reklama

środa, 3 sierpnia 2016

Wyznanie. Prawdziwa historia polskiej prostytutki - Janka Szczęsna

Książka ta wpadła w moje ręce całkowicie przypadkowo i szczerze mówiąc, nie wiedziałam jakie mam mieć do niej nastawienia. Historie pisane na faktach są najczęściej ckliwe, wyciskają łzy i źle się kończą, a przynajmniej ja mam takie doświadczenia z tego typu literaturą. Dlatego w tym przypadku było dokładnie tak samo, ale... No właśnie, jest jedno wielkie ALE, bo tutaj zamiast historii nieszczęśliwej skrzywdzonej przez los kobiety dostałam coś więcej, ale o tym w mojej recenzji. Zapraszam!

Janka trafia do burdelu. Od razu przepraszam za słownictwo, ale tak, jak prawdziwa jest ta historia, ja użyję dosadnych słów, by tą autentyczność podkreślić. Janka zostaje dziwką, kurwą, dupodajką. Zmusza ją do tego życie i wiem, wiem... Teraz każdy pomyśli, że to takie proste, że to pójście na łatwiznę: iść do burdelu i zarabiać na życie tyłkiem, ale ta książka nie jest po to, by oceniać Jankę. Kobieta zostaje zmuszona do tej decyzji, gdyż życie z niej zakpiło. Nasza bohaterka ulega wypadkowi przez który jej kariera zawodowa legła w gruzach. Załamuje się, brakuje jej pieniędzy, nie otrzymuje pomocy od nikogo i właśnie wtedy postanawia wyjechać za granicę. Nie z zamiarem podjęcia pracy w burdelu, ale los bywa bardzo przewrotny... Takim sposobem kobieta, która jest patriotką, wierzy w Boga i kocha swoje dzieci, dlatego zrobi dla nich dosłownie wszystko, zaczyna wykonywać najstarszy zawód tego świata. 

Akcja zaczyna się pierwszego dnia jej pracy i to od razu z grubej rury. Pierwszy klient, pierwsze pieniądze i miliony myśli, uczuć z którymi Janka musi sobie poradzić. Przyznam szczerze, że nawet nie zastanawiałam się, jakby to było być na jej miejscu, ale... podziwiam ją i niech to zabrzmi źle, ale Janka jest dla mnie bohaterką i to nie tylko w znaczeniu literackim. To kobieta, która z miłości do dzieci postanawia poniżyć się i złamać wszystkie swoje moralne zasady. 

Historia ta opisana jest niezwykle lekko, a ja przeczytałam ją praktycznie w jeden dzień. Byłam zafascynowana i ciekawa tym co wydarzy się dalej, dlatego wprost nie mogłam się od niej oderwać. Jeśli oczekujecie jednak soczystych i pikantnych scen erotycznych, to się przeliczycie, bo w tej książce nie o to chodzi. Są "momenty", ale nie mają one na celu rozpalić zmysłów, jak modne teraz erotyczne romanse. Ja skupiłam się głównie na stronie emocjonalnej tej historii, na jej podłożu, konsekwencjach i finale, który mnie zaskoczył, a jednocześnie bardzo usatysfakcjonował. 

Wyznanie. Prawdziwa historia polskiej prostytutki to książka, którą powinna przeczytać każda kobieta. Dlaczego? A dlatego, że w każdej z nas drzemie ogromna siła, która nawet jeśli w naszym życiu dzieje się źle, gdy nie widzimy wyjścia z danej sytuacji, gdy wszystko jest beznadziejne, to warto walczyć o siebie i o przyszłość swojej rodziny. I nie mam tu na myśli, że powinnyśmy zostać prostytutkami, a o odnalezienie własnej, właściwej drogi, bo zanim wejdziemy na ten odpowiedni tor, to wiele może się wydarzyć. 

Ta historia to lekcja życia, lekcja miłości i człowieczeństwa. Nie mamy prawa kogokolwiek oceniać, wytykać palcami, wyśmiewać, bo nigdy nie wiadomo co jeszcze przyniesie nam los. 

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Czytam.

Fan page Autorki ---> KLIK

4 komentarze:

  1. gdzieś już wcześniej mi ta książka mignęła, ale dopiero teraz utwierdziłam się że muszę ją koniecznie przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie polecam, to coś innego :)

      Usuń
  2. Czytam już którąś recenzję tej książki i po prostu wiem, że muszę ją złapać i poznać od podszewki.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie chętnie przeczytam Twoją recenzję :)

      Usuń

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.