reklama

niedziela, 24 stycznia 2016

Bez Pożegnania- Barbara Rybałtowska


Tym razem zapraszamy Was na recenzję powieści  Barbary Rybałtowskiej pt. Bez Pożegnania”.


To pierwsza część sagi, opowiadająca o losach Polaków zesłanych przez władze sowieckie na Sybir. Główna bohaterka -  Zosia, wraz ze swoją trzyletnią córeczką - Kasią, spędza lato 39 roku u rodziny męża na wsi. Nie może jednak doczekać się, aby wrócić do swojego domu, a ostatnie trzy dni czeka niecierpliwie na przyjazd męża. 

Niestety Piotr zostaje wezwany przez swój pułk ułański na ćwiczenia wojskowe, i nie dojeżdża do żony. Ludzie wierzą, że wojna nie potrwa długo, lecz kiedy na ich tereny wkraczają Rosjanie, ich nadzieje okazują się płonne. Po pewnym czasie Piotr wraca, ale jak wielu, musi ukrywać się przez sowietami. Mimo to i tak zostaje schwytany i  zesłany na Sybir. Niestety coraz więcej rodzin spotyka taki sam los. Przychodzi też kolej na Zosię i jej córkę. Autorka opisuje nam gehennę życia podczas wojny, brak jakichkolwiek hamulców i wartości moralnych, brak szanowania własności i okrucieństwo. 

Powieść ta, to opis tych wszystkich traumatycznych wydarzeń, ciężkich chorób, śmierci, poniewierania, głodu. Pokazuje nam to jak wiele człowiek jest w stanie znieść.

„Nie dbaj o rzeczy i miejsca. Są sprawy świętsze niż pragnienie, żeby mieć, posiadać. Naucz się być.”

Bohaterka powieści ogromnie mi zaimponowała tym, jak radziła sobie w tamtych czasach i mimo wszystko potrafiła zatroszczyć się o swoją córkę. Nie poddawała się, była dzielna, zaradna i odważna.  Każdego dnia pracowała ponad swoje siły, aby zapewnić Kasi to co mogła najlepszego. Niejednokrotnie łzy pojawiły się w moich oczach, gdy czytałam te fragmenty. Książka przepełniona jest wzruszającymi i wstrząsającymi momentami. Dostarcza ona wielu emocji i przemyśleń. To lekcja historii, którą naprawdę warto poznać. Zdarzenia potrafią zaskoczyć, a losy postaci są nieprzewidywalne. 
„Bez pożegnania”, to po części autobiografia, ponieważ autorka sama przeżyła podobną historię. Może dlatego tak łatwo jest nam wejść w ten okrutny świat, który został bardzo dobrze opisany? Czuć, że opisała go osoba, której ten temat nie jest obojętny. Dla nas też nie powinien, bo losy naszych rodaków podczas II Wojny Światowej, to nasza historia, która dla każdego Polaka powinna być ważna i nieść za sobą pewien przekaz, wartość oraz bolesną lekcję życia.


Książkę polecam szczególnie tym, którzy lubią książki o czasach II Wojny Światowej i interesują się historią tamtego okresu. Styl i język autorki jest prosty, ale czyta się bardzo szybko. Mimo trudnej tematyki opisy nie nudzą, a pozwalają wczuć się w specyficzny klimat powieści.
Jeśli chcecie dowiedzieć się jak potoczyły się losy Zosi i jej córki, i czy udało im się wrócić do Polski, to serdecznie zachęcam Was do sięgnięcia po tą wyjątkową powieść. Mimo iż nie przepadam za książkami historycznymi, to ta zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Czasami warto sięgnąć po taką lekcję historii, nawet jeśli taka tematyka nie do końca Was interesuje.

Za możliwość przeczytania dziękuje wydawnictwu Axis Mundi.

Wydawnictwo : Axis Mundi

Data Wydania : 2008

1 komentarz:

  1. Rzadko kiedy mam okazję czytać książki o tematyce wojennej. Zawsze sięgam po coś bardziej lżejszego. Muszę jednak to zmienić. Uwielbiam książki, które wywołują tyle emocji. Książkę już sobie zapisuję na mojej liście "do przeczytania"
    Pozdrawiam
    czas-dla-ksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.