reklama

czwartek, 10 marca 2016

Jesteś moja dzikusko - Agnieszka Lingas-Łoniewska

Wśród fanek literatury kobiecej nie ma chyba ani jednej osoby, która nie słyszałaby o Agnieszce Lingas-Łoniewskiej. Ta poczytna autorka ma ogromną rzeszę fanów, co jest oczywiście zrozumiałe, bo Pani Agnieszka "produkuje" swoje powieści jak maszyna. Kilka pozycji wydawniczych w jeden rok, to nie lada wyczyn. Jako początkująca autorka osobiście bardzo podziwiam Panią Agnieszkę za jej determinację i pasję do tego co robi. W moje ręce wpadła ostatnio najnowsza powieść autorki pt. Jesteś moja dzikusko. Okładka przyciąga wzrok, a ogniste włosy bohaterki sprawiają, że od razu poczułam, iż ta historia będzie mocno emocjonalna. I nie myliłam się, gdyż autorka nie przypadkowo nazywana jest "Dilerką emocji".

New adult, to gatunek na który ostatnio jest swoisty BOOM. Doświadczonego i apodyktycznego Greya, zamieniamy na młodszych, zbuntowanych złych chłopców. Historie młodych dorosłych, okraszone dramatyczną przeszłością i porywami namiętności, goszczą na pierwszych miejscach bestsellerów. Jest to jednak taki rodzaj literatury, który spodobać się może nie tylko nastolatkom. Mi bliżej do trzydziestki, niż dwudziestki, a powieści New Adult bardzo lubię. Dlatego też z ogromną przyjemnością zabrałam się za historię Natalii i Tony`ego.

Zacznijmy jednak od początku. Poznajemy Tony`ego, który chodzi do amerykańsko-polskiego liceum, w którym cieszy się ogromną popularnością. Jego "sława" nie bierze się jednak z dobrych wyników w nauce, a raczej z jego buntowniczej natury. Dziewczęta wzdychają do niego, a koledzy zazdroszczą. Wybryki Tony`go spędzają jednak sen z powiek jego mamie i ojcu, którego nigdy nie ma w domu. Gdy pewnego dnia okazuje się, że przyjaciółka jego mamy zmarła, a Tollandowie postanawiają wziąć pod swój dach jej córkę, całe życie Tony`ego wywraca się do góry nogami. Rudowłosa Natalia całkowicie nie pasuje do świata w jakim żyje Tony. Początkowa niechęć między tą dwójką zamienia się w pasję, a pierwsza miłość czai się tuż za rogiem. Jak skończy się ta historia? O tym koniecznie musicie przekonać się sami.

Oprócz przyjemnego wątku romansowego otrzymujemy też sporą dawkę sensacji. Nie chcę za bardzo zdradzać fabuły, ale zapewniam, że nie będziecie się nudzić przy tej lekturze. Wybuchowy charakter Tony`ego i cicha i spokojna Nata, to mieszanka od której nie można się oderwać. Świetne dialogi, uczucia, które wręcz buchają ze stron oraz subtelne, ale gorące sceny erotyczne, tworzą naprawdę świetną całość.

Jesteś moja dzikusko, to naprawdę bardzo dobra powieść. Pełna emocji, młodzieńczego buntu, honorowego podejścia do spraw damsko-męskich, oraz uczuć, które są tak nieskazitelnie piękne, bo bohaterowie doświadczają ich po raz pierwszy. Każda młoda kobieta, ale również ta dojrzała, znajdzie w niej coś dla siebie. Dla jednych będzie to sentymentalna podróż w przeszłość i wspomnienia o pierwszej miłości. Dla tych młodszych może być to lekcja o tym, jak bardzo boimy się uczuć, ale miłość nigdy nie pyta o odpowiednie miejsce i czas.

Serdecznie polecam!

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Novae Res

Data premiery: 3 luty 2016




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.