrowska 

1. Kiedy i gdzie najlepiej się pisze? 

Pora dnia nie ma dla mnie większego znaczenia. Równie dobrze pracuje mi się rano, co wieczorem. Jeśli chodzi o miejsce, to przeważnie pracuję w pokoju, który nazywam „pracownią literacką”. Pokój pełni funkcję gabinetu i biblioteki, ale jest tam również wygodna sofa, na której można się zdrzemnąć. Bardzo lubię to pomieszczenie – właśnie tam przechowuję wszystkie pamiątki dotyczące mojej działalności literackiej – upominki od czytelników oraz listy, które dostają poczta tradycyjną.



Jolanta Ostaszewska 

1. Wiem, że uwielbia Pani podróże, szczególnie te na motocyklu. Czy ma Pani jeszcze jakieś wyjątkowe pasje, oczywiście poza literaturą?

Oczywiście literatura oraz przejażdżki na motocyklu wiodą prym, ale prócz tego uwielbiam rozwiązywać łamigłówki (jolki, sudoku itp.).

2. Gdyby mogła Pani zamienić się w księżniczkę z bajki, to którą Pani by wybrała, którą bajkę chciałaby Pani przeżyć na własnej skórze? 

Ojej! Nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Na pewno mam w sobie coś z Xeny – wojowniczej księżniczki, i z długowłosej Roszpunki. Ale chyba nie chciałabym wcielić się w żadną z tych postaci 😊



Agnieszka Ewelina Rowka 

1. Czy jest jakieś uzależnienie, bez którego nie może się Pani obejść podczas pisania książek?

Podczas pracy lubię mieć pod ręką coś do picia: kawę, dobrą herbatę albo przynajmniej wodę mineralną.

2. Jaki gatunek literacki nastręczałby najwięcej trudności gdyby padła propozycja napisania takiej książki? 

Miałabym problem z napisaniem prawdziwej powieści erotycznej, sensacyjnej oraz horroru. Znacznie łatwiej byłoby mi połączyć któryś z tych gatunków z obyczajem.



Katarzyna Modlitowska 

1. Jaki był "punkt zapalny" Pani decyzji o napisaniu pierwszego zdania w książce? 

To zależy. Jeśli pytanie dotyczy mojej absolutnie pierwszej publikacji, to punktem zapalnym był wolny czas, który postanowiłam spożytkować na spełnienie mojego odwiecznego pragnienia, czyli na pisanie. Przy każdej następnej powieści jest już bardziej prozaicznie: ot po prostu – kończę jeden tekst i po kilku dniach zaczynam pracę nad kolejnym.

2. Czy rodzina, przyjaciele mieli duży wpływ na to, co Pani pisała, czy "wtrącali się" czy raczej udzielali dobry rad? 

Nie. Nigdy nikt z mojego bliskiego otoczenia nie wpływał na moją twórczość. Nie piszę tekstów na zamówienie. Tworzę, ponieważ sprawia mi to przyjemność.



Jolanta Dzik 

1. Zdarzają się takie dni w których nic się nie udaje, taka seria nie fortunnych zdarzeń. Czy u pani był taki dzień? Jeśli tak chętnie poznam historię.

Każdy miewa takie dni, mnie też się przydarzają. W zasadzie trudno mówić o jednym konkretnym dniu, zwykle gorsza passa trwa przez jakiś czas. Ale potem wszystko wraca do równowagi i szybko zapominam o trudnych chwilach.

2. Ulubiona piżama to jaka? 

Lubię spać w koszuli nocnej z przyjemnej w dotyku dzianiny.



Justyna Glinka 

1. Po czym Pani poznaje że nadchodzi wena???

Pracuję codziennie, niezależnie od kaprysów weny, lecz z chwilą, gdy się pojawia szybciej i łatwiej piszę kolejne teksty.

2. Kiedy postanowiła Pani że będzie pisać??? 

Marzyłam o tym odkąd tylko nauczyłam się czytać i pisać. Poważnie do tematu podeszłam kilka lat temu, gdy uznałam, że mam już wystarczająco dużo cierpliwości, by każdy tekst doprowadzić do sceny końcowej.



Dorota Pansewicz 

1. Czy pisząc powieść, ma Pani w głowie ułożoną całą fabułę od początku do końca, czy też zdarza się, że bohaterowie zaczynają jakby "żyć własnym życiem" i okazuje się, że książka kończy się zupełnie inaczej, niż Pani na początku to zaplanowała?

Bardzo rzadko się zdarza, bym miała ułożony cały, szczegółowy plan tekstu. Zwykle w mojej głowie pojawia się zarys, który czasami ewoluuje w miarę pracy.

2. Gdyby miała Pani określić swoje życie za pomocą tytułu którejś swojej książki – która książka by to była i dlaczego właśnie ta? 

„Noc Perseidów”, ponieważ uważam, że marzeniom warto poświęcić sporo uwagi i dążyć do ich realizacji.



Magdalena Bryk 

1. Jak to jest w trakcie pisania? Czy jak już Pani zaczyna pisać, ma Pani zastoje, momenty że nie wie Pani co dalej, czy od razu już w głowie jest gotowy koniec książki? 

Od czasu do czasu zdarzają się takie momenty zawieszenia, gdy brakuje mi pomysłu na doprowadzenie do jakiegoś zwrotu akcji. Zwykle szybko pokonuje takie kryzysy i nie mam większych problemów z kontynuowaniem pracy.



Jadwiga Gad 

1. Czy zanim rozpoczęła się Pani autorska kariera, pisała Pani "do szuflady"?

Tak. Do tej pory mam „ w szufladzie” teksty, które nie zostały opublikowane. Nie zamierzam robić nic w kierunku ich wydania, ponieważ z perspektywy czasu widzę, że to nie miałoby sensu. Wychodzę z założenia, że pierwszą powieść pisze się dla siebie, a dopiero kolejne dla czytelników. 

2. Czy pisząc sagę "Spacer Aleją Róż" miała Pani na myśli poprzestanie na piątym tomie, czy to samo tak wyszło? A może myśli Pani nad kontynuacją sagi w przyszłości? 

Kontynuacja sagi już powstała. Pod koniec października ukaże się pierwszy tom nowego cyklu nawiązującego do „Spaceru aleją Róż”. Powieść będzie nosiła tytuł „Nie czas na łzy. Drugi tom tej serii powinien zostać opublikowany w przyszłym roku. Całość została pomyślana tak, by mogli po to sięgnąć również ci czytelnicy, którzy nie czytali sagi.



Martin Cole 

1. Gdyby miała Pani możliwość wyboru : przez jedną dobę móc latać czy być niewidzialną, co by Pani wybrała? Proszę uzasadnić wybór. 

O kurczę! Chciałabym latać. Byle nie na miotle 😉 Zobaczyć, jak wygląda świat z innej perspektywy. Rozwinęłabym skrzydła i wypatrywała inspiracji do pisania nowych historii.



Patrycja Dyrda 

1. Twórczość którego z pisarzy lub pisarki jest dla Pani wzorem i natchnieniem? 

Generalnie nie lubię wzorować się na nikim. Jeśli autor nie ma własnych pomysłów, nie powinien zabierać się do pracy. Mogę jednak stwierdzić, że niektórzy pisarze stanowią dla mnie ideał mistrzowskiego pióra. Za wzór mogłabym podać Tadeusza Dołęgę-Mostowicza lub Władysława Reymonta.

2. Czy fabuła i bohaterowie Pani książek są odwzorowaniem autentycznych postaci? Czym się Pani kieruje przy ich kreowaniu? 

Bohaterowie moich powieści nie mają pierwowzorów w realnym świecie. Sama ich sobie wymyślam, lecz przyznaję, że czasami zdarza mi się zainspirować jakąś charakterystyczną cechą czyjegoś wyglądu.



Basia Gren 

1. Gdzie, według Pani, rodzi się miłość, a gdzie zazdrość?

Wszystkie uczucia rodzą się w naszych sercach oraz głowach. Miłość i zazdrość na ogół idą ze sobą w parze. Szczypta zazdrości jest doskonałą przyprawą do miłości, a zazdrość bez uczucia jest po prostu irracjonalna.

2. Jak pielęgnuje Pani włosy? 

Szaleństwo! Prawie nigdy nie używam suszarki do włosów i prostownicy. Po umyciu pozwalam, aby same wyschły. Czasami trwa to parę godzin 😊 Przy każdym myciu stosuję trzy odzywki: 

1. Równolegle z szamponem do włosów – tę spłukuję

2. Jakiś balsam do włosów, który się nie spłukuje, może to być również olejek arganowy 

3. Odżywka w sprayu, która ułatwia rozczesywanie.  



Monika Chudowolska 

Witam 
1. Skąd bierze Pani pomysły na okładki są przepiękne. 

Okładki książek projektuje grafik zatrudniony w wydawnictwie. Czasami przy ich wykonaniu wydawca pyta, czy mam jakieś propozycje lub sugestie. 

2. W jakich najlepiej okolicznościach przychodzą do Pani pomysły na kolejne części powieści. Pozdrawiam 

Pomysły na książki pojawiają się nagle i niespodziewanie. Niekiedy pomaga jakiś drobny impuls: czyjeś słowa, jakieś wydarzenie – nigdy jednak nie odwzoruję rzeczywistych wydarzeń, lecz pozwalam wyobraźni, by działała w dowolnym kierunku.



Joanna Damian Ilasz 

1. Skąd wziął się pomysł na taką fabułę i czy był inspirowany prawdziwymi wydarzeniami lub własnymi przeżyciami? 

Wszystkie historie, które są opisane w moich powieściach to fikcja literacka.

2. Ile Darii jest w Edycie Świętek. Czy to ta sama osoba, czy całkowicie dwa różne światy? 

Daria Hajdukiewicz i Edyta Świętek to dwa całkowicie różne światy. Bohaterka powieści nie ma chyba ani jednej wspólnej ze mną cechy wyglądu lub charakteru.



Alicja Demków 

1. Czy któraś z Pani powieści to autobiografia? 

W absolutnie żadnej mojej powieści nie ma wątków autobiograficznych. Nie mam potrzeby uzewnętrzniania moich osobistych przeżyć.

2. Czy premiera powieści to radość czy obawa? 

Jedno i drugie, lecz ze zdecydowaną przewagą radości, bo oto efekt kilku miesięcy mojej pracy uzyskuje postać materialną i „idzie” w świat.



Beata Górniewicz 

1. Jaką jest Pani mamą? 

Staram się być jak najbardziej wyrozumiała i nie ograniczać mojego syna. Trudno mi ocenić, jak on to odbiera, ale wierzę, że nie ma powodów do narzekania.

2. Co sprawiło, że zaczęła Pani pisać; czy to marzenia z dzieciństwa, czy może przypadek? 

O tym, że będę pisarką wiedziałam od dzieciństwa. Potrzeba było tylko czasu i doświadczeń życiowych, abym zaczęła pisać. Nie ma w tym przypadku – to był po prostu plan na życie z nieokreślonym terminem realizacji.



Katarzyna Makuła 

1. Gdzie lubisz spędzać wolny czas? 

Wolny czas najchętniej spędzam z moją rodziną. Uwielbiam wspólne wyjścia do teatru, kina lub na długie spacery.

2. Skąd bierzesz pomysły na nowe historie w Twoich książkach ? 

Pomysły same przychodzą mi do głowy. Życie jest bardzo inspirujące. Czasami do napisania powieści wystarczy jakieś jedno zasłyszane zdanie, czasami sen. A czasami po prostu impuls podczas wykonywania jakichś prozaicznych prac domowych.



Aneta Grabowska 

1. Jakie jest Pani ulubione miejsce w Nowej Hucie?

Uwielbiam aleję Róż i park Ratuszowy. Ale najprzyjemniej wspominam chwile spędzone nad zalewem. Często tam spacerowaliśmy z przyjaciółmi i pływaliśmy rowerkami wodnymi.

2. Czy, a w zasadzie - jak dużą miała Pani satysfakcję, uśmiercając Marczyka rękami Szymczaka? 

Przyznaję, było to nader satysfakcjonujące. Łotr zasłużył sobie na karę 😉



Weronika Masarczyk 

1. Czy ma Pani jakieś ulubione miejsce w którym Pani pisze? 

Tak, to moja pracownia literacka. Opowiedziałam już o tym w którymś z wcześniejszych pytań.



Bożena Osowiecka 

1. Czy kiedykolwiek udało się Pani ustalić dokładnie ten czas i to miejsce, w którym narodziła się miłość? 

Ależ oczywiście. Ja i mój mąż zakochaliśmy się w sobie od pierwszego wejrzenia.

2. Czy zazdrość jest kobietą? 

Raczej nie. Dotyczy zarówno mężczyzn, jak i kobiety.



Henryk Postawka 

1. Ile w Pani książkach jest fantazji, a ile wynika z własnych doświadczeń? 

Wszystkie moje powieści są całkowitą fikcją literacką. Nie przenoszę do nich wątków autobiograficznych.



Dorota Falęcka 

1. Gdyby jutra miało nie być, jak wyglądałoby Pani dziś? 

Ten ostatni dzień poświęciłabym w całości moim bliskim. Odłączyłabym internet by się nie rozpraszać.

2. Czy ma Pani swojego Anioła Stróża, który wspiera Panią w każdej sytuacji, wstaje rano, by pierwszy zrobić, kawę podaje syrop, gdy pojawia się choroba, ma prawo do pierwszej, najważniejszej recenzji? 

Tak, mam. Tym aniołem jest mój mąż. Mogę na niego liczyć w każdej sytuacji. Jesteśmy razem ponad dwadzieścia lat i prócz miłości, łączy nas również głęboka przyjaźń.



Ewa Recka 

1. Jaka książka ostatnio przez Panią przeczytana zrobiła na Pani wrażenie? 

„Owoc granatu. Dziewczęta wygnane” Marii Paszyńskiej – ta powieść dosłownie wstrząsnęła mną w tym roku. Byłam niezwykle dumna, gdy na jej okładce pojawiła się moja polecajka. Przypuszczam, że nieprędko trafię na lekturę, która równie mocno wryje mi się w mózg.

2. Czy ma Pani motto życiowe, którym się Pani kieruje? 

Dwa. Obydwa trochę przygnębiające:

Orły latają samotnie barany chodzą stadami.

Umiesz liczyć? Licz na siebie.

Choć mają smutny wydźwięk, ułatwiają mi podejmowanie decyzji zawodowych. Sprawdzają się także w życiu prywatnym i relacjach koleżeńskich.



Agnieszka Zazulak

1. Chciałabyś żeby Twoje książki zostały sfilmowane? Czy są aktorzy których widzisz przypisanych do ról? Chodzi mi o bohaterów sagi Spacer Aleją Róż 

Tak. To jest moje wielkie pragnienie, lecz nie mam wpływu na to, by się spełniło. Wszystko w rękach wydawnictwa. Na razie nic mi nie wiadomo, by podejmowane  były jakiekolwiek kroki w tym kierunku.  Nawet nie próbowałam sobie wyobrażać ewentualnej obsady – wynika to po trosze stąd, że bliższe są mi filmy z czasów PRL-u niż współczesne. Nie jestem więc na bieżąco ze znajomością aktorów młodego pokolenia.



Basia Chinouk Po 

1. Do której książki czuje Pani największy sentyment i dlaczego?

Zdecydowanie najważniejsza jest dla mnie saga „Spacer aleją Róż”. Włożyłam w nią ogrom pracy, przemyśleń i emocji. Poświęciłam temu cyklowi dwa lata na samo opracowanie fabuły, a wcześniej kawał czasu, by zgromadzić materiały historyczne, którymi posiłkowałam się podczas pisania.

2. Jakie słowo rozpoczęło przygodę z pisaniem? 

Marzenie. Na początku było marzenie, które potem stało się celem.

6 komentarzy:

  1. Gratuluję zwyciężczyni, świetny wywiad,dziękuję za mile spędzone chwile❤️❤️💐💐

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny wywiad. Dobrze wiedzieć jak autorka pielęgnuje włosy, których pewnie dużo z nas jej zazdrości😉 Spodobało mi się też motto życiowe o baranach, coś w tym jest.

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie wywiady lubię najbardziej ...prawie jak rozmowa z koleżanką😀

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.

Copyright © 2014 Kobiece Recenzje , Blogger