reklama

poniedziałek, 17 października 2016

Niepamięć - Jolanta Kosowska (NASZ PATRONAT MEDIALNY)

Z twórczością Jolanty Kosowskiej spotkałam się już jakiś czas temu. Miałam przyjemność recenzować "Deja vu" oraz "Niemoralną grę", książki, które zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Dziś zapraszam na recenzję "Niepamięci", debiutu autorki, który doczekał się wznowienia, a nasz blog objął go patronatem medialnym.

              


                 

              „Niepamięć... To dar czy przekleństwo?”

Katarzyna, Michał i Roman to trójka przyjaciół, którzy z nadzieją patrzą w przyszłość. Mężczyźni niespodziewanie zakochują się w Katarzynie i postanawiają, że to ona powinna dokonać wyboru, który z mężczyzn jest bliższy jej sercu. To do niej ma należeć ta trudna decyzja. I w tym momencie wszystko powinno się wyklarować... Katarzyna wybiera jednego z nich... żyją długo oraz szczęśliwie... Czy na pewno?

Michał i Roman spotykają się po latach w dość trudnych okolicznościach. Spotkanie okazuje się wyścigiem o życie jednego z nich. Pod wpływem emocji nawiązuje się między nimi szczera rozmowa, która uświadamia im, jak każdy z nich pomylił się w przeszłości. Oboje nie mogą uwierzyć w to, co się stało, a najgorsze jest to, że nikt nie zna odpowiedzi na jedno najważniejsze pytanie... Co się stało z Katarzyną?

Jolanta Kosowska urodziła się na Opolszczyźnie. To absolwentka wrocławskiej Akademii Medycznej i studiów podyplomowych Akademii Wychowania Fizycznego. Z zawodu lekarka, która obecnie mieszka w Dreźnie i tam przyjmuje pacjentów w poradni przyjaznej cudzoziemcom. Swój czas dzieli pomiędzy pracę zawodową, podróże oraz pisanie powieści.

"Niepamięć' to powieść, której nie powstydziłoby się napisać prawdziwe życie. Na pozór zwykła, prosta historia, ze strony na stronę staje się wyjątkowa, hipnotyzująca i niesamowicie wciągająca. Książka ta już od samego początku wciąga w głąb fabuły, a czytelnik staje się niemym obserwatorem życiowych wzlotów oraz upadków bohaterów.

Książka podzielona jest na dwie części, co według mnie było trafnym posunięciem przez autorkę. Dzięki temu wszystko staje się bardziej przejrzyste oraz wyraziste. W części pierwszej poznajemy losy Michała oraz Romana, dwóch świetnych lekarzy, którzy pokochali tą samą kobietę. Oboje kochali ją całym sercem, ale jeden z nich gotów był się poświęcić, by Katarzyna była szczęśliwa. W części drugiej przenosimy się do przepięknej i słonecznej Chorwacji, gdzie poznajemy przeżycia Katarzyny, która w niefortunny sposób straciła pamięć. Tam również poznajemy Alena – dziennikarza, który jej pomaga, a cała historia o bezimiennej dziewczynie ma zostać opisana w miejscowej gazecie.
Czy Katarzyna przypomni sobie wcześniejsze życie oraz mężczyzn, którzy ją kochali? A może nowe życie okaże lepsze?

Kreacja bohaterów wyszła Jolancie Kosowskiej znakomicie. Są oni przedstawieni bardzo wyraziście oraz charakterystycznie, ze strony fizycznej jak i psychologicznej. Nie mamy problemu by ich sobie wyobrazić i ukształtować w naszej wyobraźni. Wszelkie ich emocje stają się dla nas namacalne, odczuwamy je wraz z bohaterami, a uwierzcie mi na słowo, że w "Niepamięci" znajdziecie całą paletę emocji – radość, strach, złość, nadzieję, bezradność, a nawet przerażenie.

Bardzo polubiłam bohaterów tej niezwykłej opowieści, każdy z nich jest sympatyczną i wyjątkową indywidualnością. Bardzo często im współczułam, ale także przeżywałam z nimi ich małe i duże radości. Po lekturze tej powieści, wiem na pewno, że nigdy nie chciałabym znaleźć się w sytuacji, w jakiej znalazła się Katarzyna. Nie pamiętać przeszłości to najgorsze co może się człowiekowi przydarzyć.

W swojej powieści Jolanta Kosowska pokazuje nam jak niedopowiedzenia, osoby trzecie oraz duma mogą zmienić bieg naszego życia. Wszystko co wydawało się proste i oczywiste, nagle staje się nieosiągalne. Marzenia pękają jak bańki mydlane, a przyszłość maluje się w czarnych kolorach. Wtedy trzeba znaleźć siły, by żyć dalej, bo nigdy nie wiadomo czym przyszłość może nas jeszcze zaskoczyć.

Niepamięć to książka obok, której nie można przejść obojętnie. To piękna historia o prawdziwej miłości, która nie boi się poświęceń. To opowieść o nierozerwalnej sile przyjaźni, o trudnych wyborach, ale przede wszystkim to książka o życiu, takim prawdziwym życiu, które nie zawsze układa się po naszej myśli.

Gorąco polecam!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Novae Res.











6 komentarzy:

  1. Książka wydaje się być interesująca, już niedługo zabieram się za jej czytanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam zamiar kupić w Krakowie��

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo żałuję, że ta powieść jeszcze nie trafiła w moje łapki. Uwielbiam Panią Kosowską, szczególnie zaś "Nie ma nieba".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie czytałam Nie ma nieba, ale na pewno przeczytam :)

      Usuń

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.