reklama

czwartek, 27 października 2016

Wyniki konkursu z książką Anny Dąbrowskiej "Nakarmię Cię miłością"

Kochani mamy dla Was rozwiązanie konkursu w którym Waszym zadaniem było pokazać nam czym nakarmilibyście ukochaną osobę. Wszystkie Wasze pomysły były fajne, a nawet smakowite. Po burzliwych obradach zdecydowałyśmy się na dwa z Waszych pomysłów. Zwyciężczynie otrzymują egzemplarze książki Anny Dąbrowskiej "Nakarmię Cię miłością". Sponsorem nagród jest Wydawnictwo Zysk i Ska.

      A oto laureatki i ich sposoby na nakarmienie ukochanej osoby:

Joanna Aft:

 Wargami wygarniesz z mej dłoni owoce
przepojone wonią mego ciała
I staną się słodkie maliny narzędziem namiętnej pieszczoty,
tej zdziwionej lekko zawstydzonej.
W potoku włosów moich przez kanion szyi po filigranowe piersi
popłynie strumieniem słodkie wino,
zapachem kuszące,
które ze mnie spragniony spijać będziesz.
I tak wraz z nim popłyniesz
niosąc miłość widoczną w źrenicach.
Usłyszę w Tobie gorące morze
- pełne owoców -
w muszli mego ciała szumiące. 



Jagoda G:

 Czym nakarmiłabym ukochaną osobę, czyli w tym wypadku, mojego chłopaka? Jak wiadomo droga do serca mężczyzny wiedzie przez żołądek do serca. Jest to fakt powszechnie znany więc zaczęłabym od pysznej kolacji. Głównym punktem byłby deser - a w tym przypadku pyszne ciasto, które niby jest niepozorne ale na zmysły działa :) Tak więc nakarmiłabym chłopaka przepysznym ciastem, niepozornym ale cudownym.
Biszkopt:
5 jajka
5 łyżki cukru
5 łyżki mąki
Łyżeczka proszku do pieczenia
Masa budyniowa:
1 litr mleka
1 cukier waniliowy
3/4 szklanki cukru
2 waniliowe budynie
2 łyżki mąki pszennej
250 g. masła
Masa jabłkowa:
1 litr wody
3 galaretki agrestowe
6-8 dużych jabłek
Wierzch:
opakowanie wiórków kokosowych
5 łyżeczek cukru
margaryna

Wykonanie:
Jajka rozbijamy – osobno białka, osobno żółtka. Do białek dodajemy szczyptę soli i ubijamy. W trakcie ubijania dodajemy cukier. Następnie dodajemy żółtka i mąkę. Na końcu dodajemy proszek do pieczenia. Pieczemy na złoty kolor w temperaturze 180 st. C.
Na mleku z cukrem gotujemy budyń z mąką. Studzimy. Następnie ucieramy masło dodając po łyżce budyniu. Dzielimy masę na połowę i jedną część wykładamy na biszkopt.
Galaretki rozpuszczamy w 1 litrze wody. Jabłka obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Gdy galaretka zacznie tężeć dodajemy starte jabłka. Wykładamy na blachę. Na to kładziemy drugą część masy budyniowej.
Na patelni rozpuszczamy masło, wrzucamy wiórki kokosowe i prażymy je z cukrem na złoty kolor.
Tak przygotowanymi wiórkami posypujemy ciasto.

Takie ciasto podałabym chłopakowi, aby rozbudzić jego zmysły. Połączenie jabłek, słodkiego kremu i wiórków kokosowych w niecodziennym wydaniu gwarantuje nieziemską przyjemność. A gdy już najadłby się ciasta to następnie nakarmiłabym go... sobą i moją miłością :D



Serdecznie gratulujemy i prosimy o kontakt na naszym fp w ciągu trzech dni.

7 komentarzy:

Drogi Czytelniku, będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.